Pobocze to nie parking!

Czy kierowcy wiedzą do czego służy pobocze? Raczej nie. Wystarczy przejechać kilka kilometrów poza miastem, by się o tym przekonać.

Letni handel owocami, postój na posiłek, rozmowa telefoniczna czy wreszcie odpoczynek. Policjanci alarmują - na poboczu można się zatrzymać wyłącznie w sytuacji awaryjnej. W innym przypadku grozi mandat w wysokości 100 zł (bez punktów karnych).

Postój na poboczu kierowcy powinni traktować jako ostateczność, gdy na przykład zepsuję się im samochód. W takim przypadku powinno się zachować szczególną ostrożność. Jeśli samochód jest niesprawny do dalszej jazdy i jesteśmy zmuszeniu czekać na pomoc, nie powinniśmy jednak siedzieć w aucie. Jest ono narażone na uderzenie przez nadjeżdżający samochód. Konieczne jest także wystawienie trójkąta ostrzegawczego w odległości wskazanej przez kodek drogowy (patrz poniżej).

Powszechne zjeżdżanie na pobocze przy wyprzedaniu przez inny pojazd jest szczególnie niebezpieczne. Jeśli poboczem będzie szedł pieszy, nie będziemy mieli szansy na jego ominięcie.

Umiejętne korzystanie z pobocza szczególnie ważne jest na autostradzie, gdzie samochody jeżdżą z większymi prędkościami. Jeśli już jednak musimy zatrzymać się na poboczu ustawmy samochód jak najbliżej krawędzi jezdni. Wyjść z niego powinniśmy wyłącznie prawą stroną, jeśli jest to niemożliwe, powinniśmy sprawdzić, czy otwarcie drzwi będzie bezpieczne. W wielu krajach UE po wyjściu z auta trzeba ubrać kamizelkę odblaskową.

Jeśli podróżują z nami zwierzęta, przed wyprowadzeniem ich z pojazdu trzeba uniemożliwić im wtargnięcie na jezdnię. Gdy nie ma takiej możliwości najlepiej, by zostały w pojeździe.

Gdy chcesz skorzystać z telefonu, odpocząć czy spożyć posiłek koniecznie zjedź na stację lub na parkingi.

Co robić gdy auto odmówiło posłuszeństwa?
- pamiętaj o zachowaniu szczególnej ostrożności,
- włącz światła awaryjne,
- na trasach szybkiego ruchu oraz autostradach, ustaw trójkąt ostrzegawczy w odległości 100 m od samochodu,
- na pozostałych drogach poza obszarem zabudowanym - 30-50 m od samochodu,
- na pozostałych drogach w obszarze zabudowanym, wystarczą światła awaryjne.

Więcej o: