Patrole policji przy przejściach dla pieszych - ogólnopolska akcja służb mundurowych

W czwartek, 8 sierpnia, policja w całym kraju pilnowała przejść dla pieszych w całej Polsce. Wszystko dlatego, że właśnie tam dochodzi do największej liczby wypadków z udziałem pieszych.

Akcja kontroli zachowania kierowców przejeżdżających przez przejścia dla pieszych, miała miejsce w całej Polsce. Przy tzw. „zebrach” ustawiły się patrole drogówki, które wyłapywały takie zachowania kierowców jak wyprzedzanie na przejściu, wymijanie aut przed przejściami oraz łamanie przepisów w okolicy ścieżek rowerowych. O pouczeniach nie było mowy, a wszelkie tego typu zachowania karane były mandatami.

Na przejściach dla pieszych dochodzi do ogromnej ilości wypadków drogowych:

Choć pasy na jezdni powinny być dla pieszego azylem, to właśnie tam dochodzi do aż 40 proc. wypadków z udziałem pieszych uczestników ruchu drogowego. Statystyki są alarmujące, bo takich zdarzeń z roku na rok jest coraz więcej. Rocznie na przejściach ginie prawie 300 osób. Z policyjnych statystyk wynika, że w 2016 roku doszło do 4107 wypadków na przejściach dla pieszych, w których zginęło 255 osób. Rok później wypadków było 4113, a śmierć poniosły 262 osoby. W kolejnym, 2018 roku, nastąpiła nieznaczna poprawa, bo zmniejszyła się liczba wypadków (do 3745), ale zwiększyła liczba zabitych na przejściach osób (do 271).

Przejście przez jezdnię w wyznaczonym miejscu chroni pieszego w sposób szczególny. To kierowca zbliżając się do takiego miejsca powinien zwolnić, zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa. Należy pamiętać, że kierowca musi znać przepisy ruchu drogowego, a pieszy niekoniecznie. Przez pasy może przechodzić np. dziecko lub osoba starsza. Dlatego kierowcy muszą mieć się na baczności, zbliżając się do przejść dla pieszych.

Więcej o:
Komentarze (7)
Patrole policji przy przejściach dla pieszych w całej Polsce - ogólnopolska akcja służb mundurowych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 4 razy 4

    1 dzień na pilnowanie przejść dla pieszych (wyprzedzanie!!!), 364 dni na pilnowanie prędkości. To jest bardzo niedobra proporcja.

  • Gość: gość

    Oceniono 3 razy 3

    Co za brednie:
    "To kierowca zbliżając się do takiego miejsca powinien zwolnić, zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa."
    Pierwszeństwo ma kierujący pojazdem. Pieszy powinien grzecznie czekać na swoją kolej. Może wejść na przejście tylko pod warunkiem, że droga jest pusta i po upewnieniu się, że nie spowoduje gwałtownego hamowania innych pojazdów. Pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dopiero, kiedy się na nim znajduje i znalazł się na nim bez wymuszania pierwszeństwa na innych uczestnikach ruchu.
    Właśnie przez takie bzdetne pseudo-artykuły jest tyle wypadków. Ludzie naczytają się głupot i wieżą, że mogą bezkarnie wkraczać na jezdnię, a kierowca ma obowiązek się zatrzymać, kiedy pieszy zbliża się do przejścia - nie ma... a gwałtowne hamowanie jedynie w celu wpuszczenia pieszych na przejście, powodując przy tym ogromne zagrożenie dla innych kierowców, powinno być surowo karane - podobnie jak wyprzedzanie na przejściu.
    Pieszy jest niechronionym uczestnikiem ruchu i powinien znać swoje miejsce w szeregu. W starciu z samochodem nie ma żadnych szans, więc sam powinien zachować szczególną ostrożność przy przekraczaniu jedni. W przypadku wymuszenia pierwszeństwa może zdąży wyhamować... a może nie.

  • Gość: Delf

    0

    Zapomnieliście napisać, że każdy pieszy musi znać zasady ruchu drogowego i zgodnie z tym nie wolno mu wejść na przejście dla pieszych, kiedy nadjeżdża jakiś pojazd, jest blisko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX