Jeep Gladiator szturmem wjeżdża do Europy. Czy Wrangler-pickup zdobędzie rynek?

Jeep Gladiator bazuje na terenowym Wranglerze. Z tą jednak różnicą, że jest znacznie dłuższym pickupem. Choć tego typu auta nie cieszą się w Europie zbytnią popularnością, nowy Jeep trafi także na Stary Kontynent.

Jeep Gladiator, tak jak Wrangler, bazuje na konstrukcji ramowej. Auto mierzy ponad 5 metrów długości (dokładnie 5181 mm). Ramę wydłużono o 787 mm, a rozstaw osi - o 492 mm. Takie wymiary pozwoliły uzyskać przestronną, dwurzędową kabinę pasażerską i pokaźną skrzynię ładunkową.

Gladiator w topowej odmianie Rubicon ma 282 mm prześwitu, a jego głębokość brodzenia to 762 mm. Może się pochwalić także świetnymi własnościami terenowymi - kąt natarcia wynosi 43,6 stopnia, rampowy - 20,3 stopnia, a zejścia - 26 stopni.

Jeep GladiatorJeep Gladiator fot. Jeep

W dobie wymuskanych crossoverów drżących przed odrobiną piasku, Jeep Gladiator to mięśniak, który "nie bierze jeńców". Fabrycznie jest osadzony na 32-calowych terenowych oponach, a pod autem znajdziemy napęd na cztery koła Command-Track i mechanizm różnicowy Trac-Lok. Najbardziej terenowa wersja Rubicon posiada blokadę mechanizmu różnicowego i odpinane stabilizatory poprzeczne, które zwiększają skok zawieszenia i pozwalają na bardziej "drastyczne" wykrzyże. Co ciekawe, Jeep Gladiator jest jedynym pickupem z takim rozwiązaniem.

Podobnie jak w przypadku Wranglera, nadwozie Gladiatora jest częściowo demontowalne. To jedyny pickup na rynku, który oferuje zdejmowany dach (w wersji sztywnej lub miękkiej), a w razie potrzeby możemy także zdemontować przednią szybę.

Wnętrze z Wranglera

W kabinie Gladiatora jest znajomo. Wnętrze dosłownie skopiowano z Wranglera. Znajdziemy tu takie same materiały wykończeniowe i system UConnect czwartej generacji.

Inaczej prezentują się jednak własności transportowe. Ładowność Gladiatora to aż 725 kg. Praktyczny pickup poradzi sobie także z przyczepą o masie blisko 3,5 tony.

Jeep GladiatorJeep Gladiator fot. Jeep

Różne silniki na poszczególnych kontynentach

Poza Europą Jeep Gladiator występuje z 3,6-litrowym benzynowym silnikiem V6 o mocy 285 KM. Na Stary Kontynent trafił jednak z jednostką wysokoprężną. Trzylitrowy diesel V6 generuje moc 260 KM i aż 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego i współpracuje z ośmiostopniową przekładnią automatyczną. Tę samą jednostkę znajdziemy w gamie silnikowej modelu Grand Cherokee.

Na rynku amerykańskim bazowa wersja Sport kosztuje zaledwie 35 tysięcy dolarów, czyli około 132 600 zł, a topowa Rubicon - 45 tys. dolarów (około 170 500 zł). W momencie debiutu Amerykanie zaprezentowali jednak "wypasioną" wersję Launch Edition, której cena wyniosła 62,3 tys. dolarów (ok. 236 tys. zł). ich egzemplarzy powstało tylko 4190 i wszystkie sprzedały się w jeden dzień.

W Europie Jeep Gladiator pojawi się w sprzedaży na początku przyszłego roku.

Więcej o:
Komentarze (2)
Jeep Gladiator szturmem wjeżdża do Europy. Czy Wrangler-pickup zdobędzie rynek?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 1 raz 1

    Ten samochód jest bez sensu, co pozwala sądzić, że ma spore szanse na sukces.

  • 4slash

    0

    Ładowność 725 kg to bardzo mało = komplet pasażerów + tylko 300 kg zapasu. Byle Amarok czy Hilux maja ładowność 1000 kg.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX