Volvo XC90 (2002-2014) - opinie Moto.pl

Marzysz o dużym i wygodnym Volvo? Pierwsza generacja XC90 nie jest już tak bezproblemowa jak stare konstrukcje firmy z Goeteborga, ale to wciąż atrakcyjna propozycja
Volkswagen Touareg (2002 - 2010) - opinie Moto.plVolkswagen Touareg (2002 - 2010) - opinie Moto.pl

Zastanawialiście się dlaczego Volvo nie produkuje już dużych kombi z ogromnym bagażnikiem? Jeśli nie, popatrzcie na XC90. Oto odpowiedź. Zamiast klasycznego kombi V90 klienci otrzymali coś więcej. Moda na SUV-y zmieniła rynek dużych samochodów rodzinnych i polityka szwedzkiej firmy doskonale to przedstawia.

Nadwozie

XC90, jak sama liczba w nazwie sugeruje, to auto dużego kalibru. Widać to już gołym okiem stojąc obok auta. W liczbach przedstawia się to następująco: długość to 4,80 m, szerokość 1,90 m, a rozstaw osi 2,86 m. Dostęp do wnętrza jest bardzo dobry, a w nim bez narzekań na brak przestrzeni zmieści się pięć lub nawet siedem osób. Dodatkowe fotele trzeciego rzędu chowane pod podłogą bagażnika wymagały dopłaty. W wersji pięcioosobowej bagażnik zmieści 613 litrów, czyli bardzo dużo, przy dwóch osobach nawet 1837 l (płaska podłoga). Tylna klapa jest dwudzielna. Widoczność do tyłu jest dość ograniczona, dobrze jest mieć na pokładzie czujniki cofania.

Jak to w przypadku produktów opuszczających szwedzkie fabryki, w tym przypadku Torslanda, o jakość montażu nie trzeba się martwić. Także zabezpieczenie antykorozyjne jest doskonałe.

Silniki

Początkowa oferta przewidywała trzy jednostki napędowe do wyboru. Podstawowym silnikiem był benzynowy R5 2.5T z turbodoładowaniem osiągający moc 210 KM. Łączony był z pięciostopniowym automatem firmy Aisin zapewniał wystarczająco dobre osiągi (0-100 km/h w 9,9 s) i zadowalał się umiarkowanym jak na tak duże auto spalaniem 12-15 l/100 km. Większa jednostka montowana w wersji T6 to R6 2.9 także z turbodoładowaniem o pokaźnej mocy 272 KM. Niestety poprawa osiągów była niewielka (0-100 km/h: 9,3 s) ze względu na dość ospałą czterobiegową skrzynię automatyczną produkcji GM.

Najbardziej pożądany jest silnik wysokoprężny R5 2.4 oferujący początkowo 163 KM lub 185 KM, a od 2010 roku także 200 KM mocy. Do wyboru była skrzynia ręczna sześciobiegowa, lub Geartronic - najpierw pięcio-, później sześciobiegowy automat Aisin. Spalanie bez poświęceń można utrzymać w granicach 10 l/100 km.

Mercedes ML (1997-2005) - opinie Moto.plMercedes ML (1997 - 2005) - opinie Moto.pl

W 2005 roku Volvo zaprezentowało silnik V8 4.4 konstrukcji firmy Yamaha. Oferował moc 315 KM i współpracował z sześciobiegowym automatem Aisin. Ten duet zapewniał najlepsze osiągi, choć ma też swoje minusy. Dźwięki V8-ki są raczej rozczarowujące, a zużycie paliwa bez trudu potrafi przekroczyć 20 l/100 km, choć zazwyczaj oscyluje w granicach 16 litrów.

W 2006 roku jednostkę R5 2.5T zastąpiono silnikiem sześciocylindrowym 3.2 o mocy 243 KM.

Warto zwrócić uwagę, że wszystkie jednostki napędowe montowane były pod maską XC90 w poprzek do kierunku jazdy.

Przeniesienie napędu

Wszystkie Volvo XC90 sprzedawane w Europie były wyposażone w napęd obu osi wykorzystujący sprzęgło lepkościowe typu Haldex. Tył dołączał się w razie utraty przyczepności kół przednich, następowało to jednak dość późno. W warunkach zimowych na śliskiej nawierzchni napęd obu osi zwiększa bezpieczeństwo, ale o jeździe terenowej można zapomnieć.

XC90 wyposażone jest w układy stabilizujące tor jazdy, nie trzeba się zatem bać wysokiego nadwozia. Mimo dość komfortowego zawieszenia samochód pewnie się prowadzi i nie jest podatne na wiatr boczny.

Awaryjność

Volvo XC90 nie należy do tanich w utrzymaniu. Już wymiana elementów zawieszenia, czy układu hamulcowego wyciągnie z portfela sporo gotówki, a jeśli dojdzie do awarii może być jeszcze drożej.

Najwięcej problemów sprawiają silniki wysokoprężne, na co swój wpływ mogą mieć spore już przebiegi. Zdarzają się pęknięcia głowicy, usterki wtryskiwaczy, problemy w układzie dolotowym, czy w wydechowym (EGR). Oczywiście przy zakupie trzeba zwrócić uwagę na stan turbosprężarek, zwłaszcza w T6, gdzie są dwie turbiny.

Usterki zdarzają się skrzyniom automatycznym, najmniej udana jest czterobiegowa przekładnia GM, zmodyfikowana przez Volvo, lecz nie wolna od wad. Stosowano ją tylko w wersji T6.

Problemów może przysporzyć układ napędu Haldex. Jeśli dojdzie do awarii najczęstszym winowajcą jest moduł sterujący DEM. Wersje produkowane od 2008 roku są mniej narażone na tego typu awarie. Pozostając przy podwoziu łożyska kół mają dość mierną trwałość.

Awarie elektryki/elektroniki też się zdarzają. Dotyczy to głównie starszych egzemplarzy. Przed zakupem należy sprawdzić działanie wszystkich systemów pokładowych.

BMW X5 (1999-2006) - opinie Moto.plBMW X5 (1999 - 2006) - opinie Moto.pl

Jak wynika z raportu DEKRY w Volvo XC90 podczas przeglądów okresowych najwięcej problemów sprawia układ hamulcowy. Ciężkie nadwozie powoduje, że nie ma on lekkiego życia, a właściciela czeka częsta wymiana klocków i tarcz hamulcowych. Stosunkowo szybko wyrabiają się też końcówki układu kierowniczego. Trzecim problemem sygnalizowanym przez DEKRĘ są usterki oświetlenia - zazwyczaj jednak dotyczy to jedynie przepalonej żarówki.

Polecamy

Osobom poszukującym dla siebie wygodnego i bezproblemowego samochodu polecamy wersję V8. Jest paliwożerna, ale najmniej awaryjna. Jeżdżąc dużo powinniśmy poszukać dobrze utrzymanej wersji z silnikiem Diesla o mocy 185 KM lub 200 KM (163 KM to nieco za mało do napędu ciężkiego auta). Jeśli boimy się wysłużonego automatu, to Diesel jako jedyny oferowany był ze skrzynią ręczną.

Na co uważać

Najmniej polecamy wersję T6. Skrzynia GM nie zapewnia osiągów godnych tak mocnego silnika, do tego jest mocno awaryjna. Jednak najbardziej powinniśmy uważać na egzemplarze sprowadzone z USA. Po pierwsze mogą mieć jedynie przedni napęd, po drugie prawdopodobnie były mocno uszkodzone, po trzecie problemów może przysporzyć elektronika. Poza tym należy unikać wyeksploatowanych egzemplarzy, bo koszty części zamiennych są wysokie.

Historia modelu

2001 - debiut prototypu podczas salonu w Detroit
2002 - prezentacja modelu w wersji produkcyjnej
2005 - debiut silnika 4.4 V8 konstrukcji Yamahy
2006 - zastąpienie silnika 2.5T jednostką 3.2
2007 - pierwszy facelifting
2009 - drugi facelifting
2011 - trzecia modyfikacja stylistyczna
2014 - zakończenie produkcji
2015 - wprowadzenie do sprzedaży drugiej generacji XC90

VIN

1-3 - oznaczenie producenta: YV1 - Volvo
4 - oznaczenie modelu: C - XC90
5 - rodzaj napędu i liczby siedzeń: M (ADW, 5); Z (AWD, 7); N, Y (odp. FWD)
6-7 - kod silnika
8 - kod emisji spalin
9 - kod skrzyni biegów
10 - kod roku produkcji
11 - kod fabryczny
12-17 - numer nadwozia

Ogłoszenia

Volvo XC90 - Ogłoszenia

 

ZOBACZ TAKŻE:

Toyota Land Cruiser 100 (1997 - 2007) - opinie Moto.pl

Toyota Land Cruiser 100 (1997-2007) - opinie Moto.pl

Zdjęcie TOMTOM RIDER 400 Europa Zdjęcie TOMTOM START 40 Europa Zdjęcie TOMTOM START 60 Europa
TOMTOM RIDER 400 Europa TOMTOM START 40 Europa TOMTOM START 60 Europa
Porównaj ceny Porównaj ceny Porównaj ceny
źródło: Okazje.info
Komentarze (29)
Volvo XC90 (2002-2014) - opinie Moto.pl
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gall.anonim.pn

    Oceniono 33 razy 29

    Właśnie w przypadku takiego samochodu widać cały debilizm planowanej "ekoustawy" posła Arkita z PO - samochód taki sam, a rozstrzał od "może wszędzie wjechać" do "nie może nigdzie wjechać". Wszystko zależy od daty pierwszej rejestracji. I gdzie tu sens?

  • pcat

    Oceniono 22 razy 18

    Jeden Nowy Ruski chwali się drugiemu:
    - Kupiłem sobie nowy model Zaporożca. Nazywa się Tavrija Nowa.
    - Popieprzyło cię?
    - Ależ skądże! Silnik ma od Ferrari, skrzynia biegów od Volvo, blacha od Merca...
    - A od Zaporożca co mu zostało?
    - Nie chce jechać, swołocz jedna.

  • darth4

    Oceniono 25 razy 15

    "Najmniej polecamy wersję T6. Skrzynia GM nie zapewnia osiągów godnych tak mocnego silnika, do tego jest mocno awaryjna."

    Mam taki od 10 lat właśnie z USA. Skrzynia faktycznie się rozsypała, po 5 latach eksploatacji. Niestety przycisnąłem na autostradzie ( za granicą oczywiście :) 190,
    W USA nie są dozwolone takie prędkości, więc wersja USA nie jest całkiem odporna na EU :) Mimo że autko wyciągnie za 230, to na kilkuset kilometrach zagrzeje się olej w skrzyni. No ale po naprawie już 5 lat, jeżdżę normalnie do 150 i nic się nie dzieje.

    "Po pierwsze mogą mieć jedynie przedni napęd, po drugie prawdopodobnie były mocno uszkodzone, po trzecie problemów może przysporzyć elektronika."

    A po czwarte jak wiadomo powszechnie auta "z Niemiec" są wszystkie "od dziadka co jeździł tylko w niedzielę do kościoła, a jak sprzedawał to płakał". Więc faktycznie Volvo z USA to wyłącznie szroty. Nieważne że za połowę ceny i że wypas i że lepszy komfort.

    Jak pisałem mam go 10 lat i zastanawiam się po co kupować coś nowszego, bo niestety nic bardziej komfortowego obecnie nie znalazłem w tej grupie cenowej ( z USA i po wypadku za 50 % ceny :)

  • Szary Kot

    Oceniono 2 razy 2

    Suvy ostatnio są coraz bardziej doceniane. Co prawda palą więcej ale jakość jazdy jest całkowicie inna. Ja ostatnio przesiadłem się z sedana do xc90 właśnie i już raczej do mniejszego auta nie wróce.

  • Szary Kot

    Oceniono 1 raz 1

    Jak dla mnie i nie tylko ( o czym świadczą rankingi za 2015) Volvo XC90 to najlepsze auto jeżeli chodzi o SUVy z tej klasy. Od zawsze ten model mi się podobał ale odkąd wypuścili nową wersję nie mogę przestać przeglądać jego zdjęć zwłaszcza w wersji excellence, może kiedyś uda się na niego odłożyć.

  • Andrzej Makus

    Oceniono 1 raz 1

    Nie widać tu rewelacji, kiedyś Volvo miało klasę a teraz? Marnej jakości plastiki we wnętrzu auta premium za tak wysoką cenę nie powinny się przydarzyć. W Infiniti QX70 wnętrze jest idealne, starannie dopasowane, drewno jest drewnem, metal metalem, nic nie skrzypi, wyposażenie w standardzie o wiele bogatsze a komfort jazdy moim zdaniem też lepszy.

  • Gość: Briko

    0

    widziałem ten model w salonie Carolina Toyota Włochy w Wawie i się zastanawiam nad kupnem. Cena jest spoko, samochód ładnie się prezentuje, no i Volvo... :)

  • Gość: szwaj

    0

    Czytam i czytam recenzje, na temat pierwszego polskiego serialu na Netflix i powiem wam, że nie wiem dlaczego niektórzy hejtują. Serio, miałam okazję zobaczyć ten serial i według mnie jest mega! Co prawda dwa pierwsze odcinki, trochę za mało dynamiczne, ale potem, nie mogłam się oderwać sprzed laptopa! Maćka Musiała i Roberta Więckiewicza bardzo dobrze się ogląda, a cała akcja zbudowana wokół naszej historii. POLECAM OBEJRZEĆ W CAŁOŚCI :)

  • Gość: John

    0

    Jak ja tak lubię, włączasz sobie pogodę, w piątek ma być szaro i ponuro, a tu Netflix robi Ci niespodziankę i wypuszcza pierwszy polski serial. Czytałam zarysy fabuły i alternatywna wizja historii brzmi naprawdę spoko. Jestem też ciekawa jak poradził sobie Maciej Musiał i Robert Więckiewicz, jak to mówią, byle do piątku :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX