Saab 9-3 (1998-2003) - opinie Moto.pl

Stanowił kontynuację modelu 900 i nie różnił się od niego w istotny sposób. Jednak 9-3 zyskał na jakości, wyposażeniu i komforcie
Saab 9-3 PhoenixTak miał wyglądać Saab 9-3

Model 9-3, podobnie jak poprzednik, tworzony był przez szwedzkiego Saaba, ale w oparciu o rozwiązania koncernu General Motors. Samochód miał więc własną, niepowtarzalną stylizację nadwozia i wnętrza, ale wykorzystywał płytę podłogową Opla Vectry.
Zrezygnowano jedynie z wielowahaczowego zawieszenia tylnego na korzyść prostszej i mniej kłopotliwej w eksploatacji belki skrętnej. Mimo tej zmiany walory trakcyjne nie budzą zastrzeżeń, wysoki jest również komfort jazdy. Wygoda podróżowania to po części zasługa obszernych, dobrze zaprojektowanych foteli oraz bogatego wyposażenia.
Nie najlepiej wytłumiono jednak przedział pasażerski, a dla pasażerów tylnej kanapy wyraźnie brakuje miejsca na nogi. Dobrze, że przynajmniej z przewozem pakunków nie ma problemów. Bagażnik ma pojemność 495/1315 l.
Na uwagę zasługują silniki Saaba 9-3. Benzynowe jednostki są mocne i bardzo elastyczne. Zapewniają bardzo dobrą dynamikę, ale z paliwem nie obchodzą się oszczędnie. Dynamiczny jest również turbodiesel. Pracuje co prawda głośno, zwłaszcza w fazie nagrzewania, ale pozwala wydatnie obniżyć koszty eksploatacji. Saab 9-3 to namiastka samochodu ekskluzywnego, wprowadzającego nabywcę do elitarnego klubu aut nietypowych i cieszących się dużym prestiżem. Dlatego nie należy do tanich. Oryginalność kosztuje, także na rynku samochodów używanych.

Silnik

Benzynowe jednostki napędowe są trwałe i mało awaryjne. Mają trwałe łańcuchy w napędzie rozrządu, odpadają zatem problemy z paskami rozrządu. Nawet turbosprężarki, jeśli na czas wymienia się olej silnikowy, nie przysparzają problemów. Słaby punkt stanowi łożysko rolki napinającej wieloklinowy pasek napędzający osprzęt silnika. W jednostkach wyposażonych w listwę zapłonową ze zintegrowanymi cewkami zapłonowymi trzeba liczyć się z uszkodzeniami tego elementu.
W starzejącej się listwie pojawiają się przebicia zakłócające pracę silnika. Warto zwrócić uwagę podczas jazdy próbnej, czy silnik nie przerywa. Swego czasu w silnikach benzynowych notowano poważne problemy z zapychającą się odmą skrzyni korbowej. Wzrost ciśnienia pod tłokami prowadził do kłopotów ze smarowaniem łożysk korbowodowych, a w efekcie mógł powodować ich zacieranie. Podczas akcji serwisowej wymieniano odmy w każdym egzemplarzu, który trafił do autoryzowanego warsztatu. Napotkanie wadliwego elementu jest więc dzisiaj znikome.

W turbodieslu trzeba liczyć się z kłopotami z zaworem EGR i przepływomierzem powietrza (przerwy w pracy silnika, pogorszenie dynamiki) oraz z wyciekami paliwa na instalacji powrotnej wtryskiwaczy (trudności z uruchomieniem). Słabym punktem tej wersji są również hydrauliczne poduszki podpierające turbodiesla. Nie grzeszą trwałością, a są kosztowne.


Przeniesienie napędu

W modelu 9-3 wyeliminowano linkę sprzęgła na korzyść systemu hydraulicznego. Nie ma więc problemów z zacieraniem się układu włączania i wyłączania, tak jak w modelu 900. Sprzęgło nie jest jednak zbyt trwałe i przy dynamicznej jeździe trzeba się liczyć z szybkim zużyciem tarczy. Mocne silniki wystawiają ten element na ciężką próbę. Podczas jazdy próbnej trzeba zwrócić uwagę, czy nie ma efektu "ślizgania" (przyrost obrotów silnika niewspółmiernie większy niż przyśpieszenie). Przy większych przebiegach trzeba skontrolować stan łożysk skrzyni biegów. To jednak zadanie dla profesjonalistów.

Zawieszenie

Podwozie modelu 9-3 nie ma typowych, słabych punktów. Należy do trwałych, stosunkowo szybko zużywają się jedynie typowe elementy przedniej osi. Trzeba liczyć się z koniecznością wymiany sworzni i tulei wahaczy oraz łączników stabilizatora co kilkadziesiąt tysięcy kilometrów

Awaryjność

Saab 9-3 to samochód dopracowany, o dobrym poziomie niezawodności, słynący z solidnego nadwozia i dbałości o bezpieczeństwo. Niewielki drobiazg w postaci odmy skrzyni korbowej zmusił jednak firmę do podjęcia gigantycznej akcji nawrotowej obejmującej 400 tys. aut (istniało niebezpieczeństwo zatarcia łożysk korbowodowych w silnikach benzynowych). Jesienią 2001 r. jeszcze raz wezwano właścicieli modelu 9-3 (okres produkcji 1-31 sierpnia 2001), by wyeliminować wadliwe nakrętki zabezpieczające na drążkach kierowniczych.

Saab 9-4XTak wygląda crossover Saaba

LPG

Saab 9-3 pracuje poprawnie jedynie z instalacjami wtrysku sekwencyjnego gazu za ok. 3000-3500 zł. Problem stanowią czterocylindrowe silniki z doładowaniem, ze względu na dużą moc uzyskiwaną ze stosunkowo małej pojemności silnika. W tych jednostkach napędowych należy stosować reduktory gazowe o zwiększonym wydatku oraz bardziej wydajne wtryskiwacze gazowe. Niektóre firmy mają takie elementy w swoich ofertach, kosztują one tyle samo co tradycyjne wtryskiwacze. Można także dokonać odpowiedniej kalibracji poprzez rozwiercenie. Koszt reduktora o zwiększonym wydatku jest wyższy o blisko 200 - 300 zł. W modelu 9-3, podobnie jak w Saabie 900, bardzo istotny jest idealny stan układu zapłonowego.

Dostępność

Podaż modelu 9-3 na rynku wtórnym jest zaskakująco duża. Mimo eksluzywnego charakteru jest to samochód stosunkowo popularny. Dotyczy to głównie najtańszej odmiany 2.0 16V (131 KM) oraz turbodiesli 2.2 TiD. Znacznie trudniej kupić z drugiej ręki dwulitrowe doładowane wersje o mocach powyżej 150 KM, niełatwo jest też o Saaby 9-3 z benzynowymi silnikami 2.3 16V. Takie auta może pomóc znaleźć prężnie działający klub Saaba, którego członkowie mają doskonałe rozeznanie w ofertach sprzedaży.

Historia modelu

1998, luty premiera modelu (hatchback 3d i 5d oraz cabrio), silniki 2.0 16V (131 KM), 2.0 16V Turbo (185 KM), 2.3 16V (150 KM), 2.2 16V TiD (turbodiesel, wtrysk bezpośredni, 116 KM)
1998, lato silnik 2.0 16V Turbo (154 KM) i 2.0 16V Turbo (200 KM)
1999, lato wersja Viggen z silnikiem 2.3 16V Turbo (224 KM)
1999, jesień wersja Aero z silnikiem 2.0 16V Turbo (205 KM)
2000, jesień silnik 2.2 TiD o mocy 125 KM
2002, jesień premiera następcy (9-3 Sportsedan)

Znaki identyfikacyjne

Tabliczka znamionowa widoczna jest po otwarciu pokrywy silnika na wzmocnieniu przedniego pasa, w okolicy prawego reflektora. Numer identyfikacyjny VIN wybito na podszybiu, po stronie prawej, w rynience odpływowej komory silnika (widoczny po otwarciu przedniej pokrywy). VIN powtórzono na górnej powierzchni deski rozdzielczej, po stronie lewej (widoczny w lewym dolnym narożniku przedniej szyby).

VIN Oznaczenie
Znaki 1-3 YS3 - światowy kod producenta (Saab, Szwecja)
Znak 4 Kod linii modelowej (D - Saab 900 i 9-3)
Znak 5 Kod wersji (D - standardowa; F - wersja SE; P - Viggen)
Znak 6 Kod nadwozia (3 - hatchback 3d; 5 - hatchback 5d; 6 - cabrio)
Znak 7 Kod skrzyni biegów (5 - manualna, 5 biegów; 8 - automatyczna, 4 biegi)
Znak 8 Kod silnika (N, H - 2.0 16V 185 KM; B - 2.3 16V 150 KM; P - 2.0 16V 200 KM; K - 2.0 16V 205 KM; G - 2.3 16V 224 KM)
Znak 9 Znak kontrolny producenta
Znak 10 Kod roku modelowego
Znak 11 Kod zakładu montażowego (2 - Trollhattan, Szwecja; 7 - Nystad, Finlandia)
Znaki 12-17 Numer seryjny

Internet

www.saabklub.pl

Najważniejsza strona internetowa dla miłośników aut firmy Saab. Oprócz spraw klubowych i informacji o imprezach znajdziemy tutaj forum użytkowników, giełdę samochodów i części zamiennych, artykuły o Saabach oraz linki do ciekawych stron.

ZOBACZ TAKŻE:

Saab Cabrio obchodzi 25-lecie

Saab Cabrio - trzy generacjefot. Saab

Więcej o:
Komentarze (21)
Saab 9-3 (1998-2003) - opinie Moto.pl
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: tom

    Oceniono 1 raz 1

    rozpada sie przemysl naftowy w wenezueli no i nam sie dostaje podwyzkami cen paliw

  • Gość: Ted

    0

    Jak ja lubiłem te auto. Miałem taki model kilka lat temu. Jeden z najlepszych samochodów jakim jeździłem. Niestety najczęściej możne je było dostać tylko jako sprowadzane z zagranicy i często ich stan opisany w ofercie nie zgadzał się z rzeczywistością. Dzisiaj, jak jest tyle ofert na auta po kontraktach z pełną dokumentacją na temat ich stanu technicznego, kompletnie nie opłacołoby się ryzykować z zakupem tego auta. Wystarczy pierwsza firma z brzegu, np. Master1.pl. Kilka tysięcy samochodów po kontraktach w różnych wariantach. To będzie pewnie przyszłość samochodów używanych, szczególnie w świetle nowych przepisów dot. przekręcanie liczników.

  • Gość: krzysiek

    0

    Mam ostatni rocznik tego saaba, kupiony okazyjnie poflotowy na efl. Swoje lata już ma, ale jak to się mawia trzyma się dobrze emeryt. W porównaniu z renówką, którą jeździe żona, a jest duzo młodsza (renówka, nie żona... ;-)) , jest mniej awaryjny i porządniej wykonany. Naprawdę go lubie!

  • Gość: MarianoI

    0

    prognozy średnich cen ropy na najblizszy czas przez to ze usa zerwalo porozumienie nuklearne z iranem są niestety teraz wyzsze niż miesiac temu.

  • Gość: ccc

    0

    Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy

  • Gość: Wojciech K

    0

    To dobra mobilizacja na przesiadkę na rower, oszczędność i aktywność to lubię!

  • Gość: Kosa12

    0

    podobno lotos ma poniesc koszty oplaty emisyjnej. na ludziach ma sie to nie odbic.

  • Gość: tom

    0

    rozpada sie przemysl naftowy w wenezueli no i nam sie dostaje podwyzkami cen paliw

  • Gość: Uli

    0

    Akurat Saaby z tych lat produkcji to porządne auta. Sam jeżdże i musze przyznać, że większych problemów z moim egzemplarzem nie było, a mechanik mój z Gdanska - serwis Ring na Grunwaldzkiej - naprawdę mocno polecam, też chwali

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX