Milion złotych za wypadek na podwójnym gazie. A pijanych kierowców i tak coraz więcej

Piotr Kozłowski
Pijany jechał na motocyklu z kolegą za plecami. Wypadł z zakrętu. Kolega jest dziś sparaliżowany. Ubezpieczyciel wystawił mu rachunek: 1,3 mln zł.

Trzy przykłady z 2017 roku dają wyobrażenie tego, jak wiele może kosztować jazda bez prawa jazdy lub pod wpływem alkoholu. Przytacza je policja.

  • Dwóch pijanych nastolatków (obaj bez uprawnień do kierowania) jechało motocyklem. Na łuku drogi prowadzący stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku wypadku pasażer jest na wózku inwalidzkim. Świadczenia: zadośćuczynienie, odszkodowanie, renta. Rachunek dla kierowcy: 1,3 mln zł.
  • Zderzenie czołowe dwóch motocyklistów w nocy. Sprawca miał 1,7 promila alkoholu we krwi, a motocykl był bez świateł. W wyniku wypadku osoba poszkodowana jest częściowo sparaliżowana. Świadczenia: odszkodowanie, renta; Rachunek dla kierowcy: ponad milion zł.
  • Nieletni w stanie nietrzeźwym, prowadząc niezarejestrowany motocykl (tablice rejestracyjne z innego motocykla) uderzył w rowerzystkę, która zginęła na miejscu. Świadczenia: odszkodowanie, zadośćuczynienie. Rachunek dla kierowcy: ponad 1,1 mln zł.

Polak na podwójnym gazie

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku kilkuletni spadkowy trend zostanie przerwany. Policja do tej pory zatrzymała 60 tys. kierowców jeżdżących na podwójnym gazie. Tymczasem w całym ubiegłym roku było ich nieco ponad 104 tys. Jakim cudem co roku w Polsce zatrzymywanych jest aż tylu kierowców, którzy nie powinni wsiadać za kółko? Skoro do wyobraźni nie przemawiają dane o wypadkach, może warto przypominać, ile może kosztować jazda na podwójnym gazie?

W ubiegłym roku pod kołami pijanych kierowców zginęło 266 osób - to co dziesiąta śmiertelna ofiara wypadków w Polsce. Jadący na podwójnym gazie spowodowali 2,1 tys. wypadków. Oprócz oczywistych kar, które wynikają z kodeksu wykroczeń (do 0,5 promila) i kodeksu karnego (powyżej pół promila), kierowca wsiadający po alkoholu za kółko musi pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. W wymienionych ponad 2 tys. przypadków doszło do tak zwanego regresu ubezpieczeniowego.

To taka sytuacja, w której ubezpieczyciel zwraca się do sprawcy wypadku o zwrot poniesionych kosztów ubezpieczeniowych. I nie jest to serdeczna prośba. Ubezpieczyciel zatrudnia windykatora albo kieruje sprawę do sądu. Nie ma znaczenia, czy kierowca miał wykupione ubezpieczenie. Jeśli tak, jego ubezpieczyciel pokryje koszty wypadku, bo ma taki obowiązek. Ale kierowca i tak będzie musiał zapłacić za wszystko z własnej kieszeni - w tym przypadku ubezpieczycielowi, a nie ofiarom. Właśnie taką sytuację nazywamy regresem ubezpieczeniowym. Dotyczy on nie tylko tych, którzy prowadzili samochód, będąc pod wpływem alkoholu, ale też osób, jeżdżącym bez prawa jazdy; tym, którzy spowodowali wypadek umyślnie; zbiegłych z miejsca zdarzenia.

Za co będzie musiał zapłacić pijany sprawca wypadku?

Na całkowitą sumę odszkodowania, a więc i roszczenia wobec pijanego sprawcy, składa się wiele czynników. Kwota należna poszkodowanemu za uszkodzone mienie może zostać powiększona o wartość szkód osobowych, zadośćuczynienie za doznane cierpienie, zwroty kosztów leczenia i rehabilitacji, jak również przyznane i wypłacone w związku z wypadkiem renty – i to zarówno poszkodowanym, jak i ich rodzinom. W skrajnych przypadkach sumy roszczeń mogą sięgnąć dosłownie milionowych kwot

- mówi Damian Andruszkiewicz z Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

Więcej o:
Komentarze (177)
Wypadek po alkoholu. Kto płaci za szkody?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ajk_gierki

    Oceniono 84 razy 78

    szkoda tylko że w wypadku w którym nie ma pijanego sprawcy kwoty wypłacanych przez ubezpieczyciela odszkodowań są 10-cio krotnie mniejsze niż te żądania!

  • Gość: nawrot

    Oceniono 69 razy 67

    Nic nowego, pamiętacie słynna powódź, to ze janusze biznesu budowali na terenach zalewowych, a potem był płacz ze dorobek całego życia popłynął se do Bałtyku, do tego większość nie była ubezpieczona. I to święte oburzenie jak minister powiedział prawdę, czyli ze trzeba było się ubezpieczyć. Polska januszowa mentalność, albo raczej jeszcze z PRLu ze rząd da.

  • villamos

    Oceniono 51 razy 47

    Nie zapłaci bo przez całe życie tyle nie zarobi ani nie ma majątku do spieniężenia.

  • karawa81

    Oceniono 38 razy 36

    za co dostał pasażer odszkodowanie skoro sam był pijany i sam wsiadł z pijanym na motocykl?

  • wykidajlo2

    Oceniono 34 razy 28

    Mogą sobie wyznaczać odszkodowania nawet w miliardach, jeśli nie ma z kogo ściągnąć. Co najwyżej sprawca się powiesi.

  • Gość: roni

    Oceniono 26 razy 20

    widzieliście żeby ktoś nie posiadający własnego majątku i legalnych dochodów był w stanie spłacić taki dług........................... Gość obarczony takim wyrokiem wystarczy że zniknie z jakiejkolwiek polskiej ewidencji (brak legalnej pracy, meldunku czy teraz adresu)wystarczy że wyjedzie za granicę w celu podjęcia dorywczej pracy a w konsekwencji zmiany obywatelstwa i mogą mu skoczyć.......................

  • Gość: banita77

    Oceniono 17 razy 11

    Przepadek samochodu na początek a później z 10tys PLN kary. I spadek liczby pijanych kierowców spadnie o połowę w pierwszym roku.

  • fafik.laciaty

    Oceniono 28 razy 10

    Kary są po prostu za niskie i nie chodzi tu o kary w kodeksie, ale o politykę sądów, które są nadmiernie wyrozumiałe.
    Jazda na podwójnym gazie - minimum rok bezwzględnego więzienia i odebranie prawa jazdy na 10 lat.
    Spowodowanie wypadku na podwójnym gazie - minimum 5 lat więzienia.
    Spowodowanie wypadku śmiertelnego na podwójnym gazie - kara jak za morderstwo.
    Kierowanie pojazdem mimo odebranych uprawnień - minimum 5 lat więzienia.
    Tyle. Bydło się nauczy.

  • ceppisowski

    Oceniono 15 razy 7

    a dlaczego zasrane rządy nie zrobia ze za zamowienie WOPR w gorach, bo jestem pijany, bo zabladzilem, bo mnie sie nie chce nie ma dokladnie tego samego czyli "płać śmieciu ze swoich"
    Odpowiadam
    - bo to wymaga decyzji politycznych scierw, ale oni maja w doopie normalnosc a nie chca narazic sie wyborcom
    - sprawe w wypadach drogowych rozwiazali sami ubezpieczyciele

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX