Memoriał Kuliga i Bublewicza | Bębenek o "prototypowym" starcie

Załoga Platinum Rally Team w Memoriale  zaliczyła tylko jeden przejazd. W Volkswagenie Polo Proto Michała i Grzegorza Bębenków, zbudowanym przez firmę Dytko Sport,  awarii uległa turbosprężarka i zawodnicy wycofali się z dalszej rywalizacji

Michał BębenekMichał Bębenek:

Nasz występ na Memoriale, jak wskazuje nazwa samochodu, którym wystartowaliśmy, miał charakter prototypowy. Tak jak odważni i nowatorscy w swoich poczynaniach byli zawodnicy, którym poświęcony jest Memoriał, także i my odważyliśmy się wypróbować zupełnie nowe auto zbudowane przez Dytko Sport. Jak się jednak okazało, prototyp wymaga jeszcze dopracowania. Awarii uległa turbosprężarka. Przede wszystkim jednak główną ideą naszego startu w Wieliczce jest uczczenie pamięci Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza oraz przybliżenie ich sylwetek nowemu pokoleniu kibiców rajdowych. Dlatego nie mogło nas tutaj zabraknąć. Cieszy mnie liczba zgromadzonych na trasie kibiców, bo to wskazuje na to, że pamięć o dwóch wspaniałych ludziach i kierowcach jest wciąż żywa.

 

 

 

 

Tłumy kibiców, mimo zmiennej aury, obserwowały w niedzielę na ulicach Wieliczki przejazdy kierowców rajdowych i wyścigowych podczas VI Memoriału Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Sponsorem imprezy był ponownie Orlen Oil.

Po raz kolejny okazało się, że Memoriał organizowany ku pamięci dwóch wybitnych polskich kierowców rajdowych cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno kibiców jak i przedstawicieli mediów.

 

Iwona Petryla

ZOBACZ TAKŻE:

Małysz sam pokieruje karierą

Memoriał Kuliga i Bublewicza | Grzesiński najszybszy w Wieliczce

Rajd Meksyku | Kościuszko dalej liderem PWRC

Więcej o: