Gazeta.pl > Porady >  Technika Jazdy

ABS | Pełne bloki czyli jak hamować

mjl
05.05.2011 16:49
A A A Drukuj
Jak wygląda poprawne hamowanie awaryjne autem wyposażonym w ABS? Bardzo prosto. Powinniśmy naciskać pedał hamulca z całej siły, niemalże zapierając się o oparcie fotela fot. Skoda
Powstał na przełomie lat 60. i 70. jako tajna broń amerykańskiego lotnictwa. Służył do wyhamowania myśliwców lądujących na lotniskowcach. Dzisiaj ABS montowany jest w każdym aucie. Jak z niego korzystać?

ABS to Anti Blockier System, czyli system antyblokujący. W tym przypadku kół. Główne zadanie: utrzymanie sterowności samochodu podczas hamowania. Okazuje się, że wielu kierowców zaskoczonych pojawieniem się przeszkody hamuje zbyt mocno i zbyt długo, co kończy się zablokowaniem kół. Wówczas auto sunie na wprost niezależnie od ruchów kierownicą. ABS eliminuje skutki odruchu niedoświadczonych kierowców. Oględnie mówiąc, odwala za niego pulsacyjne hamowanie. Tyle że robi to precyzyjniej, intensywniej i skuteczniej. W ciągu sekundy może dochodzić nawet do 100 cykli zmiany ciśnienia płynu hamulcowego. Czy ABS skraca drogę hamowania? W ogromnej większości przypadków tak. Ale nie zawsze. Czasem (na asfaltowej tarce przed skrzyżowaniami lub błotnistej drodze) nawet ją wydłuża. Jego skuteczność maleje wraz ze zużyciem amortyzatorów.

Jak wygląda poprawne hamowanie awaryjne autem wyposażonym w ABS? Bardzo prosto. Powinniśmy naciskać pedał hamulca z całej siły, niemalże zapierając się o oparcie fotela. I tak aż do zatrzymania auta. I to niezależnie od tego, czy nawierzchnia jest sucha, czy mokra. Tylko w ten sposób zdołamy w pełni wykorzystać możliwości układu hamulcowego i ABS. Najpoważniejszym błędem wielu kierowców jest hamowanie pulsacyjne - nawyk wyniesiony z aut pozbawionych ABS-u. Tam bywa pożyteczny (pozwala ominąć przeszkodę), tu jest szkodliwy: cykliczne wciskanie pedału hamulca wprowadza w błąd układ ABS i w efekcie wydłuża drogę hamowania.

O przyczepności opon do podłoża decydują m.in. rodzaj nawierzchni, jej faktura i temperatura oraz chwilowe obciążenie kół. Podczas jazdy te wartości ciągle się zmieniają. ABS w pełni wykorzystuje chwilową przyczepność podczas hamowania, korygując siłę hamowania z częstotliwością nieosiągalną dla najsprawniejszego kierowcy. Wskutek małej płynności jazdy wielu kierowców nadużywa hamulców przy normalnej jeździe, ale w sytuacji bezpośredniego zagrożenia nie umie wykorzystać pełni ich możliwości. I znów - by zniwelować bądź to niezdecydowanie, bądź złe nawyki - sięgnięto po elektronikę.

Wiele nowych modeli wyposażonych jest w asystenta hamowania, czyli urządzenie potrafiące odgadnąć (na podstawie szybkości i głębokości wciśnięcia pedału hamulca), że kierowca chce natychmiast zatrzymać wóz. W razie potrzeby asystent wyręcza kierowcę, zwiększając ciśnienie w układzie hamulcowym do maksimum. Potrafi nawet włączyć światła awaryjne, aby ostrzec nadjeżdżających z tyłu.

ABS nie tylko podwyższa bezpieczeństwo, ale i oszczędza opony. Bez niego awaryjne hamowanie na suchym asfalcie ze znacznej szybkości kończyłoby się starciem bieżnika na zablokowanych kołach.

Skąd się wziął? Jak wiele motoryzacyjnych technologii, trafił do samochodów z samolotów, konkretnie wojskowych. Opracowano go przede wszystkim z myślą o niebezpiecznej sztuce lądowania na lotniskowcach. Pierwszym samochodem z ABS był brytyjski Jensen Interceptor FF z 1966 r. System przeciwdziałający blokadzie kół dostarczył Dunlop. Motoryzacyjny ABS zaczął jednak kiełkować dopiero 20 lat później. Dziś stał się powszechny, choć nadal znajdzie się mnóstwo modeli bez tego cennego dodatku.

Pierwsze systemy były hydrauliczne, z czasem zastąpiły je obecne elektroniczno-hydrauliczne. Wczesne modele dwukanałowe (z czujnikami dla przedniej i tylnej osi) ustąpiły miejsca trzykanałowym. Dziś stosuje się najczęściej modele czterokanałowe z osobnymi czujnikami dla każdego z kół.


Błędy podczas hamowania
1. Zbyt słabe naciśnięcie pedału hamulca przy hamowaniu awaryjnym. Wielu kolizji w ruchu miejskim można byłoby uniknąć, gdyby kierowcy samochodów z ABS-em wykorzystywali pełną siłę hamowania, naciskając mocno i zdecydowanie na pedał.
2. Hamowanie pulsacyjne polegające na całkowitym puszczaniu i ponownym naciskaniu pedału hamulca w praktyce dramatycznie wydłuża drogę hamowania. Trzeba mieć sporo umiejętności i doświadczenia, by wykorzystać skuteczność hamowania pulsacyjnego.
3. Zatrzymywanie auta poprzez łagodne hamowanie w początkowej fazie, ale ostre w końcowej.

 


Co warto wiedzieć o ABS?
1. Objawami działania ABS są wibracje pedału, terkot pracujących modulatorów (zaworów). Nie należy zmniejszać siły nacisku na pedał.
2. Układ ABS oraz inne systemy elektroniczne pomagające kierowcy są fabrycznie skalibrowane do współpracy z w pełni sprawnymi układem jezdnym, hamulcowym i kierowniczym. Wszelkie ich usterki (np. zużyte amortyzatory, łyse opony) zakłócają działanie tych układów

 


Triki hamulcowe Szkoły Auto:
1. Staraj się zawsze - zwłaszcza w ruchu miejskim - hamować mocniej na początku, łagodniej na końcu, tuż przed zatrzymaniem.
2. Jeżeli puściłeś pedał gazu, widząc, że za moment sytuacja na drodze wymusi hamowanie lub zatrzymanie, zasygnalizuj to jadącemu za tobą, trącając pedał hamulca. Tylko na tyle, aby mrugnęły światła STOP.
3. Punkty potencjalnie niebezpieczne (np. zdradliwe skrzyżowania lub przejścia dla pieszych) przejeżdżaj z prawą stopą wiszącą nad pedałem hamulca, gotową do natychmiastowej akcji. W razie potrzeby zaoszczędzisz tym bezcenne ułamki sekund potrzebne na przeniesienie stopy z pedału gazu na pedał hamulca.
4. Unikaj zabójczego dla trwałości zawieszenia hamowania na dużych nierównościach, przejazdach kolejowych i tramwajowych.

 

Juliusz Szalek


Zakręt prawdę ci powie


A jednak z hamulcem!


Jazda Po Polsku - czyli wszystko o bezpieczeństwie na naszych drogach

Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
2011, 116 900 PLN
2005, 31 500 PLN
2012, 76 500 PLN
2000, 19 200 PLN