Dzieło sztuki na kołach. Fordy w służbie bezpiecznego transportu i ochrony zabytków Muzeum Narodowego w Warszawie

Od egipskiej mumii przez słynne obrazy po fragmenty starożytnych budowli - nowy Ford Transit oraz Tourneo Custom w służbie Muzeum Narodowego będą podróżować po całej Europie z nietypowymi ładunkami o najwyższej wartości historycznej i materialnej dla Polski.

Ford wspiera Muzeum Narodowe

Ford Polska jako partner logistyczny rozpoczął współpracę z Muzeum Narodowym w Warszawie. W jej ramach do floty Muzeum Narodowego trafiły dwa modele samochodów użytkowych Forda – nowy Ford Transit oraz Tourneo Custom.

Nowy Transit oraz Tourneo Custom nie będą mieć łatwego zadania. Ponad 90 procent wszystkich przewozów dzieł sztuki ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie odbywa się samochodami, co oznacza od kilku do kilkunastu transportów w tygodniu. W zbiorach znajduje się blisko milion obiektów. Obok obrazów są to także rzeźby i instalacje, grafiki, rysunki czy fragmenty starożytnych budowli z różnych kręgów kulturowych oraz epok historycznych. Dzieła sztuki podróżują między gmachem głównym a oddziałami muzeum do pracowni konserwatorskich oraz na wystawy w muzeach w Polsce i Europie, czasami również do krajów pozaeuropejskich.

Nowy Ford Transit oraz Tourneo Custom

Ford Transit jest już na rynku ponad 50 lat i zdobył pozycję nr 1 w Europie, przy okazji stając sie synonimem wszechstronnego samochodu użytkowego. W najnowszej odsłonie Forda Transita zmodernizowano aż 4600 podzespołów, tworząc najbardziej zaawansowaną, ekonomiczną, wszechstronną i funkcjonalną ciężarową odmianę tego modelu w historii.

Do floty Muzeum Narodowego przekazano także mniejszego Forda Tourneo Custom. Będzie on odpowiedzialny przede wszystkim za transport pracowników i gości, ale ze względu na szerokie możliwości adaptacji przestrzeni – tj. złożenie bądź wyjęcie każdego z sześciu foteli – będzie mógł także przewozić dzieła sztuki.

Co robią samochody w Muzeum Narodowym?

Muzeum Narodowe w Warszawie co chwilę staje przed nowymi wyzwaniami transportowymi. Wystarczy wspomnieć przewóz egipskiej mumii czy niedawną operację sprowadzenia do Polski z klasztoru we francuskich Pirenejach ponad 90 rzeźb Augusta Zamoyskiego. Niektóre z tych obiektów ważyły ponad 600 kg, a wszystkie musiały dotrzeć do naszego kraju „na kołach”.

Dlatego do służby w Muzeum Narodowym Ford Polska przekazał największy wariant Transita (L4) z najmocniejszym, 185-konnym dieslem.

Mniej stresu i zmęczenia w mobilnym biurze

Kierowcy przewożący dzieła sztuki to najczęściej przeszkoleni profesjonaliści, specjalizujący się w transporcie tego typu, ale tak samo jak wszyscy inni są narażeni na stres i zmęczenie za kierownicą. Z pomocą przychodzą tutaj zaawansowane systemy asystujące.

Oprócz dobrze znanych, jak ten monitorujący martwe pole, utrzymujący samochód na pasie ruchu czy aktywnie wspomagający hamowanie z funkcją wykrywania pieszych (również w ciemności), jest dostępnych kilka nowych. To m.in. inteligentny tempomat z funkcją dostosowywania prędkości do ograniczeń odczytanych ze znaków drogowych, system automatycznego parkowania i wyjeżdżania z miejsca parkingowego czy ostrzeganie o ruchu poprzecznym przy wyjeżdżaniu tyłem z miejsca parkingowego. W manewrach parkingowych nieocenioną pomocą będą dodatkowo kamery szerokokątne z przodu i z tyłu.

O komfort kierowcy nowego Forda Transita dbają nie tylko asystenci. Znacznie udoskonalono samo miejsce pracy, czyli kabinę, która teraz przypomina tę z Turneo Custom i pozwala poczuć się, jak w mobilnym biurze.

Te wszystkie innowacje i rozwiązania sprawiają, że nowy Ford Transit bez problemu sprosta oczekiwaniom nie tylko firm, lecz także instytucjom o szczególnych potrzebach transportowych, jak Muzeum Narodowe w Warszawie.

>>> Matt Damon i Christan Bale w zwiastunie "Ford v Ferrari". Powalczą o Oscary?

Więcej o: