Porsche Supercup | Sebastien Loeb w Porsche

Już w sobotę (11.05.2013) na torze Catalunya pod Barceloną ruszy nowy sezon Porsche Supercup. Tym samym VERVA Racing Team oraz Robert Lukas z zespołu Forch Racing, staną do rywalizacji na torach F1. Oprócz tego za kierownicą Porsche zadebiutuje Sebastien Loeb

Kierowcy VRT teamu - Kuba Giermaziak i Patryk Szczerbiński - są gotowi do trudnego, ale i ekscytującego sezonu. Na początek, w słonecznej Hiszpanii, stawią czoła nie tylko wyścigowym rywalom, ale też najbardziej utytułowanemu zawodnikowi w historii rajdów WRC - Sebastienowi Loebowi.
Pierwsza runda Porsche Supercup odbędzie się na dobrze znanym kierowcom torze Catalunya pod Barceloną. Dotychczas było to miejsce szczęśliwe dla Kuby Giermaziaka, który w 2011 roku wywalczył tu swoje pierwsze podium. W zeszłym sezonie kierowca VERVA Racing Team uzyskał w Hiszpanii doskonałe, drugie pole startowe, ale niestety w ostatniej chwili wyścig odwołano i Kuba nie miał okazji na walkę o zwycięstwo. Jak dotąd Patryk nie zaliczył jeszcze występu na torze Catalunya, ale układ toru zdążył dobrze poznać dzięki testom i zeszłorocznym jazdom.
Wielkim wydarzeniem początku sezonu będzie gościnny występ dziewięciokrotnego mistrza rajdów WRC. Sebastien Loeb, który doskonale zna wyścigowego Porsche 911 GT3 Cup, zapewne będzie chciał zaskoczyć czołówkę Porsche Supercup.
Kuba Giermaziak, który w składzie VERVA Racing Team jest od początku, zdążył już udowodnić, że zasługuje na stałe miejsce w ścisłej czołówce. U progu nowego sezonu jest jednym z głównych faworytów do mistrzostwa. Patryk, dla którego poprzedni sezon był debiutem w tej wymagającej serii, zebrał już doświadczenie, które pomoże mu w walce o podium.

„Loeb na pewno bardzo dobrze sobie poradzi, bo to markowy zawodnik i ma już duże doświadczenie za kierownicą takich samochodów. Nie oczekuję, że od razu wygra wyścig, bo poziom czołówki w Supercupie jest wysoki, ale myślę, że szczególnie w Monako ma dużą szansę na osiągnięcie dobrego wyniku. Tam ważniejsze od nauki punktów hamowania i idealnej linii przejazdu jest to, aby cały czas cisnąć na maksimum swoich możliwości, a to Sebastien potrafi znakomicie” - uważa Kuba Giermaziak.

W tegorocznej edycji pucharu wystartuje także Robert Lukas. Tak jak w poprzednim sezonie będzie bronił on barw zespołu Forch Racing. Sezon 2012 był całkiem udany - 9 miejsce w klasyfikacji generalnej i jedno podium. W tym roku na pewno Robert Lukas będzie chciał poprawić ten wynik.
Pierwszy wyścigowy weekend nowego sezonu PSC ruszy w piątek o godzinie 16:45, gdy kierowcy wyjadą na 45-minutowy trening. Walka o pola startowe rozpocznie się w sobotę o 12:25, a start niedzielnego wyścigu zaplanowano na 11:45.

Kuba Giermaziak: „Początek sezonu w Barcelonie jest mi na rękę, bo ja tę trasę bardzo lubię. Zawsze lepiej zaczynać na torze, który dobrze znasz i gdzie czujesz się pewnie. Mam nadzieję, że trafimy z ustawieniami, bo samochody będą zupełnie inne niż w poprzednich sezonach. Przez to szanse w zasadzie wyrównują się, bo nikt ich jeszcze dobrze nie zna. Niewiadomą będą także opony. Trudno zgadnąć, jak zachowają się w wyścigu. Każdy sezon jest w pewnym sensie przygodą. Każdy jest inny. Dla mnie celem numer jeden na ten rok jest pierwsza trójka, a przy odrobinie szczęścia - zwycięstwo. Obiecuję, że będziemy walczyć do samego końca.”

Patryk Szczerbiński: „W moim drugim sezonie nie chcę od razu obiecywać miejsc na podium i zwycięstw, bo nie byłoby to rozsądne. Sądzę jednak, że pierwsza piątka jest dla mnie jak najbardziej realna. Do tego celu będę dążył. Rywalizacja będzie zacięta, ponieważ w tym roku wystartuje sporo dobrych kierowców, także z zeszłego sezonu. Trudno będzie ich pokonać, ale na pewno będziemy jeździli ich tempem i w ich okolicach. Życzcie mi szczęścia, bo różnie z nim bywa w motosporcie. W poprzednim sezonie mi dopisywało, bo ukończyłem wszystkie wyścigi na miejscach punktowanych i mam nadzieję, że ta passa się utrzyma, a moje pozycje będą tylko lepsze. Jeśli przynajmniej raz stanę na podium, będę bardzo zadowolony.”

Zmagania kierowców VERVA Racing Team będzie można śledzić na żywo w niedzielę na kanale TV4 oraz Eurosport 2 oraz na platformie IPLA.

Więcej o: