[LISTY DO REDAKCJI] Fundamentalne zasady, które powinien znać i stosować każdy kierowca

Piotr Kozłowski
Do dziewięciu fundamentalnych zasad, których nie uczą na kursach, a powinni, dopisaliśmy cztery nowe, zaproponowane przez was w listach. Tego, waszym zdaniem, nie uczą w szkołach jazdy, a powinni.
  1. Jeździj na suwak
  2. Nie blokuj lewego pasa
  3. Nie traktuj pasa do skrętu jak tego do jazdy na wprost
  4. Parkuj z głową
  5. Używaj kierunkowskazów. Na rondach też
  6. Nie blokuj skrzyżowań
  7. Nie walcz o każdą długość samochodu
  8. Wyłącz ciekawość
  9. Pamiętaj o motocyklistach

Redakcyjną skrzynkę Moto.pl wypełniły komentarze dotyczące tekstu "Dziewięć fundamentalnych zasad, których powinni uczyć na kursach na prawo jazdy, a w większości nie uczą" (wymienione powyżej). W zdecydowanej większości z nich zaproponowano, by listę rozszerzyć o kolejne podpunkty. Z listów i komentarzy pod wspomnianym tekstem złożyliśmy kolejny zbiór porad dla kierowców.

10. Ruszaj płynnie spod świateł

Niewiele jest w Polsce sygnalizatorów z licznikami odliczającymi czas do włączenia się zielonego światła. A szkoda, bo to proste rozwiązanie upłynniające ruch. Jednak nawet zwykły sygnalizator ostrzega przed zbliżającą się zmianą świateł - wystarczy obserwować przejścia dla pieszych. Migające zielone światło najczęściej oznacza, że kierowcy niebawem będą mogli ruszyć. To dobry moment, by wrzucić pierwszy bieg i przygotować się do jazdy. Nie czekaj ze zmianą biegu do chwili włączenia się zielonego światła.

Warto mieć na uwadze, że każdemu zdarza się zagapić. Bądź w takich sytuacjach wyrozumiały. Delikatne uderzenie w klakson to skuteczny sygnał dla zapominalskich.

11. Najpierw włącz kierunkowskaz, później hamuj

O zasadzie używania kierunkowskazów pisaliśmy w poprzednim materiale, ale zabrakło w nim wskazówki, którą w liście do nas wymienił użytkownik czekazdw.

Jadący przede mną pojazd hamuje, droga pusta, mogę wyprzedzać, a tu po paru sekundach włącza się kierunkowskaz w lewo. Dobrze, że nie wyprzedzałem, ale wytracić prędkość musiałem

- pisze czekazdw.

To bardzo cenna wskazówka. Jeśli zamierzasz skręcić w lewo, najpierw włącz kierunkowskaz, a później zacznij hamować. Nie czekaj z sygnalizowaniem skrętu do samego skrzyżowania - w tym czasie jadący za tobą samochód może zacząć cię wyprzedzać, nie wiedząc, dlaczego zwalniasz. Pamiętaj, że wielu kierowców - niestety - przekracza ciągłe linie, zabraniające wyprzedzania na skrzyżowaniu.

Na jeszcze jedną ważną zasadę używania kierunkowskazów w bezpośredni sposób zwrócił uwagę inny użytkownik. Atmt pisze:

Wyprzedzam lewym pasem, za mną nikogo nie ma. Na prawym pasie TIR i za nim osobówka. W momencie, gdy jestem parę metrów za osobówką, ta włącza kierunkowskaz, bo chce wyprzedzać TIR-a... Zaczekaj z tym kierunkowskazem, aż cię wyminę! Po co to robisz, skoro i tak nie mam szansy cię wpuścić przede mnie? Ja nie wiem, czy mnie widzisz, czy zaraz wyjedziesz tuż przed maskę. Kierunkowskaz w mieście, a na autostradzie to dwie różne sprawy. Myśleć!

12. Czekając na skręt, zjeżdżaj do osi jezdni

Jezdnia dwupasmowa, dwukierunkowa. Kierowca samochodu chce skręcić w lewo, ale musi przepuścić auta jadące z naprzeciwka. Nie ustawia się do osi jezdni, przez co za nim tworzy się korek. Takich sytuacji w wielu przypadkach można uniknąć. Chcąc skręcić w lewo, ustaw lewe koła możliwie jak najbliżej środka jezdni. Dzięki temu po twojej prawej stronie powstanie przestrzeń, którą będą mogli wykorzystać inni kierowcy - słusznie zauważa użytkownik dewaldek w liście nadesłanym na naszą redakcyjną skrzynkę.

13. Zachowaj dystans i prędkość

W gęstym, korkującym się ruchu staraj się zachować taką prędkość i dystans, żebyś nie musiał zatrzymywać się po każdym przyhamowaniu poprzedzającego cię samochodu. Każde zatrzymanie powoduje kolejne spowolnienie ruchu, które 200-300 m za tobą przerodzi się w stojący korek

- pisze don_pedro_deszczowiec w komentarzu.

Co prawda o zachowaniu bezpiecznej odległości pisaliśmy w pierwszej części poradnika, to warto wspomnieć o tej zasadzie w kontekście tworzących się korków. Zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego samochodu to nie tylko mniejsze ryzyko kolizji czy wypadku, ale i gwarant - w niektórych sytuacjach - płynnego ruchu.

Chcesz coś dodać do tej listy? Uważasz, że jest niepełna? A może kompletnie się z nią nie zgadasz? Napisz do nas, czekamy: listydoredakcji@gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (209)
Fundamentalne zasady, które powinien znać i stosować każdy kierowca
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Koza

    0

    A może coś z zachowania pasażerów? Nie pozwól pasażerowi w dlugiej trasie trzymać nog na podszybiu. Wyskoczy ci choćby pies, poduszki odpalą, a twój pasażer ma rozbitą czaszkę przez kolana i wyrwane stawy biodrowe. Generalnie sklada sie jak harmonijka. Niby bzdura, a kończy się kalectwem.

  • Gość: no14

    0

    jezdnia 3 pasmowa skrzyżowanie T, jest pusto, a samochody jadą prawym pasem uniemożliwiając płynne włączenie się do ruchu wyjeżdżających z podporządkowanej.

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 1 raz 1

    zasada 123. nie dłubać w nosie na światłach

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 1 raz 1

    nie powinni uczyć takich pierdów ljak powyżej. powini uczyć bezpiecznej jazdy

  • Gość: WErd

    0

    Dotyczy zasady nr 11: Kiedy włączyć kierunkowskaz w związku z manewrem. Jeżeli kierowca zauważył, że przed nim ktoś hamuje, to może znaczyć, że zamierza wykonać jakiś manewr. Lepiej wówczas go nie wyprzedzać. Ja nie włączam kierunkowskazu zanim nie upewnię się, że mogę wykonać manewr. Bo przecież mogę już być wyprzedzanym i wówczas gdybym włączył kierunkowskaz kierowca wyprzedzający może się przestraszyć, że zaraz mu wjadę na jego pas. Tak więc najpierw należy upewnić się czy mogę wykonać manewr i dopiero wówczas należy włączyć kierunkowskaz. WErd (biegły wypadkowości)

  • Gość: starowina

    Oceniono 1 raz 1

    wszystkie życzenia są pikne tylko do kogo kierowane? podczas nauki jazdy każdy kandydat na kierowcę powinien znać przepisy i znaki drogowe /kiedyś instruktor miał obowiązek przed jazdą przepytać kandydata ze znajomości znaków drogowych/co wynika z tego,że przecież na państwowym egzaminie musi zdać przepisy/testy/po wielu trudnościach otrzymuje uprawnienia i co na ulicy co dziennie widzę /znak zakaz skrętu w lewo a jednak się zawraca ,zabudowany 50 ,a jedzie się /dobrze, że tylko 70-80 i do kogo te nowe postulaty jedź wg tego co jest i to wystarczy dokładając nowych znaków drogowych i przepisów których nie spamiętasz jest wg mnie bez pojęcia

  • Gość: Furman

    0

    Na skrzyżowaniu pierwszeństwo ma zawracający na zielonym świetle a nie skręcający w prawo na zielonej strzałce

  • Gość: knuto

    0

    Takie L'ki złe a u mnie nie dość że się tego wszystkiego uczy to nie zapomina się o podstawowej zasadzie, szczególna ostrożność to hasło klucz. W ustawie mamy tylko 13 sytuacji gdzie należy ją zachować i taką sytuacją jest zbliżanie się do pojazdu nauki jazdy. Jeśli kursant wciśnie hamulec niespodziewanie i niepotrzebnie to instruktor nie jest w stanie nic zrobić, tak więc nie zapominajcie o tym!

  • Gość: pixelad

    Oceniono 1 raz 1

    Może jeszcze jedno: bardzo mnie irytuje, jak wyprzedza mnie samochód tylko po to, aby zaraz skręcić w prawo. Wymusza na mnie hamowanie, a sam kierunkowskazy do skrętu wrzuca w momencie skrętu! Czy nie może taki kierowca wytrzymać jeszcze 2-3 sekundy jazdy i skręcić sobie w prawo jadąc za mną?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX