Dakar 2013: Przygoński odrabia stratę

Kuba Przygoński miał piąty czas na trzecim odcinku specjalnym rajdu Dakar. Najmłodszy motocyklista ORLEN Team odrobił ponad 7 minut straty do lidera i w generalce wskoczył na dziesiątą pozycję. Jego strata skurczyła się zaledwie do 9'45.

Przystępując do etapu zawodnik ORLEN Team obiecywał, że będzie odrabiał stratę z poprzedniego dnia wynikającą z nawigacyjnej pomyłki. Słowa dotrzymał. Na metę OSu wpadł zaledwie 5'20 po zwycięzcy i wskoczył tym samym do czołowej dziesiątki rajdu. Najszybszy był Chaleco Lopez, który jest drugi w wynikach, za liderem Cyrilem Despresem, trzecim na OSie. Druga pozycja w klasyfikacji dnia należała do Paulo Goncalvesa.

- Goniłem i cały czas wyprzedzałem. Strasznie się kurzyło na początku etapu. Później było kilka tak niebezpiecznych miejsc z wielkimi dziurami, że otwierały mi się szeroko oczy. Zaliczyłem parę naprawdę groźnych skoków, na szczęście moje zawieszenie jakoś to przyjęło. Wjeżdżam się jednak w swoją prędkość. Bezbłędnie nawigowałem i jestem zadowolony - mówił na mecie Kuba Przygoński.

Spośród pozostałych zawodników ORLEN Team: Jacek Czachor zajął 25 (30 w generalce), a Marek Dąbrowski 82 (69 w wynikach rajdu) miejsce.

- Ciężkie pierwsze sto kilometrów. Jechaliśmy po wydmach, u podnóża których rosły twarde rośliny. Przedarcie się przez nie było bardzo niebezpieczne. Jeden ze zjazdów był fantastyczny po względem widoków, trasa wiodła prawie pionową ścianą prosto w stronę oceanu. Było tak stromo, że aż zaciskało uszy - komentował Marek Dąbrowski.

- Lubię odcinki o tej charakterystyce - wymagająca nawigacja i wszechogarniający piach. Nie mieliśmy punktu tankowania, etap był długi, więc pewne było, że niektórzy będą mieli kłopoty z paliwem. Na trasie dodatkowo było kilka urwanych wydm, na nich niestety skończył się Dakar dla paru zawodników - mówił Jacek Czachor.

Szymon Ruta jechał bardzo szybko do 7 punktu pomiaru czasu, gdzie notował 18. wynik, ze stratą do lidera wynoszącą 31'23. Byliśmy też świadkami zaciekłej walki pomiędzy Rutą a Małyszem, który w tym samym miejscu był o 3'15 szybszy. Na 700 metrów przed metą Adam zakopał się w wydmie i ostatecznie spadł w wynikach na 23. pozycję. Szymon zatrzymał się natomiast 3 kilometry przed metą.

Jednak nie tylko załoga ORLEN Team miała kłopoty na morderczych wydmach ciągnących się pomiędzy Pisco a Nazca. Dramat przeżył Krzysztof Hołowczyc, który 40 km po starcie, zaraz po wyprzedzeniu Ronana Chabota, przy dużej prędkości wyskoczył z 2-3 metrowego uskoku i uderzył w przeciwną wydmę. Załoga próbowała kontynuować jazdę, ale po chwili zatrzymała się i wezwała pomoc medyczną, gdyż Hołowczyc odczuwał bardzo silny ból. Ze wstępnej diagnozy lekarskiej wynika, że ma złamanych kilka żeber i uraz kręgosłupa. To niestety koniec rajdu dla polskiego kierowcy.

- Myślę, że wiem, co teraz czuje Krzysiek. Niejednokrotnie walcząc o wszystko ryzykujemy bardzo wiele. Mam nadzieję, że szybko wydobrzeje - komentował Kuba Przygoński.

We wtorek karawana rajdowa przemieszcza się z Nazca do Araquipy. Najdłuższy do tej pory etap podzielony jest na 290 km OS dla motocyklistów i o dwa kilometry krótszy dla samochodów oraz 430 km dojazdówki. To najprawdopodobniej najcięższy, jak do tej pory, dzień rajdowy. Trasa pokryta jest niekończącymi się i bardzo wymagającymi wydmami.

Wyniki III etapu - motocykle
1. Francisco Lopez (RCH) KTM 450 2:37.54
2. Paulo Goncalves (P) Husqvarna TE 449 RR +1.08
3. Cyril Despres (F) KTM 450 +4.08
4. Alessandro Botturi (I) Husqvarna TE 449 RR +5.05
5. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 +5.20
6. Daniel Gouët (RCH) Honda CRF 450 +6.35
7. Gerard Farres (E) Honda CRF 450 +6.58
8. Frans Verhoeven (NL) Yamaha YZ 450F +7.22
9. Olivier Pain (F) Yamaha YZ 450F +7.28
10. Javier Pizzolito (RA) Honda CRF 450 +7.39
...
25. Jacek Czachor (PL) KTM 450 +19.02
82. Marek Dąbrowski (PL) KTM 450 +56.38

Klasyfikacja generalna po III etapie - motocykle
1. Despres 6:15.03,
2. Lopez +2.51,
3. Ullev?lseter +4.59,
4. Pain +6.03,
5. Casteu +6.08,
6. Israel Esquerre +6.19,
7. Verhoeven +8.08,
8. Viladoms +9.08,
9. Svitko +9.40,
10. Przygoński +9.45,
30. Czachor +26.06,
69. Dąbrowski +1:28.15.

Wyniki III etapu - samochody
1. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Buggy Damen Jefferies 2:30.14
2. Robby Gordon/Kellon Walch (USA) Hummer H3 +1.18
3. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +3.52
4. Lucio Alvarez/Bernardo Graue (RA) Toyota Hilux +9.36
5. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +12.20
6. Leonid Nowickij/Konstantin Żilcow (RUS) Mini All4 Racing +15.29
7. Guerlain Chicherit/Jean-Pierre Garcin (F) Buggy SMG +16.15
8. Boris Gadasin/Aleksiej Kuzmicz (RUS) G-Force Proto +23.25
9. Christian Lavieille/Jean-Michel Polato (F) Buggy Juke +24.45
10. Bernard Errandonea/Arnaud Debron (AND/F ) Buggy SMG +25.09
...
23. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +46.58

Klasyfikacja generalna po III etapie - samochody
1. Peterhansel 5:34.26,
2. Al-Attiyah +6.33,
3. Alvarez +18.11,
4. Nowickij +21.10,
5. Sainz +21.16,
6. de Villiers +30.22,
7. Roma +32.56,
8. Terranova +35.13,
9. Errandonea +38.32,
10. Chabot +39.40,
21. Małysz +1:25.57.

Więcej o: