Okazje i promocje
-
- Hamulce ATE
- Dostawa w 24h
-
- Olej Mobil1
- 66,99 PLN
-
- Wahacz BMW E46
- 399,00 PLN
-
- Wahacze Passat B5
- 499,00 PLN
Fot. Bartosz Siedlik / AG
W nietypowych sytuacjach takie wytłumaczenie miałoby nawet sens. Niemniej jednak w 90 % przypadków zdarzają się powtarzalne awarie. Serwisy doskonale wiedzą w jakie części musi być zaopatrzony ich magazyn. Doradcy często jednak korzystają z takiego określenia.
To jedno z najczęściej wypowiadanych zdań przez doradcę serwisowego. Przecież chorować ludzka rzecz, dlatego łatwo jest nam to zrozumieć. Szkoda tylko, że w tym czasie nikt nawet nie zajrzał do naszego auta, a w serwisie jest komplet mechaników.
W ten sposób dany serwis stara się umyć ręce od usterki, tym samym przenosi odpowiedzialność na centralę. W oczach klienta traci jednak cała marka.
Wypowiedź szczególnie często padała z ust doradcy jeszcze kilka lat temu, kiedy mechanicy mieli duży problem z interpretacją kodów błędów. Naturalnie za wydłużający się postój w serwisie zapłaci właściciel auta.
Podobnie jak w poprzedniej sytuacji dużo czasu zajęło w serwisach sprawna obsługa komputerów diagnostycznych. Szkoda, że uczyli się na naszych autach. Czy nie powinniśmy otrzymywać w tym czasie auta zastępczego?
Oznacza to mniej więcej to, że doradca serwisowy przypomniał sobie o naszym aucie w momencie kiedy pojawiliśmy się przed jego biurkiem. Dlatego warto przejść się na warsztat i sprawdzić czy rzeczywiście tak jest.
Nie można by było mieć zastrzeżeń, gdyby nie fakt, że część jest obecna w serwisie.
Kolejna sytuacja, która tak naprawdę nie powinna nas obchodzić.
Oczywiście zdarzają się sytuacje, że trudno odczytać z opisu właściciela co konkretnie jest usterką. Serwisy jednak zbyt często korzystają z tej furtki, nie próbując nawet szukać usterki.
To najciekawsza wymówka z jaką spotkał się nasz czytelnik. Pozostawimy to bez komentarza
Teraz jak usłyszycie jeden z tych komentarzy z ust doradcy serwisowego, warto zainteresować się, czy nasze auto przynajmniej wjechało do serwisu.
Marek Sworowski Jesteśmy też na Facebooku i Blipie
Galeria najdroższego - model One-77 - ZOBACZ TUTAJ

Najnowsze informacje codziennie rano!
Przykładowy newsletter