Rajd Karkonoski | Citroeny gonią Chmielewskiego

Rywalizacja w polskiej edycji europejskiego programu Citroëna, nabiera rozpędu. Po pierwszej eliminacji, znamy już układ sił wśród startujących zawodników. Nowi uczestnicy muszą wykazać więcej pokory, a bardziej doświadczeni tanio "skóry" nie sprzedadzą

Kolejną, drugą eliminacją Citroën Racing Trophy Polska 2012, będzie rozgrywany w najbliższy weekend  27. Rajd Karkonoski. Jego trasa będzie poprowadzona u stóp Karkonoszy.

Kibice będą mieli okazję oglądać zawodników nie tylko na trudnych odcinkach specjalnych, ale również na ulicach Jeleniej Góry, gdzie dwukrotnie zostanie rozegrany widowiskowy „superoes”.

Do zawodów zgłosili się wszyscy uczestnicy programu Citroën Racing Trophy Polska 2012.

Chmielewski na czele

Jan Chmielewski z Jakubem Gerberem prowadzą w klasyfikacji CRTP 2012, mając na koncie 10 pkt. Liderują też w grupie R, nieoficjalnie nazywanej „ośką”. Na kolejnych miejscach znajdują się Szymon Kornicki z Robertem Hundlą, z dorobkiem 8 punktów oraz Tomasz Gryc z Michałem Kuśnierzem - 6 pkt.

W klasie 5-tej prowadzą Kornicki z Hundlą na DS3R3, a w 6-tej Gryc z Kuśnierzem na C2R2MAX.

Jan Chmielewski:

Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że w Karkonoszach chcielibyśmy powtórzyć wyniki z Rajdu Świdnickiego. Liczna konkurencja w kategorii samochodów przednionapędowych na pewno nie ułatwi nam tego zadania. Jeżeli dopisze pogoda, warunki do szybkiej jazdy będą w okolicach Jeleniej Góry, Karpacza i Szklarskiej Poręby wspaniałe, a o sprawną organizację imprezy pod wodzą Marka Kisiela można być spokojnym.

 

Szymon Kornicki:

Z niecierpliwością czekam na Rajd Karkonoski , bardzo go lubię i liczę, że tak jak w ubiegłym roku będzie dla nas szczęśliwy. Podczas przerwy udało mi się sporo potrenować , zmodyfikowaliśmy ustawienia naszego DS3, co powinno pozwolić nam jechać jeszcze szybciej niż dotychczas. Od początku zamierzam jechać pełnym gazem i powalczyć o jak najlepszy wynik. Zapraszam do kibicowania.

 

Tomasz Gryc:

Przed nami kolejny występ w Rajdzie Karkonoskim, który bardzo lubię. Trasy wokół Jeleniej Góry są bardzo trudne technicznie, a zarazem piekielnie szybkie. Zawsze miło wracam na ten dobrze zorganizowany rajd, aby się ścigać. Jesteśmy dobrze przygotowani - odbyliśmy solidny trening podczas 10. Rajdu Mazowieckiego, zrobiliśmy cenne kilometry oesowe. Podczas 27. Rajdu Karkonoskiego chcemy utrzymać wysoką skuteczność i osiągnąć rezultat zbliżony do tego z 40. Rajdu Świdnickiego-Krause.

 

Radosław Raczkowski:

Przed nami mój ulubiony rajd asfaltowy, na który czekam z niecierpliwością. Będzie to nasz drugi występ w RSMP i mam nadzieję, że zdecydowanie bardziej udany niż pierwszy na rajdzie Świdnickim. Bardzo lubię trasy w okolicy Jeleniej Góry, mam też dobre wspomnienia z zeszłego roku z tego rajdu, kiedy to zajęliśmy 2. miejsce w Rajdowym Pucharze Polski. Oesy zapowiadają się bardzo wymagające i techniczne. Dla nas priorytetem na tym rajdzie będzie utrzymanie równego tempa przez cały rajd i uniknięcie błędów.

 

Tomasz Żerebecki:

Mamy dobre przeczucia. Nawijamy kilometry oesowe, coraz lepiej dogadujemy się ze sobą i z samochodem, co powinno dać się zauważyć po czasach. Auto jest dobrze przygotowane. Tegoroczne odcinki specjalne są podobno bardzo trudne technicznie a jednocześnie niezwykle malownicze. Liczymy na to, że będziemy na mecie z satysfakcjonującym dla nas wynikiem.

Puchar także w drugiej lidze


Równolegle w Rajdzie Karkonoskim, na nieco skróconej trasie Rajdowego Pucharu Polski, walczyć będą uczestnicy Citroën Rally Challenge. Mają oni za sobą dwie rundy i tutaj nie ma zdecydowanego lidera.

Z dorobkiem 16-tu punktów na prowadzeniu są Tomasz Hupało z Rafałem Fiołkiem w C2R2, ale tyle samo punktów zgromadzili, będący na drugim miejscu, Marek Mularczyk z Michałem Rogóżem również w C2R2.

Na trzecim miejscu znajdują się Sławomir Ogryzek ze Zbyszkiem Cieślarem na C2R2MAX, którzy ponieśli straty punktowe na Świdnickim i mają na koncie 10 punktów zdobytych na Rajdzie Mazowieckim.

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Karkonoski | Aż 143 załogi pod Śnieżką

Rajd Akropolu | Boski triumf Loeba

Ralis Vilnius | Oleksowicz piąty na Litwie

Więcej o: