Blokada przejść granicznych na Słowacji. Tu kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami

Protest Unii Przewoźników Samochodowych Słowacji (UNAS) mocno odczuwają polscy kierowcy. Całkowicie zablokowano trzy przejścia graniczne, a na kolejnych dwóch występują spore ograniczenia. Słowacy protestują, ponieważ chcą obniżenia podatku drogowego o połowę.

Pierwsze oznaki protestu pojawiły się we wtorek 7 stycznia, jednak w piątek protest zawieszono (na weekend). Od godziny 22 w niedzielę 12 stycznia, trzy dawne polsko-słowackie przejścia graniczne są całkowicie zablokowane przez Unię Przewoźników Samochodowych Słowacji (UNAS).

Zablokowane przejścia graniczne ze Słowacją

Blokada dróg na terenie Słowacji obejmuje trzy dawne przejścia graniczne, na których nie ma ograniczenia tonażowego:

  • Barwinek przy drodze krajowej nr 19 w woj. podkarpackim,
  • Chyżne przy drodze krajowej nr 7 w woj. małopolskim,
  • Zwardoń przy drodze ekspresowej S1 w woj. śląskim.

Protest słowackich przewoźników, blokada ciężarówek na polsko-słowackiej granicyProtest słowackich przewoźników, blokada ciężarówek na polsko-słowackiej granicy Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

W poniedziałek protest kierowców ciężarówek objął także miejscowość Trstena, na trasie do przejścia granicznego w Chyżnem. Tam ruch jest zablokowany tylko dla samochodów ciężarowych – auta osobowe mogą przejeżdżać między krajami, ponieważ protestujący udrożnili w tym celu fragment jezdni.

Tak samo sytuacja wygląda na trasie prowadzącej do przejścia granicznego Zwardoń (woj. śląskie) – Skalite. Tam również zablokowany jest ruch ciężarówek, ale odbywa się ruch samochodów osobowych.

Tędy da się przejechać

Obecnie ruch w kierunku Słowacji bez ograniczeń tonażowych (TIR) jest możliwy przez przejście graniczne Barwinek (woj. podkarpackie) – Vyšný Komárnik.

Ruch samochodów osobowych i z ograniczeniami tonażowymi w kierunku Słowacji jest możliwy w miejscowościach: Korbielów, Lipnica Wielka, Winiarczykówka, Chochołów, Łysa Polana, Jurgów oraz Niedzica Piwniczna.

Za wysoki podatek

Powodem protestu kierowców ciężarówek jest przede wszystkim zbyt wysoki podatek drogowy. Słowacy domagają się obniżenia go o połowę. Kolejnym powodem niezadowolenia UNAS, są opłaty pobierane przez firmę SkyToll za jazdę autostradami i drogami szybkiego ruchu. Kierowcy chcą, by zajęła się tym inna firma. Dodatkowo wnioskują o rezygnację z opodatkowania diet za podróże zagraniczne.

Protest słowackich przewoźników, blokada ciężarówek na polsko-słowackiej granicyProtest słowackich przewoźników, blokada ciężarówek na polsko-słowackiej granicy Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Więcej o: