Citroen C4 - test | Pierwsza jazda

Nigdy dotąd kompaktowy samochód Citroena nie wypadał tak dobrze na tle konkurencji

Spoglądam pierwszy raz na żywo na nowe C4 i nie mam wątpliwości - to Citroen. Jeszcze bardziej podkreślono ogromne logo, które ciągnie się niemal przez całą szerokość przodu. Widać tu też sporo podobieństw do większego C5. Marketingowcy przekonują nas, że C4 wyznacza nowe wzorce w zakresie postrzegalnej jakości. Dziwne to określenie, ale rzeczy-wiście nowy Citroen jest elegancki i wygląda na auto zbudowane z materiałów dobrej jakości. Skąd to wrażenie? Po pierwsze samochód ma wielkie, ciekawie zaprojektowane i szeroko rozstawione koła. Po drugie logo i wytworną linię samochodu podkreślają chromowane elementy. Poza tym wybrano eleganckie kolory i do minimum zmniejszono szczeliny montażowe. To jeden z bardziej eleganckich kompaktów w klasie. Wiadomo już, że wytworność zdominowała nowe C4 na tyle, że nie przewiduje się sportowej wersji 3-drzwiowej.

Starannie i bezpiecznie

Chwytam za klamkę, wsiadam i zatrzaskuję drzwi. Do wnętrza dociera przygłuszony dźwięk znany z dużo droższych samochodów. Rozglądam się po wnętrzu i delektuję jakością. Jeśli Audi i ugościłoby mnie takimi materiałami i spasowaniem elementów jak C4 nie miałbym żadnych zastrzeżeń. To jedno z najciekawszych i najlepiej wykonanych wnętrz w klasie kompaktów. Kokpit jest mocno rozbudowany można poczuć się bezpiecznie. Wrażenie nie jest złudne. Auto zdobyło 5 gwiazdek w teście EuroNcap i oprócz ESP ma w standardzie 6 poduszek powietrznych. Poza tym ma wiele urządzeń niespotykanych w tej klasie: choćby czujnik przekraczania linii, system kontroli martwego pola, możliwość wezwania pomocy drogowej i karetki. Wbudowana karta SIM w razie potrzeby pozwala na precyzyjną i szybką lokalizację samochodu oraz pozwala korzystać z dobrodziejstw internetu.

Są też zmiany, które powodują, że nowe C4 jest mniej citroenowate. Zrezygnowano z nieruchomego wnętrza kierownicy. Zagorzali zwolennicy Citroenów pewno się nie ucieszą, ale nowi klienci będą z pewnością zadowoleni. Pozostały za to typowe dla tej marki wskaźniki ze szczątkowymi wskazówkami. Przejrzystość nie jest ich domeną, ale dzięki temu rozwiązaniu w środkowej części zegarów ulokowano ciekłokrystaliczne wyświetlacze. Całość wygląda nowocześnie i elegancko.

Wnętrze sprawia wrażenie nie tylko wytwornego, ale też bardzo komfortowego. I takie jest. Oprócz wysokiej jakości, miękkich materiałów nastrój poprawiają wygodne fotele z opcjonalnym masażem. Szkoda tylko, że program masujący nie tak dobry jak w BMW czy Mercedesie. Niemcy najwyraźniej programowali urządzenie w Tajlandii, a wciąż Francuzi myślą, że w tej dziedzinie są najlepsi. W kompaktowym Citroenie jest też wyjątkowo cicho. Pasażerom nie przeszkadza ani hałas ani wibracje ponieważ przednia wielowarstwowa szyba podklejona jest folią akustyczną, silnik i kabina otrzymały grubsze maty wygłuszające, za-montowano nowe uszczelki drzwi oraz poprawiono elementy metalowo gumowe w zawieszeniu kół i silnika. Szmery, które pozostały można łatwo zagłuszyć sprzętem firmy Denon.

Poza tym Citroen daje się łatwo konfigurować. Masz np. do wyboru 4 tonacje polifonicznych dźwięków, które informują o włączonym kierunkowskazie. Można również wybierać kolor podświetlenia wskaźników oraz niczym w droższych modelach tryb pracy klimatyzacji (łagodny, zwykły, intensywny). Poza tym wnętrze jest bardzo obszerne. Szczególnie dużo miejsca oferuje nad głowami pasażerów i w bagażniku (408 l). Dodatkową przestrzeń wygospodarowano zastępując koło zapasowe niewielkim zestawem naprawczym. Nie brakuje tu też schowków. Najbardziej wygodny jest ten klimatyzowany i podświetlony, na środkowej konsoli pomiędzy fotelami (oferowany tylko w wersjach z automatyczną skrzynia biegów). Zmieszczą się w nim cztery półlitrowe butelki. C4 ma również gniazda USB, AUX oraz bardzo przydatne 230-woltowe, do którego można podłączyć choćby laptop.

Generalnie nowe C4 zostało tak zaprojektowane, by jak najbardziej komfortowo i ciekawie spędzać czas na jego pokładzie. Wg. marketingowców Citroena komfort i efektywne wykorzystanie czasu spędzanego w samochodzie jest ważniejsze od sportowego prowadzenia.

Dostojnie i komfortowo

Potwierdzają to wrażenia zza kierownicy. Zawieszenie (przód - MacPherson, tył - belka skrętna) pracuje cicho i skutecznie tłumi nierówności, nawet jeśli zamówisz wersję w 17-calowymi kołami. W Szwecji (tam odbyła się prezentacja) nie rozwija się większych prędkości. Trudno się dziwić skoro za przekroczenie o 2 km/h można zapłacić prawie 1000-złotowy mandat. Ale nie trzeba było jeździć szybko, by przekonać się, że nowy Citroen nie przepada za rajdowymi wyczynami. Praca zawieszenia przypomina tę z modeli Picasso. Samochód reaguje dostojnie na zmiany kierunku, a systemy tłumiące wibracje wycinają również sporą porcję informacji, które zwykle trafiają do kierowcy. C4 prowadzi się bardzo łatwo i niepotrzebnie nie angażuje uwagi kierowcy. Mimo to wciąż rozpraszała mnie informacja o stawkach mandatów. Ale i na to Francuzi znaleźli rozwiązanie. Regulator prędkości zapobiega mimowolnemu przekraczaniu ograniczeń. Jak działa? Kiedy rozpędzasz auto i osiągniesz za-daną prędkość samochód przestaje przyspieszać. Jeśli chcesz przełamać opór elektroniki musisz wcisnąć gaz do oporu. Wtedy znowu silnik zaczyna reagować, a ty możesz znowu się rozpędzać. Komputer pozwala ustawić nawet 5 granicznych prędkości. Urządzenie świetnie działa bardzo przydaje się nie tylko w krajach ekologicznie ukierunkowanych jak Szwecja.

Do specyfiki Skandynawii pasują również ekonomiczne silniki spełniające normę Euro 5. W palecie znajdują się 4 diesle (1.6 HDi 90KM, 1.6 HDi 110 KM, 2.0 HDi 150 KM oraz e-HDi 110 KM z systemem StartStop) oraz 3 benzy-niaki (VTi 95, VTi 120 oraz turbodoładowany HTP 155 KM). Szczególnie mogą się podobać ciche diesle. Wszystkie silniki pracują kulturalnie, ale dwa z nich (HTP oraz e-HDi) współpracują z zautomatyzowaną, 6-biegową przekładnią, która wyraźnie psuje ich wizerunek. Nawet kilka lat temu ta skrzynka nie zachwycała, a obecnie, kiedy większość producentów ma w ofercie konstrukcje dwusprzęgłowe wypada bardzo blado. Najgorsze są przerwy w dostawie mocy. Samochód na czas (nota bene dość długi) zmiany biegów toczy się bezwładnie, z wtedy głowy pasażerów lecą do przodu. Jakie są jej zalety? Może i oszczędza paliwo, ale nie oszczędza nerwów. Jeśli ktoś nie chce samochodu z ręczną skrzynką (najlepsza opcja) to nie ma dużego wyboru, bo zwykły automat dysponuje tylko czterema biegami i oferowany jest wyłącznie z silni-kiem, benzynowym VTi (120 KM). Jedynym usprawiedliwieniem zautomatyzowanej przekładni jest cena. Za 4 tys. zł (tyle wymaga do-płata do wersji e-HDi) otrzymujemy nie tylko automatyzowaną przekładnię, ale również system StartStop. Dla porównania za DSG w VW Golfie musimy dopłacić 7 tys. zł.

Mniej oryginalny i lepszy

Nowy produkowany we Francji w Mulhouse Citroen C4 jest mniej osobliwy, ale dzięki temu lepszy do poprzedników. W tej klasie konkurencja jest tak duża, że wszyscy starają się zbliżyć do idealnej wizji kompaktu. Dlatego auta są tak bardzo do siebie podobne. Nowy C4 również został tak zaprojektowany, tak by spodobać się jak największej liczbie klientów. Cennik rozpoczyna się od kwoty 57 300 za wersję VTi 95 KM, a auto do polskich salonów trafi w styczniu.

GAZ 
Komfortowe zawieszenie, solidne wyciszenie, nienaganne wykonanie, elegancka stylizacja, ciekawy kokpit, bardzo bogate wyposażenie, wysoki poziom bezpieczeństwa

HAMULEC
Ospała zautomatyzowana skrzynia biegów, tylko czterobiegowy automat, mało komunikatywny układ kierowniczy

Kompendium | Citroen C4 HTP 155 KM

Nadwozie     5-drz., 5-os.
Silnik     benz. R4, 1798 cm3
Moc     156 KM przy 6000 obr./min
Moment     240 Nm przy 1400-4000 obr./min
Napęd     na przednie koła
Skrzynia     6-zautomatyzowana
Wymiary     433x179x149 cm
Rozstaw osi     260,8 cm
Zawieszenie przód     kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył     belka skrętna
Masa     1275 kg
Poj. bagażnika     408/1183 l
Przysp. 0-100 km/h     9,6, s
Śr. spalanie     6,4 l/100 km
V maks.     214 km/h
Cena     nieustalona

CENY NOWEGO CITROËNA C4

Wersje benzynowe:
1.4 VTi 95 Attraction 57 300 zł
1.4 VTi 95 Seduction 61 800 zł
1.6 VTi 120 Attraction 61 000 zł
1.6 VTi 120 Seduction 65 500 zł
1.6 VTi 120 Exclusive 72 500 zł
1.6 VTi 120 aut Seduction 70 500 zł
1.6 HTP 155 KM     cena nieustalona

Wersje wysokoprężne:
1.6 HDi 90 Attraction 65 300 zł
1.6 HDi 90 Seduction 69 800 zł
1.6 HDi 110 Attraction 69 300 zł
1.6 HDi 110 Seduction 73 800 zł
1.6 HDi 110 Exclusive 80 800 zł
1.6 e-HDi 110 Airdream MCP Seduction     77 500 zł
1.6 e-HDi 110 Airdream MCP Exclusive     84 500 zł
2.0 HDi 150 Exclusive 88 800 zł

Szczepan Mroczek

Zień ambasadorem DS3 - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Citroen - ogłoszenia
Więcej o: