Okazje i promocje
-
- Hamulce ATE
- Dostawa w 24h
-
- Olej Mobil1
- 66,99 PLN
-
- Wahacz BMW E46
- 399,00 PLN
-
- Wahacze Passat B5
- 499,00 PLN
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Przez zalegające w ustach resztki alkoholu w czasie pierwszego badania alkotest pokazywał czasem, że zatrzymany jest nietrzeźwy. Drugie badanie, przeprowadzone po kilkunastu minutach wskazywało, co prawda, że alkoholu w organizmie jednak nie ma, ale przepisy były nieubłagane.
Sąd co prawda później prawo jazdy zwracał, ale o tym ile nerwów i straconego czasu kosztowało to kierowcę chyba nikogo nie trzeba przekonywać.
O takim przypadku niedawno pisała zresztą m.in "Gazeta Wyborcza". Pan Krzysztof [imię zmienione na jego prośbę - przyp. red.] pod Kielcami został zatrzymany przez patrol policji, który poprosił go o dmuchnięcie w alkomat. Kontrolowany bardzo się zdziwił, kiedy badanie wykazało 0,16 mg alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli odpowiednik 0,3 promila w organizmie. - Byłem pewien, że nic nie piłem, i to od wielu dni, bo niedawno miałem operację trzustki i kropli alkoholu nie wolno mi wziąć do ust - mówi w rozmowie z "Wyborczą" mężczyzna. Poprosił o drugie badanie alkomatem po 15 minutach i trzecie, po takim samym czasie. Oba już nic nie wykazały.
W styczniu tego roku podobna sytuacja spotkała wojewodę małopolskiego Stanisława Kracika, którego patrol policji zatrzymał do rutynowej kontroli. Pierwsze badanie pokazało, że wojewoda ma 0,4 promila w wydychanym powietrzu. Kracik zażądał powtórnego badania. Te - przeprowadzone na stacjonarnym alkomacie w komendzie policji, pokazało już wynik 0,0. Prawo jazdy policjanci jednak musieli zatrzymać. Wojewoda odzyskał dopiero decyzją sądu.
Żeby uniknąć takich sytuacji teraz, gdy drugie badanie przeprowadzone po około 15 minutach pokaże wynik 0,0 policjant obowiązkowo będzie musiał przeprowadzić trzecie. Jeżeli dwa ostatnie pokażą, że alkoholu w organizmie nie ma - kierowca prawa jazdy nie straci i będzie mógł jechać dalej. Z badań wynika, że kilkunastominutowy odstęp pomiędzy badaniami wystarcza, żeby zalegający w ustach alkohol pochodzący z jedzenia się ulotnił.
Jeżeli natomiast za pierwszym razem alkotest pokaże, że kierowca przekroczył dopuszczalną normę zawartości alkoholu, drugie badanie przeprowadzone po kilkunastu minutach wskaże, że alkohol w organizmie jest, ale normy już nie przekracza, to nawet jeżeli w czasie trzeciego pokaże się wynik 0,0 sprawę i tak będzie rozstrzygał sąd.
Źródło: Policyjni.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Tablice rejestracyjne bez tajemnic - PORADNIK
Panie kierowco, będzie mandat. A za co?

Najnowsze informacje codziennie rano!
Przykładowy newsletter