Eko driving | czy jest bezpieczny

Jazda za TIR-em, opony energooszczędne, powolne przyspieszanie, czy wyłączenie radia - jest wiele metod oszczędzania paliwa, niektóre z nich ekstremalne, ale czy wszystkie są bezpieczne?

Na początku należy powiedzieć jasno, że czym innym są zasady eko drivingu nauczane na specjalnych kursach, a czym innym ekstremalna walka o każdą kropelkę, jaka odbywa się podczas rajdów ekologicznych, czy podczas bicia rekordów spalania. Przeciętny kierowca chcący uzyskać niższe spalanie wcale nie musi stosować ich wszystkich. Często wystarczy umiejętność przewidywania i "lekka" noga, bo przecież najważniejsze jest bezpieczeństwo.

Stan techniczny

Podstawą bezpieczeństwa jest dobry stan techniczny pojazdu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pozorne oszczędności na serwisie odbijają się czkawką na stacji benzynowej. Niewymieniony filtr powietrza "dławi" silnik, blokujące się zaciski hamują koło o cięższych uszkodzeniach nie wspominając. Sam miałem przykładowo uszkodzony termostat i jeździłem jakiś czas na niedogrzanym silniku. Po wymianie uszkodzonej części zużycie paliwa spadło o jeden l/100km.

Jazda

Chcąc ograniczyć zużycie paliwa w mieście powinniśmy starać się przyspieszać bardzo powoli i w miarę możliwości utrzymywać stałą prędkość. W Niemczech, czy Szwecji nie powinno to nastręczać problemów, ale w naszych warunkach będzie to generować spore problemy. Przyspieszając powoli, a nawet bardzo powoli, tamujemy ruch w terenie zabudowanym. Mniej aut przejedzie podczas jednej zmiany świateł, a wiecznie spóźnieni kierowcy przypomną o sobie trąbieniem. Rozwiązaniem jest kompromis. Polega on na przyspieszaniu "na 3/4" gazu i utrzymywanie niskich obrotów silnika. Spalanie powinno spaść, a my przestajemy być zawalidrogą. Eko driving staje się wtedy bezpieczny i bezkonfliktowy.

Opory toczenia

Jest kilka metod pozwalających obniżyć zużycie paliwa niezależnie od naszego stylu jazdy. Producenci opon od jakiegoś czasu oferują "zielone" produkty oznaczone jako "energy" lub "eco" co oznacza opony o niższych (o około 15%) oporach toczenia. Daje to możliwość zaoszczędzenia około 3% paliwa. W przeciętnym aucie miejskim daje to 0,2-0,3 l/100km. Jak wynika z testów opon energooszczędnych mogą one mieć dłuższą drogę hamowania i gorzej zachowywać się na mokrej nawierzchni. Ich stosowanie wpływa więc na nasze bezpieczeństwo i stosując takie ogumienie musimy mieć to na uwadze.

Opory powietrza

O ile na aerodynamikę naszego samochodu mamy mały wpływ, to jest parę sposobów, aby pozbyć się niepotrzebnych oporów. Chcąc uzyskać jak najniższe spalanie przede wszystkim nie należy jeździć z otwartymi oknami. Także dach, o ile jest uchylny, nie powinien być otwarty w czasie jazdy. Czy jazda z zamkniętymi szybami jest bezpieczna? W normalnych warunkach tak, ale niekoniecznie podczas deszczu lub upałów. Włączenie klimatyzacji zwiększa zużycie paliwa nawet o jeden litr na każde 100 km, więc "eko drajwerzy" powinni unikać jej stosowania. To utrudnia, lub uniemożliwia odparowanie szyb podczas deszczu, a w czasie upałów może doprowadzić nawet do udaru.

Zmniejszenie oporów toczenia podczas jazdy na trasie można uzyskać także jadąc za dużym pojazdem typu samochód ciężarowy lub autokar. Jest to jednak ekstremalnie niebezpieczne, a oszczędność będzie niewspółmiernie mała do skutków wypadku jaki może to spowodować.

Urządzenia zużywające prąd

Klimatyzator to największy pożeracz energii z urządzeń pokładowych. Ale używanie innych urządzeń elektrycznych także wpływa na zużycie paliwa. Na dalszych miejscach są komputer pokładowy z dużym centralnym wyświetlaczem, magnetofon (o ile ktoś jeszcze ma coś takiego), zmieniarka CD, silniczki elektryczne sterujące wyposażeniem i radio. Na szczęście radio nie zużywa dużej ilości energii, przez co wpływ na spalanie jest minimalny, a wyłączenie go nie wpłynie korzystnie na ani na nasze bezpieczeństwo, ani dobre samopoczucie. Także zwolennicy jazdy bez świateł nie mają mocnych argumentów. Jazda z wyłączonymi światłami jest nie tylko niezgodna z prawem, niebezpieczna, gdyż auto staje się mniej widoczne wśród samochodów z zapalonymi światłami, ale także ma minimalny wpływ na zużycie paliwa. Oszczędności liczone są zaledwie w setnych częściach litra na 100 km.

Jeźdź z głową

Jak widać w przypadku ekstremalnego eko drivingu bezpieczeństwo obniża się proporcjonalnie do zużycia paliwa. Poprawa spalania jest niewielka a ryzyko wypadku dużo większe. Wszelkie oszczędności powinny więc być czynione z głową:

- zadbajmy o stan techniczny pojazdu. Poprawi to nasze bezpieczeństwo i może wpłynąć na obniżenie zużycia paliwa,

- jeśli potrzebujemy użyć klimatyzacji zróbmy to na kilka minut aby odparować szyby, lub schłodzić wnętrze w czasie upału, później możemy ją wyłączyć,

- radio nie zużywa na tyle dużo prądu, co odtwarzacze, a zawsze coś do nas "gada" gdy brak nam towarzystwa w czasie podróży,

- jeśli chcemy używać opon energooszczędnych miejmy na uwadze ich charakterystykę, lub wybierzmy takie, które nie odstają osiągami od "normalnych".

Kiedy zastosujemy się do powyższych wskazówek pozostaje nam tylko ćwiczyć spokojną jazdę, i bezpiecznie oszczędzać paliwo.

Marcin Lewandowski

Tak łatwo można uratować życie - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Skoda Octavia - ogłoszenia

Więcej o:
Komentarze (1)
Eko driving | czy jest bezpieczny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mateusz0022

    0

    Ja uważam, że jest bezpieczny i dodatkowo oszczędny. Ważne jest jednak to, aby w dobry sposób z niego korzystać, bo inaczej nic z tego nie będzie. Mi przy tym wszystkim pomaga system od Transmobil, który mam zamontowany w samochodzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX