Byliśmy na prezentacji nowej Toyoty Yaris. Jedno z ulubionych aut Polaków zmieni się nie do poznania

Toyota Yaris 2020 to prawdziwa rewolucja. Nowe wymiary, nowa płyta podłogowa, układ hybrydowy 4. generacji, zadziorna stylistyka i wnętrze wykończone znacznie lepiej niż do tej pory. Byliśmy na pierwszej prezentacji nowego Yarisa.

Czwarte wydanie Toyoty Yaris zaskakuje pod wieloma względami. Po pierwsze proporcjami nadwozia. Nowa Toyota Yaris jest krótsza (o 0,5 cm), niższa (o 4 cm) i szersza (o 5 cm) od poprzedniego modelu, co w tej klasie samochodów praktycznie się nie zdarza.

Po drugie wyglądem - jej bryła stała znacznie bardziej zaokrąglona niż innych modeli tej japońskiej marki. Może się podobać, ale do zmiany będzie trzeba się przyzwyczaić.

>>> TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC <<<

Po raz trzeci Toyota zaskakuje poziomem zaawansowania technicznego. Nowy napęd Hybrid Dynamic Force ma o 15 proc. większą moc i, jeśli wierzyć inżynierom Toyoty, będzie o 20 proc. bardziej oszczędny. Podobno w ruchu miejskim nawet przez 80 proc. czasu będzie można poruszać się przy użyciu silnika elektrycznego. Oznacza to, że zbliżamy się do momentu, kiedy silnik spalinowy tylko wspomaga elektryczny, a nie odwrotnie.

Hybrydowy napęd Yarisa osiąga moc 115 KM

Jeśli wszystkie obietnice się sprawdzą, będziemy mieli do czynienia z imponującym osiągnięciem. System hybrydowy w Yarisie jest zaliczany do czwartej generacji technologicznej Toyoty, tej samej co zespoły napędowe w Corolli, RAV4 i Camry, ale większość jego podzespołów jest nowa.

Trzycylindrowy silnik benzynowy o poj. 1,5 l to bliski kuzyn 2-litrowej jednostki napędowej z Corolii i RAV4. Będzie powstawał w polskiej fabryce koncernu. Pracuje w cyklu Atkinsona i ma bardzo wysoką sprawność, która wynosi aż 40%. Nowa jest również planetarna przekładnia znana jako E-CVT. Ma znacznie bardziej kompaktową konstrukcję niż wcześniej. Dawniej wszystkie elementy tego serca hybrydowego napędu były umieszczone w jednym szeregu, teraz - równolegle. Jeśli E-CVT jest sercem systemy, to sterownik PCU trzeba nazwać jego mózgiem. Jego kondensatory są połączone w pojedynczy stos, co sprawia, że lepiej odprowadzają ciepło i szybciej działają. z kolei akumulator typu nikiel-metal-wodorek znany z obecnej generacji Yarisa został zastąpiony znacznie nowocześniejszym i lżejszym o 27 proc. litowo-jonowym.

Nowa Toyota Yaris 2020Nowa Toyota Yaris 2020 fot. Łukasz Kifer

Miejska Toyota powstała na platformie TNGA

Yaris jest pierwszym samochodem powstałym na najmniejszej odmianie modułowej platformy Toyota New Global Architecture, nazwanej TNGA-B. Jej nadwozie ma być o wiele sztywniejsze niż dotychczas. Poza tym koniec z wysoką pozycją za kierownicą - fotel kierowcy znajduje się aż o 6 cm niżej, a kierownica o bardzo zgrabnym kształcie jest umieszczona pod niemal pionowym kątem. To oraz o 15 proc. niższy środek ciężkości w połączeniu z bardzo korzystnymi proporcjami wymiarów zewnętrznych i rozstawu osi (jest o 5 cm większy niż w Yarisie 3. generacji) ma spowodować, że jazda nową miejską Toyotą będzie wyjątkowo przyjemna.

Żeby to wykorzystać podobno w przyszłości doczekamy się również sportowej wersji nowego Yarisa. Najprawdopodobniej będzie nazwana GRMN i napędzana wyłącznie silnikiem benzynowym. Jednak jeszcze nie wiadomo kiedy to nastąpi oraz jakie będzie miał parametry.

Nowa Toyota Yaris 2020Nowa Toyota Yaris 2020 fot. Łukasz Kifer

Wnętrze nowej Toyoty Yaris

Również projekt wnętrza małej Toyoty robi dobre wrażenie, może z wyjątkiem tabletopodobnego ekranu centralnego. Jest atrakcyjny, bardzo ergonomiczny, a do jego wykonania użyto przyzwoitych materiałów. Ciekawie wyglądają zwłaszcza cyfrowe okrągłe wskaźniki. Fotele są wygodne, a ilość miejsca z tyłu zadowalająca.

Nowa Toyota Yaris 2020Nowa Toyota Yaris 2020 fot. Łukasz Kifer

Kiedy nowa Toyota Yaris wyjedzie na drogi?

Jeśli wierzyć wszystkim zapowiedziom, inżynierom Toyoty udało się połączyć ogień z wodą - stworzyć ekonomiczny i nowoczesny samochód miejski, który nie będzie nudny. Niestety żeby się o tym przekonać trzeba poczekać aż rok. Kolejny model trafi do sprzedaży dopiero po wakacjach 2020 r.

>>> Czy wodór okaże się paliwem przyszłości?

Czy podoba Ci się nowa Toyota Yaris?
Więcej o:
Komentarze (25)
Nowa Toyota Yaris - opinia, silnik, wygląd wnętrze. Wiemy już wszystko o małej Toyocie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: luki

    Oceniono 5 razy 3

    Podoba mi się to auto. Odniesie pewnie sukces tak samo jak poprzednie wersje.

  • Gość: sylwek

    Oceniono 1 raz 1

    Charakter yaris nadal pozostaje, miałem to cudo starszej generacji na studiach i to jak to auto jest niezawodne to można by książkę o tym napisać

  • Gość: heniek

    Oceniono 1 raz 1

    Toyota inwestuje w to co ma wzięcie. Ten yaris na pewno będzie się dobrze sprzedawał skoro będzie w wersji hybrydowej

  • Gość: nd

    Oceniono 1 raz 1

    nareszcie Toyota odwraca trend od kanciastych starych lin rodem z lat 80 tych i nowych germańskich kwadratowych klocwagenów

  • Gość: Zachar Przekupski

    Oceniono 1 raz 1

    W naszej redakcji zdała test na medal. Będzie sprzedażowy hit!

  • Gość: Maciej Kretyński

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo Toyota!

  • Gość: Polacy

    Oceniono 2 razy 0

    Zrobcie lepsze polskie samochody

  • Gość: FridayColdShower

    0

    Toyota jaka jest każdy widzi i nie mam powodu, żeby kłamać, bo jestem jedynym niezależnym testerem na polskim YouTube.

  • Gość: abc

    Oceniono 2 razy 0

    No i zapomniałem, ze cena tego ogromnego kompakta, który znowu urósł na zewn. zajmujac już nie jedno a dwa miejsca garazowe a w środku miesci ledwo jamnika i zgrzewkę malej wody mineralnej, powinna wynosić minimum 100 tyś zl. Szanujmy sie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX