Alfa Romeo w Europie - wyraźne załamanie sprzedaży. Lepszymi wynikami cieszy się nawet Lancia

Alfa Romeo wróciła do gry o najwyższe cele modelem Giulia, a swoje aspiracje potwierdziła SUV-em Stelvio. Okazuje się jednak, że dość szybko przyszło załamanie sprzedaży włoskiej marki premium. Rok do roku sprzedaż spadła aż o 41,6 proc.

Ze statystyk Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów ACEA wynika, że w Unii Europejskiej i krajach EFTA (Islandia, Liechtenstein, Norwegia i Szwajcaria) Alfa Romeo przez pierwsze sześć miesięcy roku sprzedała zaledwie 29 336. W zeszłym roku w tym samym momencie licznik sprzedaży wskazywał 50 269 aut, co oznacza, że Alfa zanotowała aż 41,6 proc. spadek sprzedaży rok do roku. Żaden inny producent w Europie nie stracił aż tylu klientów.

Co ciekawe, więcej sprzedaje nawet Lancia, która swoją ofertę ograniczyła już dawno do modelu Ypsilon, który sprzedawany jest we Włoszech. Lancia przez pierwsze sześć miesięcy sprzedała 34 782 auta.

W Polskiej ofercie Alfy Romeo znajdziemy teraz trzy modele: Giuliettę (od 76 300 zł), Giulię (od 129 900 zł) oraz Stelvio (od 149 900 zł).

Jak Alfa Romeo wypada na tle konkurentów z klasy premium? Liczba rejestracji w pierwszej połowie 2019 r. w UE i EFTA

  • Mercedes - 448 502 szt. (-1,8 proc.)
  • BMW - 429 740 szt. (-0,3 proc.)
  • Audi - 406 977 (-6,0 proc.)
  • Volvo - 174 999 szt. (+2,4 proc.)
  • Jaguar - 43 428 szt. (+4,4 proc.)
  • Alfa Romeo - 29 336 szt. (-41,6 proc.)
  • Lexus - 27 510 szt. (+11,1 proc.)
  • DS - 24 840 szt. (-8,8 proc.)

To zestawienie powinniśmy traktować w ramach ciekawostki. Włoski producent ma w swojej ofercie tylko trzy modele, z czego Giulietta jest już autem wiekowym. Koncern FCA obiecuje dalszą ofensywę modelową, już niedługo do oferty mają wejść kolejne nowe samochody, które dołączą do Giulii i Stelvio. Za Alfę Romeo wciąż trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że złe tegoroczne wyniki nie sprawią, że władze FCA zmienią ambitne plany.

Więcej o:
Komentarze (18)
Alfa Romeo w Europie - wyraźne załamanie sprzedaży. Lepszymi wynikami cieszy się nawet Lancia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Arecky

    Oceniono 7 razy 5

    Prawda jest taka ze szefowie Alfy Romeo to debile - po prostu nie ma co sprzedawac . Wycofano mito ktore produkowano przez 15 lat , Giulietta ma juz 10 lat , a sama giulia i stelvo koniunktury nie napedza .Sam jezdze Giulietta , ale alfy juz nie kupie bo po prostu nie ma co kupic

  • der-rauber

    Oceniono 1 raz 1

    Trudno przekonać usera innych marek do Alfy. To pewnie nie jest tak zły samochód jak się z niego w dowcipach śmiejemy. Sam jestem Skodo/VWagniarzem który po aferze Diesegate przeskoczył na Avensisa. Alfy są ładne, może nawet i fajne ale następny będzie Subaru Outback. Decyduje praktyczność uterenowionego kombi. Alfa pewnie nasyciła rynek swoich fanów i teraz trzeba pomyśleć o zdobyciu innych. A co się dzieje na rynku jak spadki sprzedaży aut są widoczne? To może dotknąć nie tylko Alfę.

  • Gość: viennie

    0

    Jeżdzę tylko Alfami od paru lat. Obecnie mam 159 1.75 TBI 2011 r. i chociaż chciałbym przesiąść się na nowszy model to tego nie zrobię z prostej przyczyny: Stelvio to SUV i mnie nie interesuje a Giulia wygląda jak przeróbka BMW. Wszystkie wcześniejsze alfy miały coś w sobie a te dwa wspomniane modele to próba wpasowania się w rynek przez AR. To niestety działa tylko na krótką metę bo konkurencja robi to samo, od wielu lat i często lepiej. Zamiast wprowadzać na rynek nijaką Giulię trzeba było zrobić porządną kontynuację 159. Znam wielu alfaholików którzy mają podobne podejście, Giulia to ładny samochód, dopracowany itp. ale to nie jest Alfa. Każda marka jest jakimś symbolem. W przypadku Alfy powszechnie uważano je za samochody, które mają wiele wad ale są piękne, nietuzinkowe, dla outsiderów i kupowali je ludzie którzy chcieli aby ich samochód się wyróżniał. A kto kupi taką "miękką" Giulie skoro ona nawet mnie, fana marki po prostu nie przekonuje. Od samego początku jak wyszła Giulia i zobaczyłem reakcję znajomych, którzy zamiast "muszę nazbierać kasę i ją kupić!" mówili "o fajną ma kierownicę, he he... może kiedyś się na nią zdecyduję".

  • Gość: Maks

    Oceniono 2 razy 0

    Nigdy bym nie kupił auta, które miałbym w ramach finansowania serwisować u jakiegoś mietka w warsztacie (zamiast autoryzowanego serwisu). A tak ponoć potrafią robić z Alfą.

  • zdzisiopierdzisio

    Oceniono 2 razy -2

    Przepis na sukces marki Alfa Romeo to natychmiastowa sprzedaż marki Niemcom,- za 3 lata pojazdy nie będą się psuć i rdzewieć jak reszta floty FIAT-a.

  • Gość: motorista

    Oceniono 11 razy -7

    alfy sa po prostu nudne,a sama moc silnika nie pomoze,gdy cena jest bardzo wysoka.No i wciąż ciagnie się opinia fatalnej awaryjności,ktorej Alfa nigdy się nie pozbyla.Kupujac to auto musisz się pogodzić z faktem,ze nikt go od ciebie jzu nei odkupi,chyba ze za smieszna suma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX