Kupujemy używane: Citroen C5 I FL. Co psuje się najczęściej, a na którą wersję najlepiej postawić?

Używany Citroen C5 I FL - opinie, awaryjność, najlepsze wersje. Wśród używanych, bardzo atrakcyjne ceny względem poziomu wyposażenia, roku produkcji czy segmentu, prezentują auta francuskie. Wyraźnie tańsze od niemieckich czy japońskich konkurentów, które wbrew pozorom nie są awaryjne, jak głosi stereotyp.
Jak sprawuje się używany Citroen C5 I FL?

Używany Citroen C5 - opinie, niezawodność, awaryjność, którą wersję wybrać?

Citroen C5 I generacji produkowany był od 2000 do 2008 roku jako klasyczny sedan i foremne kombi. Pierwsza generacja C5 otrzymała dobre zabezpieczenie antykorozyjne i dość ciekawą prezencję, zwłaszcza w odmianach po modernizacji w 2004 roku. Był to model przełomowy, bo wprowadził Citroena w nową erę stylizacji większości modeli. Do tego oferuje hydropneumatyczne zawieszenie i bardzo kapryśną elektronikę.

We wnętrzu w oczy rzuca masywna konsola centralna, sukcesywnie odmładzana. Na tle Peugeota prezentuje się jednak dość archaicznie. W tym przypadku również mamy do czynienia z przeładowaniem przyciskami, ale w gorszym wydaniu. Obsługa jest trochę trudniejsza. Nieco gorsze są też materiały wykończeniowe. Niemniej, jak przystało na auto francuskie, otrzymujemy bogate wyposażenie. Tutaj także możemy liczyć na „pełną elektrykę”, automatyczną klimatyzację regulowaną w dwóch strefach, szyberdach, rozbudowany komputer pokładowy i nagłośnienie, skórzaną tapicerkę. W pierwszym rzędzie siedzeń miejsca jest pod dostatkiem. Na kanapie wygodnie usiądą dwie dorosłe osoby. Pasażerowie mają dużo przestrzeni przed kolanami. Bagażnik limuzyny pochłonie 456 litrów.

Citroen C5 - zawieszenie hydropneumatyczne

Bazowe, najsłabsze wersje silnikowe dysponowały konwencjonalnym układem jezdnym przeszczepionym ze starszych konstrukcji koncernu. Wielowahaczowy układ zapewnia komfort i pewność prowadzenia, jednak to hydropneumatyczne zawieszenie typowe dla marki Citroen przyciąga prawdziwych entuzjastów. Rolę klasycznych amortyzatorów przejmują tutaj hydrauliczne sfery wykorzystujące dynamikę płynów do wygładzania niedoskonałości drogi. Co więcej, kierowca może w razie konieczności zwiększyć prześwit pokonując wysoki krawężnik bez obaw o uszkodzenie. Jednostka sterująca pracą zawieszenia w czasie rzeczywistym dobiera stopień tłumienia zawieszenia jak i wysokość na podstawie odczytu z czujników. Wbrew powszechnym opiniom, hydrauliczny układ nie sprawia większych trudności ani astronomicznych nakładów serwisowych pod warunkiem, że był okresowo sprawdzany przez fachowców. Przeprowadzana raz na dwa lata wymiana płynu hydraulicznego to koszt około 300-400 złotych. Każdy przewód z łatwością dokupimy w hurtowniach motoryzacyjnych nie dokonując wielkich inwestycji. Ich ceny oscylują wokół 50-500 złotych zależnie od długości. Sfery to wydatek 200 złotych za sztukę – ich żywotność mechanicy oceniają na około 10 lat. Najdroższa jest pompa zintegrowana z modułem sterującym, ale do awarii dochodzi dość rzadko.

Z uwagi na wiele chorób wieku dziecięcego, nie warto zaprzątać sobie głowy egzemplarzami z pierwszych trzech lat produkcji. Dopiero pierwszy lifting pozwolił wyeliminować większość z niedoskonałości technicznych. Fachowcy twierdzą, że o 80-90 procent udało się ograniczyć występowanie poważnych awarii. Dzięki niezbyt przychylnej łatce, ceny używanych Citroenów są bardzo atrakcyjne, a awaryjność mechanicznych elementów nie odbiega od klasowych rywali. Poza tym, części są stosunkowo tanie, a ich żywotność nie pozostawia wiele do życzenia.

Używany Citroen C5 - najlepsze silniki, najgorsze silniki

Paleta silników benzynowych odmiany po liftingu jest niemal identyczna jak w bratnim 407. Podstawowe 1.8 i 2.0 125 i 140 KM. Są zdecydowanie za słabe do średniej klasy auta, więc zdecydowanie lepiej skierować swą uwagę na 3.0 V6 o mocy 207 lub w limitowanej specyfikacji 235 KM. Słabszy przyspiesza do setki w niewiele ponad 8 sekund i nienagannie współpracuje z instalacjami gazowymi. Współpracuje tylko z 6-stopniowym, hydrokinetycznym automatem.

Jednostki wysokoprężne są niemal tożsame z Peugeotem. Podstawę oferty stanowi 1.6 HDI o mocy 109 KM. Zadebiutował w 2004 roku i w kolejnych latach został wyposażony w mokry filtr cząstek stałych. Płyn wspomagający dopalanie sadzy wymaga wymiany co około 60-80 tysięcy kilometrów – 500 zł. 2.0 HDI o mocy 136 KM jest najlepszym wyborem. Oszczędny, całkiem dynamiczny i stosunkowo bezproblemowy. 2.2 HDI 170 KM to najmocniejszy ropniak w poliftingowym C5 pierwszej generacji.

Używany Citroen C5 - ile kosztuje, ile trzeba zapłacić

Citroen C5 nie cieszył się ogromną popularnością, co odbija się na ilości samochodów na rynku wtórnym. Niemniej, jest w czym wybierać, a ceny są bardzo atrakcyjne. Awaryjność modelu sprzed liftingu stanowi dobrą kartę przetargową przy negocjacji ceny. Przy odrobinie szczęścia, da się kupić egzemplarz z końca rynkowej kariery za 12-13 tysięcy złotych.

Citroen C5 to przede wszystkim niska cena i wysoki komfort jazdy z hydropneumatycznym zawieszeniem. Egzemplarze z końca produkcji uchodzą za udane. Do tego przekonują bogatym wyposażeniem i całkiem przestronnym wnętrzem. Za niewiele ponad 10 tysięcy złotych, trudno o ciekawszy, równie duży samochód z segmentu D.

Citroen C5 ICitroen C5 I fot. Citroen

Więcej o:
Komentarze (5)
Używany Citroen C5 I FL. Co psuje się najczęściej, a na którą wersję najlepiej postawić?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Jacek

    Oceniono 2 razy 2

    Nigdy nie było w ofercie sedana. Tylko liftback i kombi. Zawieszenie było tylko hydro. Panie redaktorze? Rzeby coś napisać trzeba też coś przeczytać :)

  • Gość: AIDS Ventura

    Oceniono 1 raz 1

    Ten model miał hydropneumatykę w standardzie, dopiero w C5 II można było wybrać między standardowym a hydro

  • Gość: sebek

    0

    Miałem tą c5 i jak sięgam pamięcią to wahacze musiałem zmienić ale delph oe sie kupiło niedrogo i jeździło bezproblemowo, potem poszło na sprzedaż za dobrą cene

  • Gość: Radek

    Oceniono 2 razy 0

    Co wy tu za głupoty wypisujecie to głowa mała. Po pierwsze to nie jest pierwszą generacja C5 tylko druga i sprawdzcie to w lexi lub zwykłej książce serwisowej... Po drugie 3.0 benzyna to najgorszy silnik z benzyn. A 1.6hdi lepiej się nie tykac tak samo jak 2.2hdi.
    Płynu hydraulicznego się nie wymienia co dwa lata tylko uzupełnia....
    Jeżdżę c5 od 8 lat i przy takiej cenie auta nie można narzekać. Francuski krążownik 2.0hdi 400tys z czego 200 przezemnie zrobione i targa dalej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX