Porsche Taycan chwali się swoim wnętrzem, a w nim ekran na ekranie. Nawet pasażer dostał wyświetlacz

W pełni elektryczne Porsche Taycan zostanie zaprezentowane 4 września. Jednak już teraz możemy zajrzeć do kabiny Taycana. Eleganckie wnętrze zdominowane jest przez duże wyświetlacze.

Porsche Taycan zadebiutuje tuż po wakacjach. Przypomnijmy, będzie to w pełni elektryczny model niemieckiego producenta, którego mają napędzać dwa silniki elektryczne. Dokładne parametry techniczne pozostają na razie tajemnicą, ale wszystko wskazuje na to, że kierowca będzie miał do dyspozycji ponad 600 KM mocy, a Taycan będzie się rozpędzał do 100 km/h w 3,5 s. Ile przejedzie na jednym ładowaniu? Możliwe, że około 500 km. Co więcej, Porsche chce zapewnić jedno z najszybszy szybkich ładowań na rynku dzięki wykorzystaniu instalacji pracującej pod napięciem 800 V.

Elektryczne Porsche Taycan podczas testów na włoskim torze NardoElektryczne Porsche Taycan podczas testów na włoskim torze Nardo Porsche

Na chwilę przed premierą Porsche postanowiło ujawnić wnętrze swojego najnowszego modelu. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że będzie praktycznie identyczne jak w pozostałych autach producenta. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a raczej w ekranach.

Tych Porsche Taycan będzie miało pod dostatkiem. Ciekawie prezentują się wirtualne zegary, które umieszczono na zaokrąglonym, ładnie wyciętym ekranie. Informacje będą podawane w klasyczny dla Porsche sposób - poszczególne menu zostały umieszczone w pięciu okręgach. W spalinowych Porsche w centralnym miejscu zawsze umieszczony jest analogowy obrotomierz. W Taycanie środkowy okrąg jest cyfrowy i, z oczywistych względów, wyświetla wskazania prędkościomierza oraz informacje o baterii.

Porsche TaycanPorsche Taycan fot. Porsche

Na konsoli centralnej widzimy dwa ekrany. Górny to serce zaawansowanego systemu multimedialnego, a dolny będzie pełnił funkcję naszego centrum dowodzenia. To z jego poziomu kierowca będzie np. sterował klimatyzacją. Umieszczono tam także ikony nawigacji, telefonu, multimediów i ustawień samochodu. Na jednym ze zdjęć pokazano, że niżej umieszczony ekran będzie mógł wyświetlać dokładne informacje o baterii.

Niepokoić może fakt, że w Taycanie próżno szukać fizycznych przycisków. Wszystko albo upchnięto w ekranach, albo pod płytkami dotykowymi. Klasyczne przyciski znajdziemy chyba tylko na kierownicy i boczkach drzwi.

Porsche TaycanPorsche Taycan fot. Porsche

Ciekawostką jest jeszcze jeden ekran (już czwarty), który umieszczono przed pasażerem. Do tej pory takie rozwiązania pojawiały się raczej w konceptach, a nie produkcyjnych autach. Nie wiemy jeszcze, jakie funkcjonalności będzie miał wyświetlacz pasażera. Na zdjęciu widzimy, że ekran podzielono na trzy segmenty ze wskazaniami nawigacji, odtwarzaną muzyką oraz połączeniami telefonu. Piąty ekran umieszczono z tyłu i będzie służył do obsługi klimatyzacji.

Jeżeli zdjęcia Taycana nie wyciekną wcześniej do Internetu, to nowe Porsche zobaczymy 4 września podczas oficjalnej prezentacji. Z szerszą publicznością elektryk z Zuffenhausen przywita się chwilę później podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie.

>>> “Hulajnogi elektryczne będą traktowane jak rowery”. Ministerstwo infrastruktury przedstawiło projekt regulacji. Zobacz film ze szczegółami nowych przepisów:

Porsche Mission E CrossPorsche Mission E Cross fot. Porsche

Więcej o:
Komentarze (21)
Porsche Taycan chwali się swoim wnętrzem, a w nim ekran na ekranie. Nawet pasażer dostał wyświetlacz
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kocurxtr

    Oceniono 25 razy 19

    a dlaczego jest duża szyba z przodu zamiast wyświetlacza ? co za zacofanie...

  • Gość: roni

    Oceniono 12 razy 10

    Od razu wstawiać ekrany 55 cali po co się rozdrabniać i niech jeszcze pralkę albo indukcję zamontują.

  • kchc

    Oceniono 4 razy 4

    ".. którego mają napędzać dwa silniki elektryczne."
    Tzn. mają napędzać tego samochoda?
    Nie którego, lecz który!

  • bodzianowicz

    Oceniono 3 razy 3

    do doopy takie patenty
    jak tu włączyć/ustawić bezwzrokow klimę ?
    radio ?
    zmienić nawiew ?
    ilu ludzi musi zginąć, żeby nie montowali wszystkiego na dotyk ?

  • Gość: M

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystko będzie wypalcowane.

  • Gość: jurek

    Oceniono 14 razy 2

    ale szajs, już widzę te awarie montowanej w chinach elektroniki...

  • Gość: Patka

    Oceniono 5 razy 1

    Powodzenia przy -15 stopniach

  • arriesten

    Oceniono 15 razy 1

    Biedapolaczki, których nie stać nawet na 2 felgi z tego auta ujadają z zawiści

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX