Nowela rowerowa a bezpieczeństwo

Pierwszeństwo rowerzysty na przejeździe dla rowerów, możliwość korzystania z chodnika podczas złej pogody i śluzy przed skrzyżowaniami to tylko niektóre zapisy znowelizowanego w maju Prawa o ruchu drogowym. Czy nowe przepisy sprawiły, że rowerzyści czują się na drogach bezpieczniej?

Celem wprowadzenia nowelizacji jest poprawa bezpieczeństwa rowerzystów na polskich drogach. W ubiegłym roku uczestniczyli oni w 3918 wypadkach drogowych, w których zginęło 290 osób, a ponad 3800 zostało rannych. Najwięcej ofiar stanowią sami rowerzyści - 280 zabitych i prawie 3500 rannych. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rocznie ginie u nas cztery razy więcej cyklistów niż średnio w innych krajach Europy. Prawie 16 zabitych rowerzystów na milion mieszkańców to niechlubny rekord UE. Ponad połowa rowerzystów zostaje uderzona przez auta bokiem.

Nowela ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadziła liczne zmiany, dotyczące nie tylko rowerzystów, ale i kierowców samochodów. Zmieniła się już sama definicja roweru. Zgodnie z nowymi przepisami, rower to napędzany siłą mięśni pojazd o szerokości do 90 cm. Może być on wyposażony w silnik elektryczny zasilany napięciem nie wyższym niż 48 V i o mocy do 250 W, rozpędzający pojazd maksymalnie do prędkości 25 km/h. Do ruchu na ścieżkach zostały dopuszczone wózki rowerowe do przewozu osób i rzeczy o szerokości do 90 cm (wcześniej groziło za to 300 zł mandatu).

Najważniejszy zapis ustawy gwarantuje rowerzyście jadącemu ścieżką rowerową pierwszeństwo przed samochodem, który przecina ścieżkę, skręcając z drogi poprzecznej. Ustąpić pierwszeństwa rowerzyście na przejeździe musi także kierowca dojeżdżający z drogi podporządkowanej do głównej. Rowerzysta nie musi już zatem zatrzymywać się i przepuszczać skręcającego w prawo lub w lewo samochodu. Wciąż musi zachować jednak zasadę ograniczonego zaufania. Uwaga! Rowerzysta korzystający ze ścieżki rowerowej ma pierwszeństwo przed pieszym.

Nowelizacja wprowadza też znaną w krajach zachodnich śluzę dla rowerów - specjalnie oznakowaną część jezdni na całej jej szerokości lub na szerokości wybranego pasa ruchu, wydzieloną między linią zatrzymania samochodów a wjazdem na skrzyżowanie (dotyczy tylko skrzyżowań z sygnalizacją świetlną). Śluza pozwala rowerzystom ustawić się bliżej skrzyżowania i ułatwia zmianę pasa ruchu (po lewej przykład śluzy w Brukseli).

Wprowadzenie śluz w życie wymaga odświeżenia oznakowania poziomego, ale już teraz rowerzyści mogą poruszać się po skrzyżowaniach lub bezpośrednio przed nimi środkiem pasa ruchu. Dotychczas kierowcy jednośladów musieli trzymać się prawej krawędzi pasa, przez co narażeni byli na kolizję z mijającymi ich samochodami. Nowe przepisy zezwalają im na jazdę środkiem pasa (bez względu na to, ile pasów ma jezdnia) i ułatwiają tym samym bezpieczną zmianę kierunku jazdy. Po zjeździe ze skrzyżowania jednoślady muszą z powrotem trzymać się prawej krawędzi jezdni.

Rowerzyści nie mają już także obowiązku poruszania się ścieżką rowerową, gdy ta prowadzi w innym kierunku, niż chcą oni jechać. Mogą wtedy zjechać ze ścieżki i kontynuować jazdę pasem zwykłej drogi. Nowelizacja zezwala także na jazdę rowerzystów obok siebie, np. rodzica asekurującego dziecko, kolarzy trenujących w peletonie (wcześniej groziło za 50 zł mandatu), o ile nie utrudnia to ruchu innym jego uczestnikom. Przepisy pozwalają też na wyprzedzanie z prawej strony wolno poruszających się pojazdów. Dotychczas rowerzyści mogli w ten sposób jedynie wymijać stojące pojazdy.

Jeżeli rowerzysta jedzie z dzieckiem do lat 10, panują nie najlepsze warunki atmosferyczne (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła) lub gdy chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości, a ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h, wolno mu jechać chodnikiem. W takim przypadku zawsze pierwszeństwo ma jednak pieszy. Uwaga! Tam, gdzie nie biegnie ścieżka rowerowa i nie ma osobnej sygnalizacji dla rowerów, rowerzysta musi przeprowadzić rower przez przejście dla pieszych.

Nowela rowerowa w skrócie

- możliwość wyprzedzania rowerem aut jadących w korku z prawej strony;
- możliwość przejechania przez skrzyżowanie środkiem pasa ruchu;
- możliwość jazdy po chodniku podczas złej pogody;
- pierwszeństwo przed samochodem, który przecina ścieżkę rowerową, skręcając z drogi poprzecznej;
- prawo do jechania obok siebie, o ile nie utrudnia to ruchu innym uczestnikom;
- prawo do poruszania się po ścieżkach wózków rowerowych.

Czy nowe przepisy sprawiły, że rowerzyści czują się na drogach bezpieczniej?

W ubiegłym roku 72 proc. wypadków z udziałem rowerzystów miało miejsce w ciągu dnia, a do 83 proc. zdarzeń doszło w terenie zabudowanym.

W ciągu pierwszego miesiąca funkcjonowania nowych przepisów liczba wypadków z udziałem rowerzystów wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu 2010 roku, więcej było też rannych i ofiar. Warto jednak podkreślić, że od początku br. znacznie wzrosła liczba wszystkich wypadków na drogach (+16 proc.), a z roku na rok - jak podają niepubliczne organizacje - przybywa miłośników jazdy na rowerze. Wycieczkom sprzyjała również pogoda.

Na rzetelną ocenę nowych przepisów przyjdzie nam poczekać jeszcze wiele miesięcy, jeśli nie lat. Przy okazji ich wprowadzenia zdecydowanie zabrakło intensywnej kampanii informacyjnej. Rowerzyści korzystają z nowych uprawnień, ale kierowcy są często nieświadomi zmian w kodeksie. Cóż, im więcej rowerzystów na drogach, tym większa szansa, że kierowcy się z nimi oswoją. Niestety, pojawiła się również grupa rowerzystów nadużywająca nowych przepisów i szkodząca w ten sposób pieszym - korzystająca z chodnika lub jezdni w sytuacji, gdy obok biegnie ścieżka, lub przejeżdżająca przez przejścia dla pieszych - komentuje zmiany policjant z podwarszawskiej drogówki.

Marcin Sobolewski

ZOBACZ TAKŻE:

Przez czekoladki z rumem nie stracisz prawa jazdy

Kobiety prowadzą bezpieczniej

Autotrader.pl - bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne

Więcej o:
Skomentuj:
Nowela rowerowa a bezpieczeństwo
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX