Komentarze (44)
Peugeot 207 (2006 - 2012) - opinie Moto.pl
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: ItalionoM

    0

    Mogłem się tego spodziewać po Trumpie, po jego decyzji wysokie ceny zostaną z nami na dłużej.

  • Gość: shy

    0

    polski rzad walczy z podwyzkami paliw, ale amerykanie winduja je na potege! w koncu to oni zarabiaja na lupkach!

  • Gość: brajanek

    0

    dobrze że temat opłaty emisyjnej wciąż się rozwija, dzięki temu w najbliższym czasie w końcu odetchniemy czystym powietrzem !

  • Gość: oscar

    0

    polski rzad walczy z podwyzkami paliw, ale amerykanie winduja je na potege! w koncu to oni zarabiaja na lupkach!

  • Gość: WETO

    0

    To dobra mobilizacja na przesiadkę na rower, oszczędność i aktywność to lubię!

  • Gość: mati

    0

    ja mam peugota 1.6 hdi 90 km,auto bardzo ladne w srodku i na zewnatrz,bardzo male spalanie bardzo dobrze sie prowadzi,niema problemu z parkowaniem,dobrze trzyma sie drogi i wogole spoko.nie widac oznak korozji i wyswietlacz ma spoko a nie tak jak w niemieckich autach wszystko na niebiesko,taki zimny kolor

  • Gość: weronika

    Oceniono 3 razy -3

    Kupiłam używanego Peaugota 207. Sama bym się bała ale skorzystałam z Automotogo. Firma wysyła do samochodu testera, który profesjonalnym okiem sprawdza samochód. Polecam tę opcję!

  • Gość: Jan

    Oceniono 16 razy -8

    Jestem osoba po 40 stce, jezdze spokojnie.Mam diesla 207, przebieg 54 tys, km, mod.2008 Warsztat peugeota wymienil klocki hamulcowe,przednie lozysko, teraz trzeba wymienic czesc amortyzatora. Co drugi miesiac wymiana zarowki. Hamulce wciaz piszcza. Doprowadzam do stanu i sprzedaje. Nigdy wiecej Peugeot.

  • liczbynieklamia

    Oceniono 30 razy -14

    Peugeot 207 był chyba najgorszym samochodem, który zdarzyło mi się wypożyczyć, a trochę tych samochodów było. I tak naprawdę ciężko byłoby się przyczepić do czegoś naprawdę poważnego - nie zepsuł się, był dość wygodny, dość pojemny, dość oszczędny, dobrze trzymał się drogi, był dość cichy - jak na auto segmentu B przynajmniej przyzwoity w każdej z tych kategorii. Do szewskiej pasji doprowadzały mnie jednak "drobiazgi", których poprawienie zajęłoby producentowi chwilkę, nie kosztowałoby prawie nic, a znacząco usprawniłyby jazdę tym samochodem. Nie pamiętam już wszystkich idiotyzmów w stylu sterowania radiem z kilkuprzyciskowego "joya" zasłoniętego kierownicą (przed jazdą miałem się uczyć na pamięć jego obsługi z instrukcji?), ale najbardziej irytowała mnie fatalnie zestopniowana skrzynia biegów (miałem wrażenie, że 4 i 5 bieg mają identyczne przełożenia) i absurdalnie wielkie martwe pole w lusterkach. Za pomocą takich drobiazgów przerobiono potencjalnie bardzo dobry samochód w coś, czym nie dało się normalnie jeździć. Naprawdę smutno się robi, gdy pomyśli się, że to pośredni następca genialnego Peugeota 205.

  • Gość: Moryc

    Oceniono 43 razy -25

    @ JK
    Lejesz wodę aż miło. Ktoś, kto miał do czynienia z Peugeotami, wie jaki to szmelc. Jak większość tzw "francuzów", autka sucho i ciepłolubne.

  • Gość: łaska

    Oceniono 54 razy -34

    wyjątkowo łagodnie się obeszliście z tym strupem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX