Abu Dhabi Desert Challenge | Sonik najszybszy wśród Polaków

Na niedzielnym prologu rozpoczynającym Abu Dhabi Desert Challenge - pierwszą tegoroczną eliminację Mistrzostw Świata Cross-Country FIM, Rafał Sonik zajął 4. miejsce w klasie "Bike". Jacek Czachor i Marek Dąbrowski byli najszybsi wśród motocyklistów. Kuba Przygoński pojechał strategicznie, zajął odległą 67. pozycję

Pozycje zajęte na prologu ustawiły kolejność startową do pierwszego z pięciu odcinków specjalnych, które zostaną rozegrane podczas rozpoczynającej sezon eliminacji Mistrzostw Świata.

Trasa odcinka specjalnego liczyła dwa kilometry i została usytuowana w bardzo widowiskowej, otwartej dla kibiców przestrzeni przyległej do centrum handlowego Marina Mall na przedmieściach Abu Zabi. Czołowi zawodnicy oraz jednocześnie faworyci imprezy nie chcieli atakować podczas pierwszego, krótkiego odcinka specjalnego, gdzie starty czasowe są bardzo znikome.

Sonik czwarty

Specyfika trasy prologu najwyraźniej przypasowała kierowcom quadów, gdyż to oni objęli pierwszych siedem pozycji klasyfikacji łącznej. Najszybszym Polakiem na trasie dwukilometrowego oesu był Rafał Sonik na quadzie Honda TRX 700.

Sześciokrotny mistrz kraju i zdobywca Pucharu Świata zajął 4. miejsce w klasie „Bike”, skupiającej quady i motocykle. O dwa oczka niżej zameldował się  Łukasz Łaskawiec, startujący Yamahą Raptor 700.

Rafał Sonik w prologu Abu Dhabi Desert Challenge  - zobacz film


Kapitan Orlen Team - Jacek Czachor był pierwszy wśród kierowców jednośladów, zaledwie 36 sekund po nim na mecie pojawił się Marek Dąbrowski - obaj motocykliści walczą o Puchar Open Tropchy.

Jacek Czachor:

Trasa prologu była stosunkowo łatwa i krótka. Ja z Markiem pojechaliśmy swoim tempem, nie chcieliśmy kalkulować. Przed nami przyjechały quady, pod które została najwyraźniej przygotowana specyfika tego odcinka. Najszybsi zawodnicy najwyraźniej kontrolowali swoje tempo tak, żeby jutro nie otwierać trasy. Mi specjalnie na tym nie zależało i w poniedziałek startuję jako pierwszy.

Marek Dąbrowski:

Razem z Jackiem zostaliśmy zgłoszeni w tym roku w klasie otwartej - tej samej, w której w zeszłym roku udało mi się stanąć na najwyższym stopniu podium. Jeżeli chodzi o prolog, to w tempie naszej jazdy nie było żadnej kalkulacji, pojechaliśmy po prostu na miarę swoich możliwości, aby zgrać się z motocyklami i poznać ich możliwości, które będziemy starali się wykorzystać podczas zbliżających się, długich odcinków specjalnych. Oczywiście jutro przed nami ciężkie wyzwanie jeśli chodzi o nawigację. Będziemy jednak otwierać trasę i nie będzie nam przeszkadzał kurz konkurentów.

Kuba Przygoński prolog pojechał strategicznie, zajął odległą 67. pozycję będąc nieznacznie szybszym od faworytów rajdu: Marc'ka Comy (69.) oraz Heldera Rodriguesa (73.).

Kuba Przygoński:

Zakładałem wolniejszy przejazd na prologu. Chciałem startować z odległej pozycji i gonić. Zależało mi by być w grupie z najszybszymi zawodnikami. Będę jechał po śladzie założonym przez Jacka Czachora. Zapewne będzie mi się łatwiej jechało. Taką strategię przyjęli również najszybsi zawodnicy. Startuję niewiele przed Marc'kiem Comą, prawdopodobnie wyprzedzi mnie on na trasie i będę jechał mając go w zasięgu wzroku, tak właśnie chciałbym osiągnąć linię mety.

Prolog ADDCH klasa motocykle i quady

1. Sebastian Husseini (UAE) Honda TRX 700 1.51,84
2. Nicholas Black (UAE) Yamaha Raptor 700 +0,41
3. Andrea Mayer (D) Yamaha Raptor 700 +3,03
4. Rafał Sonik (PL) Honda TRX 700 +3,07
5. Roberto Tonetti (I) Yamaha Raptor 700 +3,80
6. Łukasz Łaskawiec (PL) Yamaha Raptor 700 +4,00
7. Zornica Todorowa (BG) Yamaha Raptor 700 +4,93
8. Jacek Czachor (PL) KTM 450 +5,14
9. Marek Dąbrowski (PL) KTM 450 +5,50
10. Manuel Lucchese (I) Husaberg FE 450 +6,40
...
67. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 +1.51,25

 

Iwona Petryla

ZOBACZ TAKŻE:

Rajd Portugalii | Oleksowicz drugi w SWRC

Zdjęcia i film | Ken Block szalał na Sottozero

Italian Baja | Ruta ma debiut za sobą. Małysz bez mety

Więcej o: