Gazeta.pl > Testy >  DługiDystans >  Opinie

Mazda 626 (1997-2002) - opinie Moto.pl

Dariusz Dobosz
06.03.2008 13:15
A A A Drukuj
Ostatnia generacja modelu 626 ma banalne wnętrze i mało oryginalne nadwozie, ale od strony użytkowej prezentuje się całkiem nieźle.
Tak to już bywa z japońskimi autami starszych generacji. Ich estetyka pozostawia wiele do życzenia, za to pod względem trwałości nie mają sobie równych. Mazda 626 to jeden z takich właśnie samochodów, o stylizacji bez wyrazistego stylu nazywanej przez niektórych wręcz "drobnomieszczańską", ale tak niezawodny, że nazwano go "japońskim Mercedesem". Dodajmy, że takiego przydomku 626 dorobiła się w czasach, gdy Mercedesy cieszyły się znakomitą opinią. Minęły czasy niezawodnych Mercedesów, minęły też czasy niezawodnych 626. Ostatnia generacja tego modelu nie może się już pochwalić lokatami na szczytach rankingów niezawodności, chociaż wciąż uważana jest za samochód mało kłopotliwy w eksploatacji. Ma kilka istotnych zalet, które decydują o dobrej opinii użytkowników. Solidność montażu, nienaganne wykończenie, przestronne wnętrze, duży bagażnik (hatchback 5d i sedan 4d 500 l, kombi 485/1675 l), komfortowe fotele, nienaganna praca dźwigni zmiany biegów, pewne własności jezdne - oto najkrótsza wizytówka "średniaka" spod znaku Mazdy. Braki, które najczęściej wytykają temu autu użytkownicy, to dobijanie zawieszeń, gdy samochód jest mocno obciążony, mało precyzyjny układ kierowniczy i "gąbczasto" działający pedał hamulca. Za wadę trzeba też uznać mały wybór jednostek napędowych. Początkowo w gamie silników nie było nawet turbodiesla, pojawił się dopiero dwa lata po premierze modelu. Układ napędowy wymaga stałego dozoru serwisowego, podobnie jak inne podzespoły Mazdy 626. To skutek stosunkowo wysokiego poziomu technologicznego charakterystycznego dla pojazdów japońskich. Egzemplarze zaniedbane, w złym stanie technicznym z pewnością sprawią wiele problemów i narażą na poważne wydatki.

Historia modelu

1997, lato - premiera modelu (hatchback 5d i sedan 4d), silniki 1.8 16V (90 KM), 2.0 16V (116 KM), 2.0 16V (136 KM), 2.5 V6 24V (200 KM);

1997, jesień - wersja kombi;

1999, wiosna - nowy silnik 2.0 DiTD (turbodiesel,wtrysk bezpośredni, 101 KM);

1999, jesień - niewielka modernizacja (drobne zmiany stylizacyjne nadwozia i wnętrza, lepsze wyposażenie), podwyższenie mocy silnika 1.8 (100 KM);

2001 - silnik 2.0 DiTD o wyższej mocy (110 KM);

2002, wiosna - nowy model Mazda 6

Nadwozie

Mimo stosunkowo młodego wieku ostatnia generacja Mazdy 626 jest podatna na korozję. Rdza atakuje głównie spód samochodu, w tym również elementy nośne. Nie jest to jednak proces mocno zaawansowany, grożący pękaniem profili czy podłogi. To raczej początek problemu, który można zlikwidować poprzez gruntowne czyszczenie i nałożenie nowej warstwy środków antykorozyjnych. Gorzej z rdzewiejącymi przewodami hamulcowymi, niektóre z nich mogą wymagać wymiany. Na zewnątrz rdzewieją najszybciej krawędzie błotników i progi. Tam trzeba przede wszystkim szukać ewentualnych zaprawek albo napraw lakierniczych.

Silnik

Jednostki napędowe są niezawodne i trwałe, ale wymagają stałego nadzoru, by uniknąć poważnych problemów. Najlepszym tego przykładem jest stała obserwacja pompy cieczy chłodzącej silnika 2.0 16V w egzemplarzach o wysokim przebiegu. Pojawienie się wycieków na pompie może wkrótce zaowocować wypaleniem uszczelki pod głowicą. Okolice pompy trzeba koniecznie sprawdzić podczas oględzin kupowanego auta. Warto też zapytać o stan paska rozrządu. Jeśli ostatnia wymiana paska nie jest udokumentowana, trzeba go wymienić zaraz po zakupie. W serwisie zapytajmy o optymalny przebieg dla paska zębatego w układzie rozrządu przy zakładanych przez nas warunkach eksploatacji. Nie jest to szczególnie trwały element i trzeba uważać, by nie doprowadzić do jego pęknięcia.

Układ hamulcowy

Nietrwałe są fabryczne tarcze hamulcowe. Szybko się zużywają i łatwo krzywią na skutek przegrzewania. Podczas hamowania czuć wówczas wyraźnie pulsowanie pedału hamulca. W starszych egzemplarzach często zawodzi hamulec pomocniczy.

Instalacja elektryczna

Najsłabszym punktem instalacji elektrycznej jest alternator. Z kupieniem niedrogiej regenerowanej prądnicy nie powinno być jednak problemu. Często dochodzi też do awarii oświetlenia.

Przeniesienie napędu

Podczas jazdy próbnej sprawdźmy przede wszystkim działanie skrzyni biegów. Dźwignia powinna pracować lekko i bez zgrzytów. Jeśli jest inaczej, a przy większych prędkościach przekładnia hałasuje, musimy liczyć się z koniecznością jej naprawy albo wymiany. Przy okazji możemy też wychwycić niedomagania sprzęgła. Problemy z włączaniem biegów mogą świadczyć też o kłopotach ze sprzęgłem. Najczęściej odpowiada za nie instalacja hydrauliczna odpowiedzialna za uruchamianie sprzęgła. Podczas eksploatacji trzeba się liczyć z szybkim zużyciem ogumienia.

Znaki identyfikacyjne

Tabliczkę znamionową umieszczono w komorze silnika, na przegrodzie czołowej po stronie prawej. Obok, nieco bliżej centralnej części przegrody, wybity jest numer VIN.

1 2 następne »

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
2001, 6 900 PLN
2010, 28 900 PLN
2013, 40 710 PLN
2013, 71 900 PLN
2013, 67 100 PLN
2013, 73 100 PLN
2010, 27 900 PLN
2007, 13 990 PLN

Czy jesteś za obowiązkiem stosowania opon zimowych?

  • 39%

    Tak, to poprawi bezpieczeństwo (410)

  • 34%

    Tak, ale dopuściłbym też opony całoroczne (363)

  • 24%

    Nie, to wyłudzanie pieniędzy od kierowców (257)

  •   3%

    Nie mam zdania (31)

Liczba oddanych głosów: 1061