Rajd Karkonoski | Kajetanowicz najszybszy pod Śnieżką

Kajetan Kajetanowicz wygrał 27. Rajd Karkonoski. Był o +01:41.6 szybszy od drugiego w generalce Wojtka Chuchały i o +02:54.9 od trzeciego - Łukasz Habaja

W niedzielne popołudnie opady zmoczyły trasę i samochody rajdowe, a Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana nie ominął zaś na mecie Rajdu Karkonoskiego krótki, ale intensywny deszcz  zwycięskiego szampana.

Od początku sezonu załoga Lotos Dynamic dokonuje nieprawdopodobnych rzeczy - wygrała każdą z eliminacji i triumfowała w 38 z 43 rozegranych od początku roku odcinków specjalnych.

W niedzielę dwukrotni Mistrzowie Polski zdeklasowali rywali w najtrudniejszym rajdzie asfaltowym w Polsce, wygrali wszystkie odcinki i zwyciężyli w najważniejszych klasyfikacjach - generalnej oraz pierwszego i drugiego dnia.

Ponownie w tym sezonie Kajetanowicz i Baran zdobyli komplet punktów i zdecydowanie prowadzą w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski 2012.

Kajetan Kajetanowicz:

Jesteśmy na mecie wyjątkowo trudnego rajdu i to na najwyższym stopniu podium. Rajd Karkonoski był dla nas bardzo udany. Walka z tak dobrymi zawodnikami, a także z pogodą, która była nieprzewidywalna, to ogromne przeżycie. Wygrana prawie wszystkich odcinków specjalnych, a w efekcie wygrany rajd upoważnia nas do wielkiej satysfakcji. Triumf w tak trudnym rajdzie smakuje wyjątkowo i niebanalnie. Gratuluję z całego serca mojemu teamowi, bo jak zwykle spisał się znakomicie. Wspaniała jest świadomość, że cały zespół łączy co najmniej jedno - miłość do rajdów, którą zarażamy także innych. Przed nami kolejne ważne sportowe wydarzenie - Euro 2012. Dzięki rajdom wiem ile powera dodaje dobry doping polskich kibiców, który daje więcej niż 100 koni mechanicznych pod maską, jak fani „niosą nas” po odcinkach specjalnych i mam nadzieję, że to wsparcie poniesie polskich piłkarzy tak jak nas w trakcie rajdów.

Siemanko szedł ostro

Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, ze stratą  +01:41.6,  zajęli Wojtek Chuchała i Kamil Heller. Załoga Lotos - Subaru Poland Rally Team była  najszybsza w grupie N i Klasyfikacji Producentów oraz na superoesie Zabobrze.

Wojtek Chuchała:

Jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni, bo Rajd Karkonoski okazał się wyjątkowo udany. Cały Zespół pracował perfekcyjnie, samochód spisywał się super, a my staraliśmy się pojechać jak najlepiej. Trochę tylko szkoda, że pierwszego dnia bracia Bębenkowie zostali tak szybko wyeliminowani przez zawodną technikę, a drugiego podobny los spotkał Tomka Kuchara. Ściganie się z nimi na pewno dałoby nam jeszcze więcej frajdy. Pod koniec niestety pogodynka sprawiła nam poważny zawód i ostatni odcinek specjalny musieliśmy pokonać w obfitym deszczu na slickach. Gdyby w rajdach punktowany był także styl, to mielibyśmy szansę na zwycięstwo, jako że slajdów wykonaliśmy więcej niż podczas wszystkich innych oesów. Niestety liczy się tylko czas, co będzie dla nas nauczką na przyszłość. Udało się jednak utrzymać drugie miejsce w generalce oraz odnieść zwycięstwo w grupie N, które chciałbym zadedykować wraz z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia nieobecnemu na rajdzie Artkowi.

Habaj okupował trzecie

Podium uzupełnili Łukasz Habaj i Piotr Woś. Załoga Mitsubishi Evo IX RS swoje trzecie miejsce w rajdzie ustaliła już podczas pierwszego dnia ścigania. A w niedzielę konsekwentnie go pilnowała, meldując się na mecie o +01:13.3 później od Subaru Imprezy z LSPRT, i +02:54.9 za liderami.

Maciej Rzeźnik i Przemysław Mazur, reprezentujący barwy Peugeot Sport Polska sklasyfikowani zostali na miejscu 4. Załodze  Peugeot 207 S2000 do zwycięzców zabrakło aż +04:21.8.

Kuchar znów z problemami

Niestety, na początku drugiego dnia z  rywalizacji odpadli Tomasz Kuchar z Danielem Dymurskim, którzy w 2001 wygrali Rajd Karkonoski. Załogę, która po pierwszym dniu zajmowała 5. miejsce wyeliminowały problemy techniczne, które po raz kolejny trapiły Subaru Imprezę TMR 08.

W niedzielę w okolicach Jeleniej Góry stratę z soboty dzielnie odrabiali Michał i Grzegorz Bębenkowie. W drugim dniu rywalizacji zespół wywalczył 3.  miejsce, plasując się ostatecznie na 23. miejscu w generalce.

Michał Bębenek:

Tegoroczny Rajd Karkonoski nie był dla nas zbyt szczęśliwy. W sobotę dopadł nas pech: pękło górne mocowanie tylnego amortyzatora, co skutecznie wykluczyło nas z rywalizacji pierwszego dnia imprezy. Dziś jechaliśmy ze zmiennym szczęściem, brakowało trochę wczorajszych kilometrów, których nie udało się nam przejechać. Wciąż poznajemy możliwości naszego auta. Po raz pierwszy jechaliśmy po mokrej nawierzchni. Z pokorą muszę przyznać, że rację mieli moi koledzy-kierowcy, którzy twierdzili, że samochód S2000 wymaga sporej ilości czasu, by móc skorzystać w pełni z możliwości, jakie oferuje podczas jazdy po odcinkach specjalnych. Mimo wszystko podczas dzisiejszego etapu wypadliśmy całkiem przyzwoicie zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji dnia. Wierzę, że wszystkie te doświadczenia zaprocentują w przyszłości i będziemy uzyskiwać na oesach bardzo dobre czasy podczas kolejnych rund Platinum RSMP.

Panseri trzymał się z tyłu

Swoistym wyzwaniem 27. Rajd Karkonoski był pilota Xaviera Panseri, który w naszym kraju przywykł do zajmowania najwyższych miejsc na podium. Trzykrotny Mistrz Polski, który 3 razy triumfował w tych zawodach z Bryanem Bouffierem, tym razem wystartował ze Zbigniewem Malińskim. Załoga Mitsubishi Lancera Evo IX dojechała na 15. miejscu w generalce, ze startą do liderów wynoszącą +13:38,9.

Płachytka zdominował Puchar

Sylwester Płachytka z Jackiem Nowaczewskim zdominowali ściganie w 3. rundzie Rajdowego Pucharu Polski. Załoga Citroena C2R2, zbudowanego przez Marcina Dobrowolskiego, nie miała jednak łatwego zadania. Tylko o +27,7  wyprzedziła braci Szeja. Na trzecim sklasyfikowano Tomasza Hupało i Rafała Fiołka (+29,8)

27. Rajd Karkonoski - klasyfikacja nieoficjalna 3. rundy RSMP

1. Kajetan Kajetanowicz/Jarosław Baran   Subaru Impreza RT              01:46:25.6
2. Wojciech Chuchała/Kamil Heller           Subaru Impreza STi TMR 10  +01:41.6
3. Łukasz Habaj/Piotr Woś                     Mitsubishi Evo IX RS            +01:13.3     +02:54.9
4. Maciej Rzeźnik/Przemysław Mazur        Peugeot 207 S2000             +01:26.9     +04:21.8
5. Marcin Gagacki/Marcin Bilski               Mitsubishi Evo IX R              +03:34.0     +07:55.8
6. Jan Chmielewski/Jakub Gerber             Citroen DS3                       +37.7         +08:33.5
7. Szymon Kornicki/Robert Hundla           Citroen DS3                       +01:03.1     +09:36.6
8. Radosław Raczkowski/Mariusz Kosiński  Citroen DS3                       +19.1         +09:55.7
9. Filip Nivette/Artur Natkaniec              Ford Fiesta                         +36.1        +10:31.8
10. Felix/Adam Grzelka                         Mitsubishi Evo IX RS             +11.7         +10:43.5

 

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Karkonoski | Kajetanowicz liderem Etapu 1

Rajd Karkonoski | Galeria z Etapu 1

Rajd Karkonoski | Grzyb przyłapany na "nielegalu"?

Więcej o: