Alpine A110S z polską ceną. Francuskie coupe zbliża się do 300 tysięcy złotych

Alpine A110S zostało w Polsce wycenione na 284 000 złotych, a to prawie 50 tysięcy więcej niż bazowa wersja A110 Pure. Za co dopłacamy?

Alpine A110S - ceny w Polsce.

Alpine A110 kosztuje w Polsce wyjściowo 238 600 zł w wersji Pure oraz 261 100 zł w odmianie Legende. Nad Wisłę przyjechało teraz A110 w odmianie S. Mocniejsze i droższe, bo wycenione na 284 400 zł.

>>> TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC <<<

Alpine A110S - co oznacza litera S?

Alpine A110S rozpoznamy po lekkich modyfikacjach wyglądu. W oczy rzucają się przede wszystkim 18-calowe, czarne felgi GT Race. A110S dostało od twórców wyczynowe opony Michelin Pilot Sport 4 oraz hamulce firmowane przez Brembo z tarczami hamulcowymi o przekątnej 320 mm. Imponuje też niska, bo wynosząca zaledwie 1114 kg, waga coupe. Tę w wersji S będzie można obniżyć jeszcze bardziej poprzez zamówienie lżejszych obręczy kół oraz dachu z włókna węglowego (-1,9 kg).

Za napędzanie Alpine A110S odpowiada czterocylindrowy, turbodoładowany silnik 1.8 o mocy 292 KM i 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Lekkie coupe imponuje osiągami - 4,4 s do pierwszej setki i 260 km/h prędkości maksymalnej. Wersja S ma się odznaczać jeszcze lepszym prowadzeniem. Nowe sprężyny są sztywniejsze o 50 proc., a stabilizatory - o 100 proc.

Alpine A110SAlpine A110S fot. Alpine

A110S zapewnia intensywne wrażenia z jazdy, typowe dla serii Alpine. Od samego początku zamierzaliśmy oferować różne wersje A110, każdą z nich z indywidualnymi właściwościami jezdnymi i przeznaczeniem. Podobnie jak inne wersje A110 samochód jest łatwy w prowadzeniu i w codziennym użytkowaniu. A110S jest również przyjazne dla wszystkich kierowców, niezależnie od poziomu umiejętności.

- mówi Sebastien Erphelin, dyrektor Alpine. Więcej o wersji S Alpine A110 możecie przeczytać w tym miejscu:

Alpine A110S - konkurenci.

Alpine A110 to na tyle ciekawy projekt, że tak naprawdę ciężko mu znaleźć na rynku bezpośredniego konkurenta. Przy premierze mówiło się, że francuskie coupe weźmie na celownik Porsche 718 i Alfę Romeo 4C. Alfy w polskiej ofercie już nie ma. Jak wycenione na 284 400 zł Alpine A110S wypada więc na tle niemieckiego coupe?

Bazowe Porsche 718 Cayman z silnikiem 2.0 300 KM i automatyczną skrzynią PDK wyceniono na 248 000 złotych. Z kolei mocniejsza odmiana S z jednostką 2.5 o mocy 350 KM to już znacznie większy wydatek, bo ceny takiego Caymana z PDK zaczynają się od 353 tysięcy złotych. Pamiętajmy jednak, że obydwa auta sporo różni.

>>> Policjanci z grupy SPEED zatrzymali kierowcę, który jechał ponad 200 km/h:

Alpine A110SAlpine A110S fot. Alpine

Więcej o:
Komentarze (20)
Alpine A110S z polską ceną. Francuskie coupe zbliża się do 300 tysięcy złotych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Darek.M

    Oceniono 9 razy 9

    Sorki, kwadratowe tarcze hamulcowe a nie felgi, pewnie jakaś nowa technologia :-P

  • Gość: Darek.M

    Oceniono 8 razy 8

    Te koła to jakieś kwadratowe? Jeżeli tak bo mają przekątną, to już nie są kołami tylko kwadratami ;-)

  • Gość: klm

    Oceniono 4 razy 4

    Filip Otto znowu nadaje...

    "...hamulce o przekątnej..."

  • goostuff

    Oceniono 4 razy 4

    O, mój "ulubiony" autor, pan Trusz... Panie Filipie, do jakiego to wyczynu stosuje się Michelin Pilot Sport 4? Jazda na zakupy się liczy, czy trzeba np. dojechać na Mazury? Bo czuję, że przed zmianą na zimówki muszę, ze względu na owe opony własnie, dokonać jakiegoś wyjątkowego (wy)czynu. W moim kombi :)
    Przy okazji: są w ofercie poważne torowe semislicki Michelina (ale z homologacją drogową, więc też jakby nie w tej kategorii) - nazywają się Pilot Sport Cup 2 R

  • Gość: Arek

    Oceniono 1 raz 1

    idę zrobić cupę

  • Gość: 123

    Oceniono 1 raz 1

    Dalej się tak grzeje.

  • dondario60

    Oceniono 5 razy -3

    Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby kupić francuski szmelc z silnikiem 1,8 za 300 tys.! Wystarczy trochę dołożyć i ma się perfekcyjną Toyotę Suprę z rzędową szóstką 3,0.

  • fafarafafafa

    Oceniono 7 razy -3

    Jak dotąd na żywo widziałem jeden. Trochę nie rozumiem tego samochodu. Jak na "entry-level" sportówkę, to trochę za drogie (zwłaszcza w porównaniu z Miatą/GT86, ale też i Z4 albo SLC w niezbyt przegiętej konfiguracji można wyjąć taniej). Jak na samochód bardziej "luksusowy", za mało możliwości konfiguracji, za proste wykończenie itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX