Marian Kowalski chce kupić samochód

Marian ma 30 lat. Jest młody, ma żonę i dwójkę dzieci. Chce szybko kupić nowy samochód. Pośpiech jest złym doradcą, a objazd wszystkich dilerów zajmie wieczność. Gdzie łatwo skonfigurować swoje wymarzone auto?

W Internecie. Strony producentów i ich konfiguratory pozostawiają jednak wiele do życzenia. Poza tym mają jedną podstawową wadę: nie można porównać aut jednej marki z modeli drugiej. W sieci takich miejsc jest niewiele.

Możliwość wpisania kilku kryteriów oraz porównywanie daje Samar.pl. To nie tylko katalog na temat nowych samochodów, ale także dobre źródło wiedzy o tym, co się sprzedaje w kraju, jakie są promocje i ofert specjalne. Serwis uwzględnia ponadto zależności i wykluczenia występujące w wyposażeniu opcjonalnym. Żaden inny serwis nie zawiera dodatkowo, tak obszernych galerii, dotyczących samochodów nowych i żaden serwis nie pozwalał na wprowadzenie tak wielu kryteriów wyszukiwania.

Nissan Primera
TOP10 | Samochody za jedną pensję

Jak to działa? Wyszukiwanie konkretnego samochodu - krok po kroku

Budżet. Do wydanie jest ok. 70 tys. zł. Rozmawiając ze znajomymi i rodziną Marian zdecydował się na nowe auto z gwarancją. Potrzeby rodziny i samego Mariana są jednak znacznie bardziej wygórowane. Jakie konkretnie?

Bagażnik. Dwójka małych dzieci to masa gadżetów do spakowania o wózku nie wspominając. 450 litrów, to absolutne minimum, żeby to wszystko pomieścić.

>>>Gdzie najlepiej szukać samochodów używanych? Tylko tutaj<<<

Nadwozie. Potrzebne jest jak najbardziej uniwersalne nadwozie. Stąd w swoich poszukiwaniach uwzględnił zakup hatchabcka, kombi lub vana. W grę wchodzi także przedstawiciel grupy rekreacyjno-terenowej.

Bezpieczeństwo. Ze względu na dzieci, bezpieczeństwo jest na pierwszym planie. Cztery gwiazdki NCAP to absolutne minimum. Bezdyskusyjnym jest wybór systemów ABS, ASR, ESP tak samo, jak czołowych i bocznych poduszek powietrznych z kurtynami dla pierwszego i drugiego rzędu siedzeń.

Skoda Octavia
Auta z fabryczną instalacją LPG

Jako, że dzieci jeżdżą w fotelikach niezbędny jest system isofix. Ponieważ foteliki wraz z bagażem mogą ograniczać widoczność do tyłu, komplet czujników do parkowani byłby mile widziany.

Ekonomia. Marian co prawda nie jest typem rajdowca, ale wie że moc pojazdu także wpływa na bezpieczeństwo. Dlatego zdecydował, że auto ma mieć przynajmniej 100 KM. Rodzaj paliwa nie jest tak ważny. Koszt eksploatacji, zależy od stylu jazdy i jeśli zakup dojdzie do skutku, z pewnością Marian zdecyduje się na szkolenie z ecodrivingu.

Wyszukiwanie. Wprowadzenie wszystkich tych kryteriów pozwoliła na wyfiltrowanie 15 aut spełniających jego wymagania. Ze względu na fakt, że w grupie tych pojazdów znalazły się dwa auta posiadające instalację LPG, a Marian na co dzień korzysta z parkingów podziemnych w których, w świetle przepisów, zakazane jest parkowanie aut z LPG, do rozważenia pozostało 13 konfiguracji.

Z grupy tej Marian wybrał dwa auta i wykorzystując dostępną w serwisie porównywarkę zważył za i przeciw poszczególnych wersji. Pomocnym narzędziem okazał się dostępny również na stronie zaletomierz.

Ostateczny wybór padł na Citroena C4 Picasso w wersji Grand. Auto pomieści 7 osób, jest obszerne i dużo miejsca na bagaże. Teraz już tylko czas sprawdzić jak Citroen spisuje się na drodze i czy w kontakcie na żywo spełni oczekiwania Mariana. Tej wiedzy internet nie daje. Jeszcze.

ZOBACZ TAKŻE:

Sprawdź aktualne ceny samochodów używanych

Mamy prawdopodobnie najdroższą drogę na świecie. Kilometr za 200 mln zł

TOP 5 (+2) | Auta na wakacje do 50 tys. zł

Więcej o:
Komentarze (28)
Marian Kowalski chce kupić samochód
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 12 razy 12

    @rabin Rozen
    może się okazać, że przeszkadza np. wąski otwór bagażnika, wchodzące do środka zawiasy czy nadkola

    Bardzo słuszna uwaga. Nikt przecież nie potrzebuje dużo litrów w bagażniku po to, żeby się chwalić ich liczbą, a po to, by wpakować całą rodzinę na wakacje.

    @rabin Rozen
    albo biorę to co diler ma w salonie (góra 3 sztuki danego modelu do wyboru, częściej 1) albo składam zamówienie i czekam od 4 do 8 miesięcy.

    Często mówi się, że rynek samochodów używanych w Polsce jest chory - i to prawda. Niestety, dokładnie to samo dotyczy rynku samochodów nowych. Salon samochodowy chciałby klientowi pokazać katalog, przyjąć zamówienie (z zaliczką oczywiście) i zgarnąć prowizję. Ja chciałbym, żeby to wyglądało jak w Stanach - samochody mają góra kilka wersji silnikowo-wyposażeniowych, samochody w salonie stoją na placu i czekają na kupującego, więc jeśli ktoś ma ochotę i środki, to idzie, ogląda, wybiera, płaci i wyjeżdża autem. Jeśli jest jakieś dodatkowe wyposażenie, to montuje je diler (podmienia jeden system audio na drugi czy zamienia zagłówki na takie z monitorami LCD). Dzięki temu jest znacznie taniej przy zakupie, bo producent nie musi przygotowywać 20 wariantów każdego elementu i produkcja jest faktycznie seryjna. Konfigurowalność nie ma sensu, jeśli opcje da się obejrzeć wyłącznie w katalogu. Co z tego, że samochód ma 15 silników, skoro jazdę testową można odbyć samochodem tylko z jednym z nich, na dodatek bez automatu lub napędu na 4 koła? Co z tego, że mogę zamówić nawigację fabryczną, skoro nie mogę sprawdzić, jak funkcjonuje i czy ma w bazie ulicę Daleką w Zadupiu Dolnym, albo choćby Marszałkowską w Warszawie? Co z tego, że mam dwadzieścia kolorów wnętrza, skoro różnicę między beżem Lumiere, beżem Mediocre, a beżem Sombre mogę zobaczyć tylko w katalogu, bo u dilera zobaczę jest tylko czarny? Konfigurowalność ma sens w przypadku Maybacha, gdzie zabierają mnie do fabryki i każdą opcję mogą mi pokazać i dać przetestować, w każdym innym przypadku to tylko wciskanie kota w worku.

  • Gość: kkr

    Oceniono 11 razy 7

    wow, Marian musi naprawdę nieźle zarabiać skoro w wieku 30 lat stać go na dzieci żonę i auto za 70kzł. Pewnie poniżej 10kzł/miesiąc na rękę zejść nie może więc to raczej nie w Polsce :)

  • Gość: xxx

    Oceniono 6 razy 4

    Marian, wpadniesz wieczorem?

  • Gość: wieśniak

    Oceniono 6 razy 4

    Każdy Marian to szuka passata kombi "w dyzlu" z klimatronikiem za 20 tysięcy ;) oczywiście po dziadku z ....

  • Gość: rabin Rozen

    Oceniono 3 razy 3

    Reklama samar.pl
    A wymaginowane kryteria są bzdurnie przedstawione.
    450 litrów bagażnika jeszcze nie świadczy o możliwości spakowania wózka. W praktyce może się okazać, że przeszkadza np. wąski otwór bagażnika, wchodzące do środka zawiasy czy nadkola. Stąd może okazać się, że samochód który ma mniej litrów bagażnika, za to kilka cm więcej w jakimś miejscu będzie lepszy.
    Silnik 100KM w jednym samochodzie będzie mułem, a w innym rakietą. Sama moc to nie wszystko.
    A faktem jest, że najwięcej zależy od tego, jaki był poprzedni samochód Mariana - bo do swojego poprzedniego samochodu zawsze się porównuje.

  • Gość: mr

    Oceniono 2 razy 2

    z marianami zawsze jest problem, gdyby był to szymon wybór byłby o wiele prostszy

  • Gość: rabin Rozen

    Oceniono 2 razy 2

    Ja na tych internetowych konfiguratorach i stronach producenta się zawiodem.
    Jak sobie skonfigurowałem samochód to okazywało się, że albo biorę to co diler ma w salonie (góra 3 sztuki danego modelu do wyboru, częściej 1) albo składam zamówienie i czekam od 4 do 8 miesięcy.
    Cena też zwykle była inna niż w internecie, bo albo były jakieś promocję albo cena była stara i nieaktualna lub dochodziły jakieś dopłaty (pozdrawiam salon Volkswawegna i "opłatę za wydanie samochodu") .
    Zdarzyło się też, że takiej wersji jak chciałem diler w ogóle nie sprowadza.
    Ale i tak warto pogrzebać w internecie przed zakupem, bo wiedza sprzedawców na temat sprzedawanych przez nich samochodów jest żałośnie żadna, a często błędna.

  • Gość: panstwo

    Oceniono 6 razy 2

    kowalskiego stać jedynie na sejczento z gazem za max 5tys zł
    bo rudy tusk upodlił ludzi w ciągu 5 lat tak że na nic nie stać kowalskiego a benzyna po 6zł
    za to rudy lata sobie do domu za pieniądze podatników i kopie piłkę bo władza się bawi a kowalski na to wszystko musi tyrac

  • Gość: Wombat

    Oceniono 2 razy 2

    Marian Kowalski? Był taki zespół Kowalski, mieli świetny numer pt. "Marian"...

    "Lecz nagle Marian ze schodów spadł
    I całkiem mu się pozmieniał świat
    Gdy Marian nagle ze schodów spadł
    W jedną noc przeżył 5 lat
    W jedną noc przeżył 5 lat"

    A linia basu to chyba na bezprogowcu grana sądząc po glissach ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX