Volkswagen Touran 2.0 TDI - test | Pierwsza jazda

Volkswagen przekonuje, że nie każde pokolenie chce zrywać z przeszłością. Tak było z Passatem B4 spokrewnionym z B-trójką, tak będzie z Passatem B7 bazującym na B6 i tak też jest z nowym Touranem. Czy głęboka odnowa 7-letniej konstrukcji wystarczy, żeby utrzeć nosa konkurencji?

Wszystko o Volkswagenie Touranie: parametry, osiągi, oceny

Ciężkie jest życie prymusa. Obłożony książkami, w pocie czoła goni za najlepszymi ocenami, omijając klasowe imprezy. Ulubieniec nauczycieli, nie zawsze znajduje uznanie wśród kolegów - chyba że trzeba ściągnąć zadanie domowe. Do tego dziewczyny mają go za sztywniaka i nudziarza. Ile w tym stereotypów, a ile naturalnych zdolności? I czy każdy prymus musi uchodzić za kujona? W świecie samochodów wie o tym niejeden Volkswagen. Na przykład Touran, który właśnie przeszedł głęboką odnowę, aspirującą do miana nowej generacji.


Touran może być uzbrojony w reflektory z systemem automatycznej aktywacji świateł drogowych. Light Assist działa powyżej 60 km/h i do przełączenia świateł wykorzystuje kamerę, zamontowaną za przednią szybą. Z biksenonami współpracuje dodatkowo przesłona między żarówką a soczewką. Chroni ona przed oślepaniem innych kierówców.

Nie oczekujcie jednak, że nowy Touran rozluźnił kołnierzyk. Niemcy wzięli na warsztat stary model i postanowili dać mu drugie życie. Zaczęli od karoserii. Po face-liftingu pudełkowata bryła zyskała twarz podobną do Polo i Golfa, w międzyczasie zaszczepioną również Phaetonowi. Dość osobliwy przypadek stylizowania limuzyny na wzór tańszych modeli, ale w dobie globalizacji nawet Volkswagen musi dbać o rozpoznawalność. W tym przypadku "rozpoznawalność" nie znaczy może "wyrazistość", ale konserwatywny design Tourana ma inną zaletę. Względem poprzednika współczynnik oporu powietrza spadł z 0,32 do 0,29, a wraz z nim - częstotliwość wizyt na stacji benzynowej.

Pomijając przednie drzwi, poszycie nadwozia składa się z zupełnie nowych elementów. Mniej niespodzianek czeka po otwarciu drzwi. Powiew świeżości bije tu m.in. od kierownicy, panelu sterowania wentylacją oraz nawigacji i zestawu wskaźników z kolorowym ekranem komputera pokładowego - takim samym jak w Touaregu i Phaetonie.

Kokpit odziedziczony po wersji sprzed liftingu, wzbogacony o najnowsze gadżety z półek koncernu, jest książkowo ergonomiczny. W porównaniu do Golfa więcej tutaj twardych okładzin, ale wszystko starannie spasowano, a tapicerki nie poskąpiono ani na boczkach drzwi, ani w bagażniku, ani nawet we wnętrzu schowków. Czym Touran obrywa od konkurencji? Z pewnością brakiem fantazji i kolorów, z których znani są przede wszystkim Francuzi. Przesiadka do Citroena C4 Picasso czy Renault Scenika okaże się niczym podróż w czasie.

Golfowa natura deski rozdzielczej ma swoje zalety. Za kierownicą Volkswagena nie poczujemy się, jakbyśmy prowadzili małego dostawczaka. Przednie fotele mają długie siedziska i zakres regulacji na tyle szeroki, by nikt nie czuł się pokrzywdzony. Problem może sprawiać tylko regulacja wysokości siedziska i pochylenia oparcia wciśnięta w wąską szparę między fotelem a boczkiem. Lepiej więc usadowić się na postoju, przy otwartych drzwiach. Pasażerowie drugiego rzędu mają do dyspozycji trzy niezależne, identyczne fotele - każdy o wadze 17 kg. Można je przesuwać, pochylać, składać i wreszcie wymontować. W porównaniu do konkurencji są całkiem obszerne, a przestronność poprawiają niemal pionowo ustawione szyby.

Komfortowej podróży we czwórkę sprzyja możliwość przesunięcia skrajnych miejsc ku sobie po demontażu środkowego siedzenia. To wszystko znamy jednak z poprzedniej wersji Tourana. Za 3 220 zł w bagażniku mogą wylądować dwa dodatkowe fotele, chowane w podłodze. Tak jak u konkurencji, najlepiej sprawdzą się one podczas krótkich przejażdżek. Specjaliści od sprzedaży zakładają, że na wersję 7-osobową zdecyduje się 40 proc. klientów.

Właśnie w bagażniku koncentrują się dostawcze walory Tourana. 5-osobowa wersja mieści od 695 do 1989 litrów (ładowność od 692 do 718 kg), a 7-osobowa - za sprawą o 7 cm wyższej podłogi - od 121 przez 600 do 1913 litrów. Co na to konkurencja? (patrz: tabela)

_Marka i model
Pojemność bagażnika   
Ładowność
Citroen C4 Picasso 1.6 VTi (5-os.)
500-1734 l
742 kg
Citroen C4 Grand Picasso 1.6 VTi (7-os.) 208-1951 l
714 kg
Ford C-Max 1.6 (5-os.)
460-1620 l
483 kg
Mazda5 2.0 (5-os.)
538-1678 l
583 kg
Opel Zafira 1.6 (5/7-os.)
645/140-1820 l
570 kg
Peugeot 5008 1.6 VTi (5-os.)
679-1754 l
498 kg
Renault Scenic 1.6 (5-os.)
437-1637 l
557 kg
Renault Grand Scenic 1.6 (7-os.) 645-1850 l 660 kg
Toyota Verso 1.8 (5-os.)
484-1026 l
705 kg
Toyota Verso 1.8 (7-os.) 155-982 l 705 kg


Touran dojrzał nie tylko z zewnątrz. Paleta silników obejmuje osiem jednostek, wszystkie z doładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa. Według producenta najsłabsza wersja 1.2 TSI o mocy 105 koni zużywa średnio 6,4 l/100 km (z pakietem BlueMotion). To o 27 proc. mniej niż dotychczasowe 1.6 o mocy 102 koni. Rekordzistą, przynajmniej na papierze, jest jednak 1.6 TDI BlueMotion (105 KM) z wynikiem 4,6 l oleju napędowego na każde 100 km. A co wchodzi w skład pakietu BlueMotion? Wersje z taką plakietką mają w standardzie system start-stop i układ odzyskiwania energii podczas hamowania.

Pod maską może także pracować motor 1.4 TSI lub 2.0 TDI, każdy w dwóch identycznych wersjach mocy (140 i 170 KM). 170-konne odmiany seryjnie połączono z dwusprzęgłową przekładnią DSG, w opcji dostępną także dla 1.4 TSI (140 KM), 1.6 TDI (105 KM) i 2.0 TDI (140 KM).

Z czym kojarzą się minivany? Z przestrzenią! A jak przestrzeń, to i schowki. W Touranie na drobiazgi wygospodarowano szuflady pod przednimi fotelami, pojemniki w podłodze, kieszenie w drzwiach i skrytki w ścianach oraz podłodze bagażnika. Są też stoliki w oparciach przednich foteli i zatrzęsienie pojemników na kubki. Brzmi nieźle, ale brakuje np.  przesuwnego podłokietnika rodem z Scenika.

Statystyki wskazują, że 80 proc. Touranów wyjeżdża z fabryki z turbodieslami pod maską. Testową trasę pokonaliśmy za kierownicą odmiany ze 140-konnym motorem TDI o pojemności 2 litrów, uzbrojonym w zasilanie common rail. Po przekręceniu kluczyka nie ma śladu po twardej pracy pompowtryskiwaczy, a podczas jazdy skuteczne wyciszenie nadwozia przepuszcza do uszu pasażerów jedynie stłumiony szum. Turbodiesel częstuje przednie koła sporą porcją momentu w szerokim zakresie obrotów (od 1500 do ponad 4000 obr./min) i z lekkością rozpędza ważącego 1580 kg minivana. Wniosek? Większości kierowców w zupełności wystarczy słabszy silnik (105 KM). A co ze spalaniem? Dynamiczna jazda krętymi, mazurskimi drogami skończyła się wynikiem 6,5 l/100 km. Touran będzie więc rzadkim gościem na stacjach benzynowych.

Podwozie Tourana to mikstura kolumn MacPhersona z przodu i konstrukcji wielowahaczowej z tyłu. Na pierwszy rzut oka nie zaserwowano tu żadnych zmian. Nowością na liście opcji jest adaptacyjny system DCC z trzema trybami do wyboru (Comfort, Normal i Sport), inne są też nastawy zawieszenia. W porównaniu do twardo zestrojonego poprzednika Touran niepostrzeżenie przemyka po torach kolejowych i ubytkach w asfalcie. Serpentyny nadal mija z dużą dozą pewności siebie, wychylając się nieznacznie. Pasażerów najbardziej ucieszy fakt, że resorowanie w ciasnym gorsecie trybu Sport wciąż pozostaje komfortowe, a kierowcę - znakomita progresja układu kierowniczego.

Volkswagen obiecuje, że kończy z polityką samochodów wyposażonych w koła i kierownicę. Najtańszy Touran Trendline w serii ma m.in. 6 poduszek, klimatyzację, elektrycznie regulowane szyby i lusterka, ESP i radio z mp3. Wyższą cenę względem poprzednika rekompensuje dodatkowe wyposażenie.

Dobrodziejstwa mocnego turbodiesla mają swoją cenę. W wypadku 140-konnego Tourana Highline to 99 690 zł (cennik wszystkich wersji znajdziecie tutaj). Doposażenie go w kilka "drobiazgów" winduje cenę do ponad 110 tys. zł (pakiet Komfort z reflektorami biksenonowymi - 5 090 zł, system nawigacji RNS 510 - 6 500 zł).

Ile zostawimy w salonie konkurencji? W tabeli zestawiliśmy katalogowe ceny 5-osobowych, najlepiej wyposażonych seryjnie minivanów z porównywalnymi dieslami i ręcznymi skrzyniami biegów. Teoretycznie najlepiej wypada Ford C-Max, ale w jego wnętrzu panuje ciasnota, a lada dzień pojawi się następca. Mocną ofertę mają Francuzi, którzy na swoje auta oferują regularne upusty (np. Renault - 8 tys. zł).

_Marka i model
Cena
Citroen C4 Picasso 2.0 HDi (138 KM) Exclusive
96 800 zł
Ford C-Max 2.0 TDCi (136 KM) Titanium
88 310 zł
Mazda5 2.0 MZR-CD (143 KM) Sport
109 000 zł
Opel Zafira 1.9 CDTI (150 KM) Cosmo
101 450 zł
Peugeot 5008 2.0 HDi (150 KM) Premium+
102 700 zł
Renault Scenic 1.9 dCi (130 KM) Privilege
90 300 zł
Toyota Verso 2.0 D-4D (126 KM) Sol Plus
98 300 zł


GAZ

Przyzwoite wykończenie, przemyślana i pojemna kabina, dopracowany i oszczędny turbodiesel, pewne prowadzenie, wysoki komfort jazdy

HAMULEC
Konserwatywna stylizacja i kokpit, nawigacja w jęz. angielskim, stosunkowo wysoka cena

SUMMA SUMMARUM
Kompaktowy van Renault wyjechał na drogi w 1996 roku. Trzy lata później Opel zaprezentował Zafirę z dwoma dodatkowymi miejscami. Gdy 7 lat temu Touran zapukał do segmentu kompaktowych minivanów, był już mocno spóźniony. Dzisiaj Touran  - odmieniony, ale wciąż ten sam - udowadnia, że bycie prymusem ma w genach. Dalej wygląda jak lodówka, brak mu fantazji i przytulności francuskich konkurentów, ale nadrabia wszystkim, co tylko da się zmierzyć. I kto powiedział, że vany to pasmo wyrzeczeń?

Kompendium - Volkswagen Touran 2.0 TDI Highline

Nadwozie minivan, 5-drz., 5-os.
Silnik turbodiesel R4, 1968 ccm
Moc 140 KM przy 4200 obr./min
Moment 320 Nm przy 1750-2500 obr./min
Skrzynia 6-manualna
Napęd na koła przednie
Wymiary 439,7 x 179,4 x 163,4 cm
Rozstaw osi 267,8 cm
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Opony 205/55 R16
Masa/ładowność 1557/718 kg
Poj. bagażnika 695/1989 l
Przysp. 0-100 km/h 9,9 s
Śr. spalanie 5,3 l/100 km
V maks. 201 km/h
Cena 99 690 zł


Marcin Sobolewski

Golf GTI do lansu - ZOBACZ WIĘCEJ

Używanej Audi A8 (1994-2002) - warte grzechu? - ZOBACZ TUTAJ

Parking.moto.pl: samochody czekają na Ciebie

Reflektory
Więcej o: