Czeski film, czyli panie, co to za motocykl? JAWA TS 350
Nie ulega wątpliwości, że aby stać się motocyklistą "pełną gębą", trzeba najpierw przejść przez różne stadia wtajemniczenia. Zanim zacznie się zadawać szyku super motocyklem, zanim pozna się arkana budowy motocykla na tyle, by nie wygłupić się podczas zimowych dyskusji caffe racerów, trzeba najpierw być "motocyklistą początkującym". Materiał ten napisany został właśnie przez początkującego dla początkujących i będzie on traktował o praktycznej stronie zjawiska posiadania Jawy TS 350.
Moja Jawcia została wykupiona z rąk oprawcy, tzn. poprzedniego właściciela, przywieziona i ułożona do snu w wysprzątanym garażu. Stopniowo zacząłem oglądać ją z bliska i okazało się, że choć na pierwszy rzut oka wyglądała ładnie, to tak naprawdę była z niej straszna "padaka".
Remontu nadszedł czas, czyli wujek Dobra Rada...
TS-ka przeszła długą transformację, zanim zaczęła wyglądać tak jak dzisiaj. Początkowo chciałem wymienić tylko instalację elektryczną, potem naprawić tylko te usterki, które uniemożliwiały jazdę. Ostatecznie skończyło się na remoncie kapitalnym.
Część mechaniczna
Na początek sprzęgło.
Oryginalne sprzęgło montowane w Jawie TS350 638 okazało się być konstrukcją, która się nie sprawdziła. Przyczyną awaryjności był kiepski pięciopalczasty zabierak wykonany z aluminium. Innym nie najlepszym elementem był gumowy o-ring, który się zużywał i sprawiał kłopoty przy montażu, jednak podstawowym problemem były palce zabieraka, w które wkręcane były śrubki mocujące sprężyny tarczy dociskowej. W wyniku intensywnej pracy aluminiowe słupki zabieraka potrafiły pękać wzdłużnie, co powodowało wysunięcie się lub wręcz wypadnięcie śruby mocującej sprężynę. Obluzowana śruba lub odłamane fragmenty zabieraka potrafiły dostać się pomiędzy wirujące elementy napędu wstępnego i pokiereszować kartery, a nawet zablokować skrzynię biegów.
Zdarzały się również problemy przy wymianie tarcz ciernych. Przy ponownym montażu tarczy dociskowej trzeba było wkręcić w zabierak stare śrubki zazwyczaj pozamieniane miejscami. Zużyte śrubki często miały przeciągnięte gwinty (wydłużony skok), co powodowało, że śrubki te przy wkręcaniu w aluminiowe palce zabieraka rozrywały je.
W następnych modelach Jawy, również w tych produkowanych obecnie, montowane są zabieraki o konstrukcji stosowanej już wcześniej w starych modelach z dawnych lat.
Lekarstwem na wszystkie te problemy jest zastosowanie sprzęgła od starszych modeli motocykli CZ350 lub Jawy model 634 z lat 70. W stosowanych tam sprzęgłach zabierak jest stalowy, a mocowanie sprężyn docisku następuje nie poprzez połączenie gwintowane, lecz poprzez stalowe zawleczki przetykane przez słupki zabieraka.
Nowy kosz sprzęgłowy posiada tę samą liczbę zębów na zewnętrznym obwodzie co oryginalny, więc można zastosować ten sam łańcuszek napędu wstępnego, tarcza dociskowa występuje w wykonaniu stalowym z wkładkami lub nowszym w postaci jednolitego odlewu aluminiowego, tuleja rozporowa ma mniejszą średnicę zewnętrzną (cieńsze ścianki) niż oryginalna, zaś podkładki do sprężyn mają zwiększoną grubość.
Chcąc wykonać tę modyfikację, musimy wymienić następujące elementy: kosz sprzęgłowy, zabierak sprzęgła, przekładki metalowe, tarcze cierne, tarczę dociskową, sprężyny dociskowe, podkładki na sprężyny, przetyczki do zabieraka, tuleję rozporową z rowkiem smarowniczym, oraz dać nową podkładkę zabezpieczająca nakrętkę kosza sprzęgłowego. Łącznie koszt tej modyfikacji wyniesie poniżej 260 zł. W mojej Jawie nowe sprzęgło sprawdza się bardzo dobrze i nie trzeba go kilkakrotnie poprawiać po zamontowaniu, jak to często bywało ze sprzęgłem oryginalnym.
Zapłon elektroniczny
Kolejnym rozwiązaniem wartym uwagi jest wymiana oryginalnego zapłonu mechanicznego na zapłon elektroniczny. Mechaniczny zapłon jest bodaj najsłabszym punktem starszych motocykli Jawa TS350. Wie o tym każdy użytkownik, który motał się z jego ustawianiem. Płytka, półpłytka, rozjeżdżające się ustawienia w czasie dokręcania śrubek, konieczność dokonywania częstych kontroli i regulacji, a także ciągle niepewne i zawodne kondensatory. Złe ustawienie zapłonu ma również istotny wpływ na żywotność silnika, zapłon mieszanki i związane z tym obciążenie tłoka w momencie, kiedy nie znajduje się on we właściwym położeniu, powoduje z czasem wyginanie się korbowodów i złe obciążanie ich łożysk, że o utracie mocy silnika nie wspomnę. Zalet zapłonu elektronicznego w zasadzie przedstawiać nie trzeba. Wymienię tu tylko bezawaryjność pracy, brak konieczności dokonywania regulacji, łatwy montaż, wpływ na zwiększenie żywotności silnika.
Czeska firma Vape opracowała zestaw zapłonu elektronicznego do modelu TS350. Składa się on z płytki z przymocowanym pojedynczym nadajnikiem, symetrycznego palca rozdzielacza zapłonu, podwójnej cewki elektronicznej Z04, uchwytu mocującego cewkę do ramy oraz przewodów wysokiego napięcia wraz z fajkami. Kąt wyprzedzania tego zapłonu wynosi 2.4 mm przed GMP, a jego montaż jest bardzo prosty i polega na zastąpieniu istniejących elementów nowymi. Nie wymaga nawet żadnych przeróbek w instalacji elektrycznej. Już pierwsza jazda motocyklem z nowym zapłonem wynagrodzi tę inwestycję - silnik pracuje równiej i "kulturalniej", spala mniej paliwa i lepiej przyspiesza. Koszt kompletnego zestawu to około 300 zł.
Część wizualna
Szkiełkowanie silnika.
Przy przywracaniu estetycznego wyglądu zabytkowemu lub po prostu zniszczonemu motocyklowi zazwyczaj najwięcej pracy wymaga doczyszczenie silnika. Najczęstszą i najtańsza metodą jest użycie drucianych szczotek, papieru ściernego i wełny stalowej. Pracy co niemiara - a efekt? W najlepszym razie dobry. Doskonały efekt można natomiast uzyskać, oddając elementy silnika do szkiełkowania. Szkiełkowanie jest procesem obróbki powierzchni bardzo zbliżonym do piaskowania. Różnica polega na tym, że zamiast ziaren korundu używane są kuleczki szklane. Dzięki temu powierzchnia po szkiełkowaniu nie jest poszarpana i wyostrzona jak w przypadku piaskowania, ale gładka, co ma istotne znaczenie przy elementach motocyklowych, ponieważ gładka powierzchnia nie przyciąga tak łatwo brudu z ulicy jak powierzchnia po piaskowaniu i ma jedwabisty satynowy półpołysk.
Szkiełkowanie idealnie nadaje się do czyszczenia zwłaszcza elementów aluminiowych, takich jak blok silnika, cylindry, głowice, bębny hamulcowe, lagi itp. Elementy żeliwne, stalowe lub pokryte lakierem lepiej oddać do piaskowania, będzie taniej i dla tych materiałów skuteczniej.












