Dziewięciu piratów drogowych pod Wrocławiem. Rekordzista pędził 210 km/h - posypały się mandaty

Choć po autostradach i drogach ekspresowych jeździmy szybko, wielu kierowcom ograniczenie do 120-140 km/h nie wystarcza. Policjanci z wrocławskiej drogówki w ciągu jednego dnia zatrzymali aż dziewięciu piratów drogowych. Rekordzista pędził 210 km/h.

Nowy radiowóz wrocławskiej drogówki nie próżnuje. Policjanci jadący nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator, zarejestrowali szereg wykroczeń kierowcy Audi. Mężczyzna jechał z Wrocławia w kierunku Warszawy. Nie zachowywał bezpiecznej odległości od pojazdów poprzedzających, wymuszał na nich nagłe manewry i powodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ponadto poruszał się z prędkością 189 km/h. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 1000 złotych, a na jego konto powędrowało 16 punktów karnych.

TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC

>>> Zobacz jak pędził kierowca Audi. Zbyt wysoka prędkość to nie wszystko:

Na tym samym odcinku w zasięg policyjnego rejestratora wjechał biały Volkswagen. Kierowca jechał z prędkością 177 km/h, przez co również został zatrzymany do kontroli i ukarany mandatem.

Gdy policjanci skończyli wypisywać mandaty piratom drogowym z Audi i Volkswagena, wrócili na trasę. Tam namierzyli kolejnych amatorów dużych prędkości. Rekordzista jechał z prędkością 210 km/h. Łącznie w tym dniu mundurowi wystawili 9 mandatów.

Do takich prędkości są tory wyścigowe

Kierujący, którzy traktują drogę publiczną niczym tor wyścigowy, stanowią realne dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Prędkości bliskie 200 km/h to przepis na katastrofę, dlatego policjanci stanowczo reagują na tego typu zachowania.

Funkcjonariusze drogówki codziennie zatrzymują piratów drogowych. Agresywna jazda „na zderzaku”, przekraczanie dozwolonej prędkości, zmiana pasa ruchu bez sygnalizowania manewru, to gotowy przepis na doprowadzenie do tragedii na drodze, szczególnie przy dużych prędkościach. Aby eliminować takie zachowania, na drogi każdego dnia wyjeżdżają setki policjantów z charakterystycznym „R” na pojazdach służbowych.

Więcej o:
Komentarze (127)
Dziewięciu piratów drogowych pod Wrocławiem. Rekordzista pędził 210 km/h - posypały się mandaty
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • smiki48

    Oceniono 69 razy 47

    jak stać mnie na samochód, który rozwija 250 km/h to stać mnie na 1000 zł mandatu. A powinna obowiązywać prosta zasada. Informacja do ubezpieczyciela i możliwość podniesienia składki OC

  • alicel50

    Oceniono 63 razy 35

    Ten rodzaj jazdy to oznaka dużych kompleksów. W Australii nazywają to "kompleks małego siusiaka".

  • ochujek

    Oceniono 31 razy 29

    A takiego Głódzia policja eskortowała na sygnale przez całe Trójmiasto do Juraty by mógł z Dudą pogadać o dudzie Maryni.

  • remo29

    Oceniono 20 razy 18

    Tego bałwana z Audi powinni skasować ekstra za najeżdżanie na zderzak, niech sobie kurs na spychacz zrobi.

  • zraluk7

    Oceniono 16 razy 16

    Powinni z miejsca odebrać prawo jazdy takiemu gangsterowi a nie mandatem karać. Stanowi zagrożenie dla życia ludzi.

  • wierszokletk_a

    Oceniono 15 razy 11

    Dlaczego te mandaty są tak śmiesznie tanie?? Przecież to żaden straszak.

  • Gość: Gość gość

    Oceniono 12 razy 10

    Na głównej zajawka "Szeryf lewego pasa...."

    Otóż tłumaczę szeryf lewego pasa to taki delikwent, który jedzie po autostradzie lewym pasem ze zbyt niska prędkością np 60 km/h i blokuje w ten sposób ruch albo ktoś kto uparł się, że z połowy pasu wyłączania zmieni pas i zatrzymał się po środku drogi i czeka aż ktoś go puści, zamiast jak normalny człowiek dojechać do końca pasa i wjechać na suwak.

  • Gość: Słop

    Oceniono 50 razy 8

    "Prędkości bliskie 200 km/h to przepis na katastrofę" - a może by tak podać ile takich katastrof sie wydarzyło? Bo ja nie słyszałem o żadnej.
    Duzo większym zagrożeniem jest wymuszanie pierwszeństwa i zajeżdżanie drogi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX