Nowe limuzyny SOP mają same hamować. Wiemy już, czym będą jeździć politycy, bo zgłosiła się tylko jedna firma

Dopiero co pisaliśmy o reprezentacyjnych limuzynach i SUV-ach BMW, jakie kupiła Służba Ochrony Państwa. Lada chwila flota SOP powiększy się o kolejnych 8 limuzyn z Niemiec. Na pewno Audi, bo do przetargu zgłosiła się tylko jedna firma.

Termin składania ofert w przetargu na osiem nowych reprezentacyjnych limuzyn dla Służby Ochrony Państwa upłynął 17 września. Wskazywaliśmy wtedy, że warunki przetargu spełnia kilka samochodów, wszystkie w wersjach z przedłużonym rozstawem osi. To Audi A8 (wersja Long), BMW serii 7 (wersja Li), Mercedes klasy S (wersja L) oraz Lexus LS.

>>> TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC <<<

Czego SOP wymagało od nowych limuzyn? M.in.:

  • długości minimum 5,2 m i rozstawu osi nie mniejszego niż 3,1 m,
  • silnika o mocy co najmniej 340 KM i maksymalnym momencie obrotowym nie mniejszym niż 450 Nm,
  • fabrycznej nawigacji w języku polskim obsługiwanej przy pomocy dotykowego ekranu,
  • czujników parkowania z przodu i z tyłu oraz systemu kamer 360 stopni.,
  • systemu automatycznego hamowania.

Złośliwi zauważali, że cieszą zwłaszcza dwa ostatnie wymagania cieszą najbardziej, biorąc pod uwagę częstotliwość rozbijania aut przez funkcjonariuszy SOP.

Którą limuzyną pojadą polskie VIP-y?

Otwarcie ofert na zakup limuzyn miało miejsce wczoraj i już wiemy, do jakich samochodów wsiądą polscy politycy. Na ten przetarg Służba Ochrony Państwa dostała tylko jedną ofertę z Audi A8 L. Firma Plichta z Wejherowa, która zgłosiła swoje samochody do przetargu, będzie musiała dostarczyć limuzyny do 5 grudnia tego roku.

Przewidziany na kupno nowych samochodów budżet zakładał 4 miliony złotych. Oferta opiewa na 3,4 miliona złotych, mamy więc pewność, że SOP nie odrzuci oferty, bo Audi A8 L spełnia wszystkie wyżej wymienione warunki przetargu i bez problemu zmieściło się w limicie ceny.

Aktualnie cennik nowego Audi A8 L otwiera 439 100 zł za wersję 50 TDI (3.0 V6 286 KM). Z kolei za benzynowe A8 L 55 TFSI (3.0 V6 340 KM) - trzeba zapłacić 471 800 zł. Pamiętajmy jednak, że dealer składając ofertę w przetargu może zaoferować niższą cenę, niż ta obowiązująca w salonach sprzedaży.

>>> Policja opublikowała ten film ku przestrodze. Przerażający wypadek uchwycony przez kamery monitoringu. Zginęła 25-letnia kobieta:

Więcej o:
Komentarze (16)
Nowe limuzyny SOP będą same hamować. Wiemy już, czym będą jeździć politycy, bo zgłosiła się tylko jedna firma
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asd

    Oceniono 6 razy 6

    Po co w ogóle organizować przetargi skoro specyfikacja jest tak sonstruowana że może wygrać tylko jedna firma ? Lepiej od razu otwórzcie katalog Audi i wpiszcie wszystkie parametry do zamówienia od razu.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 7 razy 5

    Pisslamstwo kupuje BędzieszMiałWypadek inteligentne, żeby same hamowały i same jeździły, bo im już brakuje kierowców z łapanki. A tramwajem czy pociągiem przecież chytra baba z Brzeszcz czy jakaś inna nie pojedzie, bo miałaby zderzenie z drugim sortem suwerena :P
    To jest ta antyniemiecka polityka elektrycznego Matołusza.

  • remo29

    Oceniono 7 razy 5

    Teraz w zemście za wojnę i okupację, będą tłuc te niemieckie limuzyny bezlitośnie.

  • menisk24

    Oceniono 4 razy 4

    Ci sami ludzie którzy zdecydowali że w koszty własnej firmy nie możesz wrzucić kupionego ZA WŁASNE pieniądze samochodu jeśli jest droższe niż Skoda Octavia, kupują sobie ZA NASZE PIENIĄDZE limuzyny w najdroższych możliwych wersjach. Już nie wystarczy nawet A6, musi być A8 i to Long. Szlag mnie trafia.

  • kl0ss

    Oceniono 6 razy 4

    Każda sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej PiSobolszewickiej głupoty.

  • Gość: marianB

    Oceniono 3 razy 3

    Pod ministerstwami i na ulicach już widać jak się pisuarnia tym wozi. Słowo limuzyna jest adekwatne, to są mega-wypasy. Za nasze, za nasze zdrowie w szpitalach na skraju upadku, za niewybudowane drogi i in. inwestycje. I nie miejmy złudzeń - za takie kontrakty w 99% zawsze ktoś bierze łapówki - jakiś aparatczyk z pis się wzbogacił. Rzyg.

  • Gość: def11

    Oceniono 3 razy 3

    "Nowe limuzyny mają same hamować"

    Nie dadzą rady :)

    SOP

  • Gość: zlodziejezpis

    Oceniono 2 razy 2

    To jest, q, skandal! Rząd to nie jest pisowski folwark, to nie jest ich prywatna kasa, to są pieniądze obywateli, którymi pisiury mają zaszczyt tylko przez kilka lat zarządzać - a to ma być na korzyść obywateli. Macie pisury oszczędzać a nie kupować coś takiego! Skodami zapie...., złodzieje i łapówkarze z pis a nie wozić du... takimi limuzynami.

  • js08836

    Oceniono 1 raz 1

    Mają same hamować, ale też same się naprawiać po kraksie. Na wielką ciężarówkę z naczepą nic nie pomoże.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX