Seat Ibiza SC - test | Za kierownicą

Auta sportowe kuszą i rozbudzają wyobraźnię, ale nie należą do tanich. Seat znalazł sposób na niedrogiego "sportsmena". Jak radzi sobie niewielki silnik 1.2 TSI p od maską dzikiej Ibizy?

Czym wyróżnia się trzydrzwiowy Seat Ibiza? W zasadzie niczym szczególnym, choć trzeba przyznać, że dynamiczna stylizacja i ładne proporcje przyciągają oko. Można jednak w prosty sposób dokonać małej metamorfozy i nadać niepozornemu autu zupełnie nowy sznyt. Zabieg nie jest specjalnie skomplikowany, a co ważniejsze - niezbyt kosztowny. Cóż zatem trzeba zrobić, by zasiąść za kierownicą bardziej drapieżnej, mocniejszej i szybszej Ibizy 1.2 TSI?

Na początek auto - w wersji Sport o mocy 105 KM - kosztuje 54 700 zł. W wyposażeniu standardowym ma między dwie czołowe i dwie boczne poduszki powietrzne, ABS z elektronicznym rozdziałem siły hamowania, system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania silnikiem, manualną klimatyzację, tempomat, elektryczne sterowniki szyb w drzwiach, centralny zamek, światła do jazdy dziennej, reflektory przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów, radio z CD i MP3, komputer pokładowy a także elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne. Wraz z wersją Sport otrzymujemy też stylowe dodatki, decydujące o charakterze auta - aluminiowe obręcze kół o średnicy 16 cali z oponami 215/45 R16, sportowe fotele oraz kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą. Szkoda tylko, że nie pomyślano o detalach dla przedziału pasażerskiego. Wnętrzu brakuje niestety sportowego stylu.

Seat Ibiza Cupra
Seat Ibiza Cupra po faceliftingu | Galeria

Teraz nie pozostaje już nic innego, jak zamówić i zamontować pakiet ospoilerowania Aerodynamico za 4500 zł z fabrycznej oferty akcesoriów Seata. Obejmuje on przedni i tylny zderzak, nakładki progowe, tylny spoiler i nakładkę centralnego układu wydechowego. Potem trzeba jeszcze zlecić tuning elektroniki silnika, dzięki któremu sportowy wizerunek Ibizy nabierze prawdziwych rumieńców. Nie warto żałować ok. 2000 zł, bo nie chodzi o kilka marnych koni, lecz o pokaźne stado. Dynamika silnika poprawia się znacząco. Moc wzrasta ze 105 KM przy 5000 obr/min do 123 KM przy 5250 obr/min. Moment obrotowy zostaje podwyższony ze 175 Nm przy 1550-4100 obr/min do 213 Nm przy 2870 obr/min. Nie trzeba dodawać, że przyrost mocy o 18 KM i momentu obrotowego o 38 Nm zdecydowanie poprawia dynamikę samochodu. Zysk jest nie do pogardzenia. Prędkość maksymalna wzrasta o ok. 10 km/h, ze 190 do 200 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa mniej więcej o sekundę krócej - 8,8 zamiast 9,8 s.

A teraz najważniejsze. Ingerencja mechaników Seata w silnik nie zmienia warunków gwarancyjnych. Auto wciąż ma standardową ochronę fabryczną w tym samym wymiarze co przed modyfikacjami.

Tuningowana w ten sposób Ibiza 1.2 TSI to nie tylko przyciągające wzrok, ale też bardzo sprawne na drodze auto. Podwozie i układ kierowniczy bez trudu radzą sobie z możliwościami wzmocnionego silnika. Samochód prowadzi się bardzo precyzyjnie i szybko reaguje na polecenia kierowcy. Standardowe nastawy zawieszeń zapewniają stabilność na poziomie, który zadowoli nawet wyjątkowo wymagających jeźdźców. Komfort jazdy jest w pełni zadowalający i pozostaje na poziomie standardowej wersji. Nie zmienia się, bowiem zawieszenie, więc troska o plomby jest zbyteczna.

Wszystkie modyfikacje to wydatek 6 500 zł. i to bez utraty gwarancji. Okazuje się, że za 61 200 zł można mieć samochód o niebanalnym wyglądzie i osiągach porównywalnych z tanimi autami typowo sportowymi. Seat po tuningu może nie jest samochodem tak prestiżowym jak VW Scirocco (84 590), tak wysublimowanym technicznie jak hybrydowa Honda CR-Z (88 900) i tak oryginalnym jak Hyundai Veloster (83 500), ale za to pozwala zostawić w portfelu 22 000 - 27 000 zł.


TOP 10 | Małe hot hatche

Nawet, gdyby doposażyć Ibizę 1.2 TSI w bi-ksenonowe reflektory, automatyczną klimatyzację, ESP, elektroniczny dyferencjał XDS, monitoring ciśnienia w ogumieniu, czujnik deszczu, automatyczne światła i czujniki parkowania to i tak jeszcze sporo zostanie w portfelu.

Gaz

Dobra dynamika, stabilne podwozie, niezły komfort jazdy, bogate wyposażenie, atrakcyjny wygląd, przystępna cena

Hamulec

Zbyt banalne wnętrze

Summa Summarum

Tuningowana Ibiza to oczywiście tylko namiastka auta sportowego, ale też Seat nie stara się udowodnić, że jest inaczej i nie żąda za nią zbyt wiele. Za nieduże pieniądze można stworzyć samochód, który budzi znacznie więcej emocji niż standardowe auta, co może być szczególnie interesujące dla młodych ludzi dysponujących skromniejszymi budżetami. Pomysł godny naśladowania.

Seat Ibiza SC | Kompendium


Seat Ibiza SC
Nadwozie 3-drz., 5-os.
Silnik benzynowy, R4, 1197 ccm
Moc 123 KM przy 5250 obr./min.
Moment obr. 213 Nm przy 2870 obr./min.
Skrzynia biegów 5-stopniowa
Napęd na koła przednie
Wymiary 404,3/169,3/142,8 cm
Rozstaw osi 246,9 cm
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Masa
1090/451 kg
Poj. bagażnika 284 l
Poj. zb. paliwa 45 l
0-100 km/h b.d.
Średnie spalanie b.d.
V maks b.d.
Cena Od 61 200 zł

ZOBACZ TAKŻE:

Seat Ibiza do najtańszych nie należy, ale ofert jest mnóstwo

Seat Ibiza FL - znamy polskie ceny

Seat Leon FR Supercopa

Więcej o:
Komentarze (14)
Seat Ibiza SC - test | Za kierownicą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: stanczyk

    Oceniono 9 razy 7

    Ibiza ładne autko , więc każde wzmocnienie silnika jest wskazane (wersje poniżej 100 KM nie powinny w ogóle istnieć:) .. ale , żeby naprawdę realizować haslo AutoEmotion powinni tam wsadzić 2L (200KM) i stworzyć Mini-Muscla .. na kształt Reno Clio RS ...

  • destin

    Oceniono 3 razy 3

    Ciekawe czy doczekam takiego dnia że znikną komentarze w stylu "Wydaje mi się że odsprzedaż polówki za kilka lat tez będzie znacznie łatwiejsza i zyskowniejsza niż Ibizy".Są ludzie którzy kupując NOWE samochody nie zwracają uwagi na to za ile je sprzedadzą za kilka lat.Swoją drogą to musi być straszna męczarnia, życie ze świadomością że kupiło się nie wymarzony samochód z którego jest się zadowolonym i którym jazda sprawia przyjemność a toczydło na kołach traktowane jak bożek pogański, pieszczone i chuchane aby sprzedać z jak najmniejszą stratą...

  • Gość: Tygrys

    Oceniono 5 razy 3

    Najładniejsze auto w klasie B!

  • Piotr Nowak

    0

    Zastanawiam się nad wypożyczeniem znalazłem taką możliwość leasetake.pl cena jest atrakcyjna co sądzicie ?

  • eurotaxt

    0

    Za 65 tys zł można zamówić Volkswagena Polo GT Blue z silnikiem 1,4 TSI 150 KM i systemem odłączania 2 cylindrów podczas jazdy z małym obciążeniem. Ibiza się nie opłaca ;-)

  • eurotaxt

    0

    Za podobne pieniądze można kupić Volkswagena Polo 1,2 TSI Optimum który w mojej opinii ma znacznie lepiej wykonane i wykończone wnętrze. Wydaje mi się że odsprzedaż polówki za kilka lat tez będzie znacznie łatwiejsza i zyskowniejsza niż Ibizy. A podwyższanie mocy nie jest rozwiązaniem idealnym bo zauważcie że moment obrotowy osiąga swoje max nie od 1500 obrotów jak w serii tylko niemal przy 3000 tys obrotów więc auto traci na dynamice w najczęściej używanym zakresie obrotów (od 1500 do 3000 tys)

  • Gość: 1234

    0

    kiepsko Panie .Dariusz Dobosz kiepsko.

  • Gość: stanczyk

    0

    pewnie , że bardzo możliwe , że chip-owanie zrobione zestawem z allegro .. :) . w czasach dzisiejszej moto-pozer-ii tak właśnie producenci postrzegają "prestiż' i "unikalność" :)

  • fakej

    0

    Czy to nie jest czasem zwykły chip tuning dostępny na allegro za jakieś 500 PLN?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX