Żółte linie na skrzyżowaniu to tzw. "yellow boxy". Pojawią się w Szczecinie i przypomną o bardzo ważnej zasadzie

Co to jest "yellow box"? To żółte linie wymalowane na skrzyżowaniu, które przypominają, że wjechać możemy na nie tylko z pewnością, że uda się je opuścić po zmianie świateł. Wielu kierowców wciąż ignoruje tę zasadę, co skutkuje zablokowanymi skrzyżowaniami.

Żółte linie na środku skrzyżowania potocznie nazywa się "yellow boxami". To rozwiązanie stosowane m.in. na drogach Zjednoczonego Królestwa oraz Hiszpanii. Głównym celem żółtych linii jest przypomnienie kierowcom o bardzo ważnej zasadzie, o której wielu wciąż zapomina. Na skrzyżowanie wjeżdżamy tylko wtedy, kiedy mamy stuprocentową pewność, że uda się nam je opuścić.

Niedługo pojawią się także na polskich ulicach. Na początku na czterech skrzyżowaniach w Szczecinie, gdzie rusza pilotażowy program, który sprawdzi, jak to rozwiązanie sprawdzi się na polskich drogach. Poinformował o tym prezydent miasta.

To pilotażowy program Ministerstwa Infrastruktury, a Szczecin jest pierwszym polskim miastem, w którym takie żółte linie pojawią się na skrzyżowaniach. Z czasem możemy się nowego oznakowania spodziewać również w innych miastach.

Co grozi w Polsce kierowcy za zablokowanie skrzyżowania? 300 zł mandatu oraz 2 punkty karne.

Więcej o:
Komentarze (79)
Żółte linie na skrzyżowaniu to tzw. "yellow boxy". Pojawią się w Szczecinie i przypomną o bardzo ważnej zasadzie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • guru133

    Oceniono 69 razy 49

    Kultura jazdy furmanów którzy w Polsce przesiedli się z wozów drabiniastych na samochody pozostawia jeszcze wiele do życzenia.

  • pernila

    Oceniono 59 razy 29

    Ale dlaczego żółte? W tym kolorze jest oznakowanie "techniczne", ważniejsze od tego, co wymalowano na biało. Nikt nie widzi dysonansu??

  • boo-boo

    Oceniono 21 razy 21

    Jak nie będzie monitoringu i karania tych co jednak na takim skrzyżowaniu się zatrzymają (tak jak w UK) to i tak nic z tego nie będzie.
    No i zapomnieliście napisać, że w jednym przypadku można na nim utknąć bezkarnie. W UK do skrętu w prawo więc w PL do skrętu w lewo.

  • Gość: sabaton

    Oceniono 21 razy 19

    Problemem jest to, ze na takich skrzyzowaniach nie ma policji. A ktore skrzyzowania sie blokują, to wie kazdy mieszkaniec danego miasta. A kiedy? Pewnie koło 16-18. Zrobic intensywna akcję policji, to sie szybko nauczą. A potem juz tylko wyrywkowo dla przypomnienia. Ewentualnie kamerkami obserwować skrzyżowanie.

  • aja74

    Oceniono 26 razy 18

    Po oc powielac przepisy. Nie mozesz wjechac na skrzyzowanie nie majac pewnosci ze je opuscisz. I do tego zadne kreski kropki paski i inne du perele nie sa potrzebne. A ze kierowcy jezdza jak buraki to tak pozniej jest ze stoi jeden z drugim na srodku i nie ma jak sie ruszyc. Jak nie potrafisz myslec i przewidywac to przesiadz sie na trampki.

  • czeski_honza

    Oceniono 27 razy 17

    Gdzie tam dla Polaczków takie pomysły! Białe kreskowanie nikogo nie obliguje do opuszczenia miejsca, a tutaj żółte. Tylko mandaty i to wysokie.

  • sverir

    Oceniono 21 razy 17

    We Wrocławiu już był całkiem niepilotażowy program malowania skrzyżowań na czerwono. Sprawdził się całkiem nieźle

  • cezar85

    Oceniono 18 razy 16

    kolejna rzecz do zignorowania przez ułanów

  • dani.pawlak

    Oceniono 11 razy 9

    Skrzyżowanie Domaniewskiej i Postepu w Warszawie powinno być pierwsze. I postawić natychmiast ze 2 patrole, bo żniwa będą nieziemskie jak to tam zostanie wprowadzone. Ta krzyżówka jest permanentnie zablokowana przez takie barany co nie zjeżdżają ale się wciskają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX