Gazeta.pl > Testy >  Ford

Ford Kuga vs. Toyota Rav4 - test | Konfrontacja

Marcin Lewandowski
26.04.2013 13:16
A A A Drukuj
Toyota RAV4 kontra Ford Kuga

Toyota RAV4 kontra Ford Kuga (Fot. Michał Dek)

Jakiego SUV-a wybrać? Wszystko zależy od tego, czego od niego oczekujemy. Dwie testowe terenówki pokazały, że mają zupełnie odmienne charaktery

Pokazanie w 1994 roku modelu Rav4 okazało się dla Toyoty strzałem w dziesiątkę. Nieduży i lekki samochód z (opcjonalnym) napędem na obie osie przypadł ludziom do gustu. Lata 90. pokazały, że SUV-y i crossovery mają zapewnioną przyszłość. Ale bycie pierwszym nie zawsze oznacza dominację rynku. Inni nie byli gorsi, więc Toyotę czekał stały proces modernizacji. Efekt to czwarta generacja lubianej ravki.

Honda CR-V od 94 900 złNow Honda CR-V od 94 900 zł

Ford zaniedbywał tę klasę przez lata skupiając się na rynku amerykańskim, preferującym większe SUV-y (głównie Explorera). W 2000 roku w USA pojawił się Escape, spokrewniony z Mazdą Tribute, ale Europa musiała czekać aż do 2008 roku na skrojoną pod nasze gusta Kugę. Gdy się pojawiła, pomimo ciasnoty, zdobyła sporą popularność. Teraz na rynku debiutuje nowa generacja modelu, który przed rokiem rozpoczął karierę za Atlantykiem (jako Escape).

Mamy więc dwa globalne auta, które należą do tej samej klasy, korzystają z platform poprzednich generacji i obydwa zostały poprawione tak, by wyeliminować wytykane im dotąd wady.

Zachowawcze zmiany

Zarządy obu firm poszły tą samą drogą. Wzięto poprzednie modele i dano stylistom zadanie dostosowania wyglądu do obecnych trendów i aktualnie obowiązującego języka stylistycznego. Tak więc nowa Rav4 nawiązuje do poprzedniej, ale ewidentnie widać w niej chęć upodobnienia się do nowego Aurisa. Pas przedni oraz tylne światła obu modeli to elementy, w których widać rodzinne podobieństwo. Analogicznie jest w przypadku Forda. Z zewnątrz Kugę nieco powiększono, linie stały się bardziej ostre, ale reflektory czy deskę rozdzielczą wzorowano na tych z Focusa trzeciej generacji.

Ogromna przestrzeń

Wnętrze Rav4 zaprojektowano od nowa. Deska nie ma nic wspólnego z tą w nowym Aurisie, co można uznać za plus. Jest lekka z wyglądu i nie przytłacza pasażerów. Materiały użyte do wykończenia wnętrza i jakość ich spasowania nie budzą zastrzeżeń, ale do nowej aranżacji proponowanej przez stylistów Toyoty trzeba się przyzwyczaić. Zachwyca za to przestrzeń. Płyta podłogowa została wydłużona, co przełożyło się na ilość miejsca w drugim rzędzie - wręcz przepastną. Podobnie bagażnik, choć do rekordu klasowego jeszcze mu daleko, zmieści niemały bagaż (547 litrów).

Ford też wydłużył platformę dla nowej Kugi, ale ta już nie powala przestrzenią na kolana. Dosłownie i w przenośni. Miejsca w środku jest wystarczająco, ale nie tak dużo jak w Toyocie i to mimo większego rozstawu osi. Również bagażnik, choć urósł o ponad 100 litrów (do 483 l) i pasuje do rodzinnego charakteru SUVa, wypada blado w starciu z Japończykiem. Kuga dobre wrażenie robi zwłaszcza z miejsca kierowcy. Deska, niemal identyczna jak w Focusie, nie jest tak przytłaczająca, zapewne z powodu wyżej zamontowanych foteli.

Nienaganne prowadzenie

Najlepiej sprzedające się auto na świecie to Ford Focus. Albo Toyota Corolla...Najlepiej sprzedające się auto na świecie to Ford Focus. Albo Toyota Corolla...

Pierwsze kilometry za kierownicą Toyoty upłynęły mi na poszukiwaniu idealnej pozycji. Ale jak już się udało, Rav4 okazała się wygodna. Sześciobiegowa automatyczna skrzynia (z łopatkami przy kierownicy) na początku wydawała się nieco ospała, ale po kilkudziesięciu kilometrach i serii udanych prób wyprzedzania na trasie udowodniła, że jej eksploatacja nie będzie w żadnej mierze męcząca. Jej jedyny minus to niezdecydowanie. Były momenty, gdy komputer nie bardzo wiedział, który bieg ma załączyć. Na szczęście nie wpływa to znacząco na sprawność poruszania się. Silnik wysokoprężny ma 150 KM i z dość sporym autem radzi sobie całkiem nieźle. W zależności od stylu jazdy spalanie mieści się w rozsądnych granicach 8-9 l/100 km. Pokonanie jednego dnia trasy 500 km (Warszawa - Lidzbark Warmiński i z powrotem) Toyotą nie jest męczące. Czas szybko płynie zwłaszcza, że nie czuć w niej prędkości. Rav4 jest do takiej eksploatacji wręcz stworzona.

Nie mogę powiedzieć, że Kuga źle traktuje kierowcę podczas długiej trasy. Sztywne, ale gładko radzące sobie z nierównościami zawieszenie jest bardzo podobnie zestrojone jak w Toyocie. Różnicę poczujemy na krętej drodze. Tu Ford po raz kolejny udowadnia, że precyzja prowadzenia ma dla firmy ogromne znaczenie. Kuga lepiej reaguje na komendy wydawane kierownicą, a podwozie posłusznie wypełnia rozkazy. Dodatkową zaletą, którą docenią zwłaszcza kierowcy lubiący serpentyny, przełęcze i wszystko, co kręte, jest elektronika. Kuga została wyposażona w systemy Curve Control (CC) i Torque Vectoring (TVC). Mówiąc ogólnie, dbają one o odpowiedni rozkład momentu napędowego pomiędzy osie, a w razie przeszarżowania wyhamują auto w zakręcie zapobiegając podsterowności i pomagając utrzymać zadany tor jazdy. Ford pozwala na więcej niż Toyota, więc i spalanie było odrobinę wyższe (9-10 l/100 km).

Większe zużycie może być też spowodowane większą mocą - dwulitrowy turbodiesel Forda osiąga 163 KM. Nasz testowy egzemplarz wyposażony był w dwusprzęgłową skrzynię Powershift. Jakość jej pracy nieco rozczarowuje, bo spodziewamy się szybkich reakcji i zaznaczanych lekkim szarpnięciem zmian biegów. Zamiast tego sześciobiegowy Powershift pracuje jak typowy automat. To oczywiście "wina" elektroniki. Do tego tryb ręczny obsługuje się przyciskiem umieszczonym na drążku zmiany biegów. Szkoda. Przy tak dopracowanym podwoziu przydałaby się szybsza, bardziej sportowa przekładnia i łopatki przy kierownicy.

Odrobina szaleństwa

Systemy Forda sprawdzają się także poza asfaltem. Co prawda, żeby poszaleć w śniegu, trzeba najpierw odłączyć kontrolę trakcji, co w Kudze jest drogą przez mękę. Zamiast rozwiązać to jak Toyota umieszczając na desce guzik z napisem "ESC off", Ford zmusza nas do eksploracji swojego komputerowego menu. Znalezienie odpowiedniej zakładki zajmuje trochę czasu, podobnie jak obsługa wszystkich systemów zarządzanych przez komputer. Gdy już nam się uda, czeka nas efektowna zabawa. Kuga cały czas daje poczucie kontroli i robi dokładnie to, czego od niej oczekujemy.

W ravce odłączenie ESC zajmuje ułamek sekundy, ale próba wykonania ładnie wyglądającego ślizgu (patrz galeria) wymaga większego wysiłku. Napęd tylnych kół dołącza się z niewielkim opóźnieniem. Także zawieszenie natrafiając na większą nierówność daje wyraźnie i zdecydowanie do zrozumienia, że zabawy w terenie nie podobają się Toyocie.

Wredna akcyza

Subaru Forester - znamy polskie cenySubaru Forester - znamy polskie ceny

Chociaż Ford Kuga ma mocniejszy silnik, to za Toyotę przyjdzie nam zapłacić ponad 20 tys. zł więcej. Za sporą część tej różnicy odpowiedzialna jest akcyza, preferująca silniki o pojemności do 2 litrów, bo Rav4 napędzana jest jednostką 2,2 litra. Dwulitrowy silnik wysokoprężny jest oferowany w Polsce (124 KM) wyłącznie z napędem przednim, więc klienci zainteresowani napędem obu osi skazani są na większego i droższego Diesla. Czy różnica w wyposażeniu wynagrodzi sporą różnicę w cenie?

ABS, ESP, EBD, system wspomagający pokonywanie podjazdu (HAC/HSA) znajdziemy w standardzie. Ford dodaje do tego TVC, Toyota system wspomagający zjazd ze wzniesienia (DAC). Siedem poduszek powietrznych, system Isofix, światła przeciwmgielne, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, el. sterowane szyby wszystkich drzwi, lusterka boczne sterowane el. i podgrzewane, fotel kierowcy sterowany el. z regulacją odcinka lędźwiowego, przednie fotele podgrzewane, tapicerka skórzana, tempomat, czujniki parkowania tył (1100), drzwi bagażnika otw. el. (1100), kamera cofania (p), radio cd/mp3/usb/aux - to wszystko Rav4 Prestige oferuje bez konieczności dopłaty. Aby Kuga Titanium była równie wypasiona trzeba dopłacić za czujniki parkowania z tyłu (1100 zł), drzwi bagażnika otwierane el. (1100), kamerę cofania (5650 - w pakiecie z lepszym sprzętem audio) i skórzaną tapicerkę (7100), co razem daje 14 950 zł. To nadal ponad 5 tys. zł mniej, niż kosztuje Rav4. Dodatkowo Ford ma podgrzewaną przednią szybę i promocję (ograniczoną w czasie) dla klientów indywidualnych, oferującą upust w wysokości 8 800 zł.

Summa summarum

Oba testowane SUV-y mają swoje mocne strony. Toyota okazała się idealnym kompanem długich podróży i zdecydowanie pobiła Forda na polu oferowanej przestrzeni. Kuga z kolei daje większą przyjemność z jazdy, nieco lepiej zachowuje się w lekkim terenie i jest wyraźnie tańsza.

Gaz

Ford: świetny podwozie wspomagane elektroniką; dobre zachowanie poza utwardzoną drogą
Toyota: sporo miejsca w środku

Hamulec

Ford: trudny w obsłudze komputer pokładowy
Toyota: napęd 4WD działający z pewną zwłoką


Ford Kuga 4WD Titanium vs Toyota Rav4 4WD Prestige | Kompendium


Ford Kuga 2.0 Duratorq TDCi
Toyota Rav4 2.2 D-Cat
Nadwoziekombi, 5-dr., 5-os.
kombi, 5-dr., 5-os.
Silnikturbodiesel, R4, 1997 cm3turbodiesel, R4, 2231 cm3
Moc163 KM przy 3750 obr./min150 KM przy 3750 obr./min
Moment
340 Nm przy 2000-3250 obr./min340 Nm przy 2000-2800 obr./min
Skrzynia
6-dwusprzęgłowa6-automatyczna
Napęd4x4, sprzęgło wielopłytkowe
4x4, sprzęgło wielopłytkowe
Wymiary452,4 x 183,8 x 174,4 cm457 x 184,5 x 166 cm
Rozstaw osi269 cm
266 cm
Zawieszenie przódkolumny MacPhersonakolumny MacPhersona
Zawieszenie tyłwielowahaczowe
podwójny wahacz
Masa własna
1631 kg1605 kg
Poj. bag.483/1653 l547/1746 l
Poj. zb. pal.60 l
60 l
Śr. spalanie6,2 l/100 km6,6 l/100 km
0-100 km/h10,4 s10 s
V-maks196 km/h
185 km/h
Cena131 350 zł151 900  zł

.

Zobacz także

Komentarze (16)
Zaloguj się
  • Gość: fru

    Oceniono 13 razy 11

    Jakie ma znaczenie ile taki suv ma do setki?

    To chyba ma znaczenie tylko dla wsioków startujących spod świateł.
    Poza tym przy starcie od zera 30% szybkości to umiejętności kierowcy.

    Dużo ciekawsze kryterium, to czas na przyspieszeniu np. od 50 do 100, albo od 70 do 120.

  • Gość: jannio

    Oceniono 11 razy 1

    Jezdzilem dzisiaj tą Tojotą tylko, że z ręczną skrzynią w wersji Lounge, potwierdzam, że silnik słabo się zbiera. Dodatkowo co mogę napisać to, że na wysokich obrotach dźwięk silnika jest nieprzyjemny, można włączyć system SPORT który usztywnia zawieszenie ... etc.ale dla mnie różnica była niewyczuwalna. Można włączyć także blokadę 4x4. Samochód wygodny, to fakt.
    Fordem nie jeździlem ale jakoś mi się nie pali i tak go nie kupię.

    Dla porównania mój Forester '11 spala regularnie ponizej 7l/100km i ma stały napęd 4x4.

  • 0

    Ceny nieadekwatne do rzeczywistych, jak już ktos zauważył. Ravka waha się od 93 tys do 130 tys. To samochód na długie lata, naprawdę wiele wytrzymuje, a cena w por. do innych suvów jest wręcz niska.

  • Oceniono 2 razy 0

    forta to możenie niemieszki porównywac co najwyzej z folcwagenem a nie z TOYOTĄ

  • Gość: gARY

    0

    CHCIAŁEM NADMIENIĆ, ŻE NOWA RAV4 BAZUJE NA PŁYCIE PODŁOGOWEJ AVENSIS, A NIE NA "POPRZEDNIEJ NIECO WYDŁUŻONEJ"!

  • Gość: gosciu

    Oceniono 14 razy 0

    Kuge oglądałem, jest tak plastikowy, że odeszła mi ochota na jazdę próbną poza tym lakier miałem wrażenie, że pare razy umyje i zacznie się wycierać. Straszna tandeta ! Ravką jeździłem poprzednim modelem, ten sam plastik fantastic albo może jeszcze gorzej. Przestrzen środku jak w clio. Nie wiem po co takie auta robią i jeszcze za taką kasę !!! Dla mnie szrot jeden i drugi.

  • Gość: majs

    Oceniono 3 razy -1

    jak dla kogoś komputer pokładowy jest trudny w obsłudze to raczej nie powinien siadać przed laptopem.... eh.... co za bzdury te redaktorzyny wypisują.
    bzdurne też jest porównanie cenowe/wyposażenia.

    jak wezmę wersję rav4 prestige za 150tys., to wiadomo, że do kugi muszę dokupić skórę...bo w standardzie nie ma.
    zamiast porównać zbliżone wersje wyposażenia, to wzięli najdroższą rav4 i płaczą, że kuga musi mieć dokupione....

    w aktualnych cennikach jest tak: kuga ok. 100tys. zł, rav4 na dzień dobry ponad 130tys. niestety, te 30tys to za dużo, zwłaszcza, że kuga jest w wersji titanium, która praktycznie ma wszystko. chyba, że ktoś nie umie cofać i parkować to musi sobie dokupić kamerę.

  • Gość: Piotr

    Oceniono 3 razy -1

    poprzednia wersja Forda Kuga to był złom na kółkach.

  • Gość: ------

    Oceniono 5 razy -3

    Planujesz kupić nowy samochód? Ale nie wiesz, jaki będzie dla Ciebie najlepszy? Ale nie wiesz jak wynegocjować należny Ci rabat? Zgłoś się do Venom Automotive. Na podstawie analizy twoich potrzeb i oczekiwań względem nowego samochodu przedstawimy Ci pełną listę aut, które według nas będą dla Ciebie najlepsze. Przedstawimy ich wady i zalety. Zorganizujemy jazdy testowe. A po podjęciu decyzji o wyborze konkretnego auta, wynegocjujemy za Ciebie najlepszą możliwą cenę spośród ofert dealerów z całego kraju. A co najlepsze nie będzie Cię to kosztować dodatkowo ani złotówki, gdyż nasza prowizja to jedynie 35% od kwoty rabatu, o jaki uda nam się obniżyć dodatkowo cenę twojego samochodu. Więcej na WWW.VENOMAUTOMOTIVE.PL

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Czy jesteś za obowiązkiem stosowania opon zimowych?

  • 40%

    Tak, to poprawi bezpieczeństwo (1836)

  • 32%

    Tak, ale dopuściłbym też opony całoroczne (1455)

  • 25%

    Nie, to wyłudzanie pieniędzy od kierowców (1138)

  •   3%

    Nie mam zdania (150)

Liczba oddanych głosów: 4579