Kia XCeed jest droższa niż się spodziewaliśmy, ale i lepiej wyposażona. Mamy cennik nowego CUV-a

Kia XCeed to najnowsza propozycja koreańskiej marki. Miejski crossover, który łączy zalety SUV-a i praktycznego auta kompaktowego, został wyceniony na 79 990 zł. Co ciekawe, w cenniku nie znajdziemy bazowej wersji S.

Kia XCeed jest CUV-em (Crossover Utility Vehicle), czyli kombinacją SUV-a i auta kompaktowego. Mamy więc więcej dynamiki niż w klasycznych SUV-ach, przy zachowaniu charakterystycznej dla tego segmentu przestronności wnętrza i praktyczności nadwozia. Pozycja za kierownicą jest wyższa i zapewnia lepszą widoczność, a bagażnik pomieści 426 litrów (0 31 litrów więcej niż w modelu Ceed).

Nadwozie XCeeda mierzy 4 395 mm długości, czyli o 85 mm więcej niż nadwozie pięciodrzwiowego Ceeda i o 90 mm mniej niż nadwozie Sportage’a. XCeed jest o 48 mm wyższy od Ceeda - mierzy 1 495 mm "wzrostu". Takie proporcje zapewniają zdecydowanie niżej położy środek ciężkości niż w modelu Sportage, przy wyższej pozycji za kierownicą niż w Ceedzie. Prześwit wynosi 172 mm przy kołach 16-calowych i 184 mm w wypadku kół 18-calowych (o 44 mm więcej niż w Ceedzie).

Kia XCeedKia XCeed Kia

Nowoczesny design

Kia XCeed jest "kuzynem" Ceeda, jednak z kompaktowym modelem dzieli jedynie przednie drzwi. Na tle segmentowej konkurencji XCeed prezentuje się bardziej dynamicznie za sprawą zdecydowanie narysowanej linii nadwozia - długiej maski płynnie przechodzącej w nisko poprowadzony dach i mocno pochylonej pokrywy bagażnika.

Nie tylko stylistyka zewnętrzna XCeeda zaskakuje nowoczesnością. W kabinie znajdziemy mocno wyprofilowaną konsolę środkowa zwróconą w stronę kierowcy, tak jak ma to miejsce w innych modelach z kompaktowej koreańskiej rodziny. Przed oczami kierowcy opcjonalnie znajdziemy cyfrowy zestaw wskaźników Supervision o przekątnej 12,3 cala. W górnej części deski rozdzielczej znalazł się dotykowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 10,25 cala (lub 8 cali w niższych wersjach wyposażenia), który współpracuje z systemami Apple Car Play i Android Auto. Pod nim umieszczono zestaw dotykowych przycisków, pokręteł i przełączników do sterowania poziomem głośności, ogrzewaniem i wentylacją.

Kia XCeedKia XCeed Kia

Kia XCeed jest oferowana w trzech wersjach wyposażenia, z czterema silnikami i 12 kolorami nadwozia do wyboru (w tym Quantum Yellow, który jest zarezerwowany tylko dla XCeeda). Większość oferowanych jednostek napędowych może współpracować z 6-biegową przekładnią mechaniczną lub 7-biegową automatyczną (dopłata 6 tys. zł).

Bogate wyposażenie standardowe

Z reguły w Kii bazową wersją jest odmiana S, jednak podstawowy XCeed to wersja M. W standardzie otrzymamy m.in. system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pieszych, asystenta utrzymania pasa ruchu, system ostrzegania o zmęczeniu kierowcy, światła do jazdy dziennej, mijania oraz drogowe wykonane w technologii LED, system automatycznej zmiany świateł z mijania na drogowe, kamerę cofania z czujnikami parkowania z tyłu, 16-calowe obręcze kół z lekkich stopów, relingi dachowe, skórzaną kierownicę, tempomat, klimatyzację oraz sprzęt audio z 8-calowym ekranem dotykowym i zestawem głośnomówiącym z Bluetooth. Tak wyposażone auto otwiera cennik kwotą 79 990 zł.

W wersji L dodatkowo znajdują się m.in. automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja, 18-calowe obręcze kół z lekkich, elektryczny hamulec postojowy, automatyczne wycieraczki z czujnikiem deszczu, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, fotele przednie z elektryczną regulacją odcinka lędźwiowego, przyciemniane szyby, tapicerka z elementami skóry ekologicznej i oparcie tylnej kanapy dzielone w proporcji 40:20:40. Cena wersji L zaczyna się od 90 990 zł.

Produkcja Kii XCeed rozpoczęła się w sierpniu w Żylinie na Słowacji. Samochód będzie produkowany na tej samej linii, na której powstają Ceed w wersji hatchback i kombi oraz shooting brake ProCeed. XCeed, tak jak inne modele marki Kia, będzie objęty 7-letnią gwarancją lub do przebiegu 150 tys. km.

Kia XCeedKia XCeed Kia

Więcej o:
Komentarze (59)
Kia XCeed jest droższa niż się spodziewaliśmy, ale i lepiej wyposażona. Mamy cennik nowego CUV-a
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Adrian

    Oceniono 21 razy -5

    Haha jak czytam te wasze komentarze to nie wiem czy sie smiac czy plakac... najlepiej zeby kosztowala 40 tysięcy w full opcji to wtedy janusze bylyby szczesliwe. Moi mili, Kia to juz nie to gowno co kiedyś- teraz Koreańczycy stawiają karty i albo sie z tym pogodzićie albo bedziecie jezdzic swoimi tandetnymi plebsiarskimi Passatami po rabacie. A kolega jeden wspomniał o subaru hahaha moj drogi kia gnoi to twoje subaru jak burą su*e. Pozdrawiam

  • Gość: zawodowiec

    Oceniono 4 razy -2

    I powiedzmy sobie wprost- te silniki 120 i 140 Km to nie jest szczyt techniki motoryzacyjnej! Ich momenty obrotowe są mizerne. 172 Nm i 120 KM to staroc sprzed 10 lat. Dzis francuski silnik 1,3 l i 140 KM ma moment 220 Nm ! I nie ma czego porównywać. Ceny ten model same załatwią !

  • Gość: wroc

    Oceniono 9 razy -1

    Info dla krytyków; Kia Venga 2010r-przez 7 lat 1 naprawa gwarancyjna (piszczące czasami łożysko sprzęgła-wymiana kompletnego)poza tym raz w roku wymiana oleju i przegląd. Po prawie 8 latach i 80 000km sprzedana za 50% ceny wyjściowej.Nawet klocki hamulcowe nie musiały być wymieniane.Teraz Kia Stonic 2017r. Pierwszy przegląd za miesiąc. W serwisie byłem po roku używania tylko na wymianę oleju. Następny też będzie Kia.

  • Gość: qubus

    0

    Jak tak patrzę ani to suv ani crossover to jak ktoś mądrzejszy będzie to i tak c-hr wybierze chociażby ze względu na cenę i silnik hybrydowy

  • Gość: ax

    Oceniono 6 razy 0

    Nie dla mnie takie auto, cena to nie wszystko. Jak mieć suva to prawdziwego, jak rav4 hybrid z 222 KM.

  • gzesiolek

    Oceniono 2 razy 0

    Zobaczymy w kolejnych latach... Producenci powolutku dostosowują ceny do chorych norm emisji CO2 i kar... Zwłaszcza marki które nie mają w ofercie zbyt wielu hybryd i aut elektrycznych...i nie planują ofensywy w tym segmencie...

  • ks-t

    Oceniono 6 razy 0

    Od 6 lat jeżdżę KIACeed 1,6. Super silnik, bez żadnych upiększeń, wolnossący. & lat gwarancji, ale nie miałem okazji skorzystać. To jest dobry samochód, choć z racji mojego wieku nieco za niski do wsiadania. Gdyby KIA uruchomiłą program odkupu, bądź zamiany na nowy model, na pewno bym się zdecydował.

  • daniel.jed

    Oceniono 3 razy 1

    A o silnikach cisza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX