Rajd Maroka | Ruta potrzebuje treningu

Rallye Oilibya du Maroc to kolejne wyzwanie dla ekipy Orlenu. W rajdzie biorą udział Kuba Przygoński i Jacek Czachor oraz Szymon Ruta pilotowany przez Laurenta Lichtleuchtera

Motocykliści Orlen Team zakończyli sezon startów w rajdach terenowych Cross-Country w minioną sobotę. Wszyscy zdobyli tytuły: Kuba Przygoński zajął trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata, Jacek Czachor sięgnął po Open Trophy, a Marek Dąbrowski - pomimo nieukończenia ostatniej eliminacji na skutek wypadku - zajął drugie miejsce w tej klasie.

Zawodnicy nie zwalnianą jednak tempa. Marek poddał się krótkiej rehabilitacji, by móc w pełni sił, za około miesiąc, powrócić do ścigania. Natomiast Jacek i Kuba już w piątek wylatują do Maroko, gdzie wezmą udział w pustynnym Rallye Oilibya du Maroc.

W rajdzie wystartuje bardzo silna konkurencja z pięciokrotnym mistrzem świata - Markiem Comą na czele. Na odcinkach specjalnych zobaczymy również: Cyrila Despress, Jordiego Viladomsa, Joana Barredę, Heldera Rodriguesa - po raz pierwszy na fabrycznie nowej Hondzie, Paulo Goncalvesa, czy Chaleco Lopeza.


Kuba Przygoński:

Dopiero co zdążyłem rozpakować walizki, a już przygotowuję się do kolejnej podróży i startu. Przed nami 6 etapów po ekstremalnie trudnej nawierzchni. Wszyscy najszybsi chcą wystartować w tym rajdzie, gdyż pustynia w Maroko daje możliwość trenowania na praktycznie każdym rodzaju trasy. Będzie piach, kamienie, fesz-fesz oraz bardzo wysokie wydmy. Na starcie pojawi się co najmniej 20 szybkich riderów. Na pewno będzie to solidna zaprawa przed Dakarem. Do Maroko zawodnicy przyjeżdżają również po to, by przetestować swoje motocykle. Będą więc wszyscy konstruktorzy: KTM - którym startuję, Husqvarna, Yamaha oraz Honda.



Jacek Czachor:

W Egipcie zbudowałem dobrą formę. Będę chciał skorzystać teraz jak najwięcej treningowo w szczególności jeśli chodzi o technikę jazdy na poszczególnych rodzajach tras. Będę również sprawdzał wydolność swojego organizmu. Oczywiście moim założeniem jest walczyć z konkurentami, ale teraz to drugorzędna sprawa. Czeka mnie jeszcze wiele oesowych kilometrów przed Dakarem i muszę równomiernie rozkładać siły.



Skład Orlen Team uzupełni załoga samochodowa: Szymon Ruta za kierownicą Toyoty Hilux przygotowanej przez Overdrive. Kierowca testował już ten sprzęt podczas Rajdu Baja Poland, gdzie osiągnął wysoką czwartą pozycję.


Szymon Ruta:

Przed nami niesamowita przygoda, ponad 2 tysiące rajdowych kilometrów i właściwie każdy rodzaj nawierzchni. Właśnie takiego treningu potrzebuję. Na pewno zbierzemy wiele nowych doświadczeń. Wiemy już, że auto potrafi jechać bardzo szybko, a my wiemy jak uzyskać z niego maksymalną moc. Teraz potrzebujemy dostosować tempo do poszczególnych rodzajów tras. Myślę, że zadaniem mojego pilota będzie raczej nauczenie mnie, jak w poszczególnych miejscach zwolnić, a nie przyśpieszać, by robić lepsze czasy. To będzie dla nas olbrzymi sprawdzian, to w zasadzie nasz pierwszy start w warunkach sportowych na prawdziwej, afrykańskiej pustyni.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Maroka | Hołek sprawdza formę przed Dakarem

Loeb już 9. raz Mistrzem Świata!

Rajd Dolnośląski | W Polanicy zakończy się sezon

Więcej o: