Rajd Świdnicki Krause | Grzyb wygrał pierwszy etap

Grzegorz Grzyb i Daniel Siatkowski wygrali pierwszy etap jubileuszowego, 40. Rajdu Świdnickiego Krause. Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran, którzy od początku zmagań nadawali ton rajdowej rywalizacji spadli na drugie miejsce. Do liderów tracąc +25,7. Na miejscu trzecim są bracia Bębenkowie, ze stratą +46,2

Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran wygrali aż 7 z 8 odcinków specjalnych podczas Etapu 1 40. Rajdu Świdnickiego Krause. Pierwszy w drugiej pętli OS Lubachów - Walim był z pewnością jednym z najtrudniejszych w karierze Kajetana.

Załoga Lotos Dynamic Rally Team dostarczyła kibicom i zespołowi sporą dawkę emocji. Na jednym z zakrętów Subaru Impreza z nr 1 wypadła z trasy. Na szczęście szybko udało się na nią powrócić i następnie wygrać dwa ostatnie sobotnie odcinki.

Niestety, problemy z uszkodzonym samochodem zaowocowały dodatkowo spóźnieniem na punkt kontroli czasu. Za to  Kajetanowicz otrzymał 30 sekund kary. Lotos Dynamic Rally Team zajmuje 2. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.  Do liderów tracąc +25,7

Kajetan Kajetanowicz:

Wypadliśmy z trasy, mieliśmy drobny problem z notatkami. Gdy ciśniemy o ułamki sekund takie sytuacje się zdarzają. Jarek o sekundę, może pół, później przeczytał notatki. W tym miejscu było bardzo dużo brudu. Jedyne, co mogłem zrobić, to celować między drzewa. Udało się. Podczas tej przygody skrzywiliśmy koło i mieliśmy problem z geometrią. Usunęliśmy usterkę na odcinku dojazdowym i wygraliśmy dwa kolejne oesy. Ogromnie cieszę się, że tu jesteśmy. W niedzielę będziemy starać się przegonić Grzybka i wygrać ten rajd, tak jak zapowiadaliśmy.


Po zwycięstwie na  na OS6  Lubachów - Walim prowadzenie w rajdzie objęli Grzegorz Grzyb z Danielem Siatkowskim.

Grzegorz Grzyb:

Po wypadnięciu z trasy Kajetana, uspokoiliśmy jazdę trochę bardziej i staraliśmy się płynnie dojechać, nie robiąc żadnych błędów. Było jednak na tyle szybko, żeby było też fajnie. Wiemy, jednak, że w niedzielę ciężko będzie utrzymać Kajtka za sobą. Lubię walczyć do końca, wtedy jest ta adrenalina. Musimy dobrze jechać i nie mamy co  się za bardzo zastanawiać.

Załoga Peugeot Sport Polska Rally Team w roli lidera, jako pierwsza wyrusza na niedzielny etap. Za sobą ma Kajetanowicza i Barana oraz  trzecich w generalce Michała i Grzegorza Bębenków.

Michał Bębenek:

Za nami świetny dzień, jestem bardzo zadowolony z naszego wyniku. Nie dość, ze jesteśmy na trzecim miejscu, czyli na podium, to zdobyliśmy masę doświadczeń. Jechaliśmy dziś po deszczu, suchym asfalcie z bardzo dużą ilością błota wiec były to ciężkie warunki. Mamy coraz lepsze wyczucie auta, nie stoimy w miejscu i to mnie najbardziej cieszy. Oczywiście chciałbym wygrywać jak każdy, ale poziom rywalizacji jest bardzo wysoki i nie sztuką jest popełnić błąd, wszystkiemu trzeba dać minimalny czas. Mam nadzieję, że w niedzielę pogoda się ustabilizuje i będzie sucho. Mamy masę przemyśleń po pierwszym dniu. Wystartujemy na odpowiednich nastawach, więc jeden z problemów nam odpadnie. Na pewno będziemy atakować, myślę, że nadszedł już ten czas.


Czwarte miejsce zajmuje Maciej Rzeźnik (+1:03,6). Piaty jest Tomasz Kuchar (+1:14,7). Po wycofaniu się ze ścigania w pierwszym etapie  Wojtka Chuchały, Mariusz Małyszczycki prowadzi w grupie N, zajmując jednocześnie 6. miejsce w generalce. Do Kuchara traci tylko +14,1.

Zawodnicy Lotos - Subaru Poland Rally Team rozpoczęli sobotni etap 40. Rajdu Świdnickiego od 4. czasu w „generalce”. Niestety w końcówce próby, po skoku pojawiły się problemy z samochodem, które zmusiły Wojtka Chuchałę i Kamila Hellera do skorzystania z SuperRally. Usterka przewodu, odpowiedzialnego za smarowanie turbiny, została jednak szybko wykryta. Załogę zobaczymy na starcie niedzielnego etapu.

Pierwszą dziesiątkę uzupełniają : Łukasz Habaj (+1:39, 3) Jarosław Kołtun (2:20,5) i Janek Chmielewski (+2:43,5).

W niedzielę załogi mają do przejechania kolejnych 6. odcinków specjalnych o łącznej długości 84 km. Metę zawodów przewidziano na świdnickim rynku o godz. 15:50.

 

 

Iwona Petryla

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Świdnicki Krause | Na dobry początek Kajto

Rajd Świdnicki Krause | Jubileusz ze ściganiem po mieście

Rajd Świdnicki Krause | Rozmowa z Romanem Grygiańcem - dyrektorem zawodów

Więcej o: