Drezno-Wrocław: kopalnia odkrywkowa dała w kość

Drugi dzień Rajdu Drezno-Wrocław to dwa odcinki specjalne. Pierwszy, rozgrywany w okolicach Drezna - to powtórka z pierwszego dnia zmagań; drugi to OS na terenach kopalni odkrywkowej w Lipsku. Zawodnicy RMF Caroline Team poradzili sobie z przygotowanymi trudnościami

"Pierwszy odcinek pokonaliśmy bardzo szybko. Nie sprawił nam dużych trudności. Jesteśmy zadowoleni z wykręconego czasu" - powiedział na mecie pierwszego OSu Rafał Płuciennik.

Lipsk, tradycyjnie przywitał zawodników upalną pogodą. To mogło wróżyć tylko jedno. "Miejscami była bardzo słaba widoczność. Dochodziła wielokrotnie do zera. Spodziewałem się tego. Jechałem w tym miejscu nie raz i wiem, że przejazd autem po kopalni przy takich warunkach pogodowych wiąże się z tumanami kurzu. Na trasie trzeba było wielokrotnie czekać, aż opadnie kopalniany pył uniesiony przez pędzące samochody. Dopiero wtedy można było kontynuować jazdę".

W klasyfikacji generalnej po 2. dniach rajdu, jadący w barwach RMF Caroline Team, Przemysław Niemyjski zajmuje 1. miejsce.

Dziś zaczyna się wielkie ściganie na terenach polskich poligonów. Poniedziałkowy etap według informacji Organizatorów ma długość 200 kilometrów.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Subaru Poland Rally Team w sezonie 2010 - ZOBACZ TUTAJ

Oficjalne testy Kuzaja - ZOBACZ TUTAJ

Rusza polska edycja Pucharu ClioCup - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Subaru Impreza - ogłoszenia

Więcej o: