Piątek po 16:00. Dwudziestolatek zabija sześćdziesięciolatka

Piotr Kozłowski
Dziś w Polsce sześć osób nie wróci do domu. Jutro i pojutrze też. Zginą w wypadkach samochodowych. Więcej niż jedną z nich zabije młody kierowca.

Koniec marca, droga wojewódzka nr 296. Mgła, mokry asfalt. Dwa auta pędzą w stronę Lubania. Później świadkowie powiedzą policji, że kierowcy się ścigali. Jeden z nich wpadł w poślizg na łuku. Jego BMW dosłownie owinęło się wokół przydrożnego drzewa. Jakimś cudem 21-latek przeżył. Przyczyny wypadku: brawura i nadmierna prędkość.

Kilka dni później ulicą Puławską w Warszawie pędzą 21-, 22- i 25-latek. Uderzają w słup trakcji tramwajowej. Ich audi rozpada się na trzy części. Dwóch młodych mężczyzn ginie na miejscu, trzeci walczy o życie w szpitalu. Wkrótce umiera. Przyczyny wypadku: brawura i nadmierna prędkość.

Co trzeci wypadek powodowany przez kierowców w wieku od 18 do 24 lata to wynik zbyt szybkiej jazdy. Skutki tych wypadków są opłakane, bo młodzi dokładają do limitu prędkości więcej niż dojrzali kierowcy. W efekcie co drugi wypadek spowodowany przez jadącego zbyt szybko młodego kierowcę kończy się śmiercią - jego lub przypadkowej osoby. Pod kołami giną najczęściej ludzie w wieku powyżej sześćdziesięciu lat, których refleks nie pozwala w porę zareagować na pędzące w ich stronę auto. Ryzyko spowodowania wypadku przez kierowców w wieku do 24 lat jest nawet trzykrotnie większe niż w innych grupach wiekowych. Nie bez powodu ubezpieczyciele każą początkującym kierowcom płacić za OC średnio o 130 proc. więcej niż innym.

Nie moje, więc pędzę

Do niedawna barierą nie do przeskoczenia dla części młodych kierowców był zakup samochodu, przez co za kółko wsiadali później. Ale w erze współdzielenia, w którą wchodzimy, ta przeszkoda już nie istnieje. Każdy, kto ma prawo jazdy, może wynająć samochód na minuty. Sęk w tym, że w systemach carsharingowych czas to pieniądz. Dosłownie. Im dłużej jeździsz, tym więcej płacisz. Dlatego nie brakuje takich, którzy w wybrane miejsce chcą dojechać jak najszybciej, płacąc jak najmniej. Zapytałem największych graczy branży carsharingowej w Warszawie, jak klienci korzystają z ich samochodów.

Zdarzają się akty wandalizmu, kolizje i wypadki. Zdarza się też, że nasi klienci parkują w miejscach niedozwolonych i przekraczają prędkość, ale nie częściej niż zwykli kierowcy

- usłyszałem w firmie Panek.

Innogy w odpowiedzi przesłało konkretne dane. Pięciu na stu kierowców korzystających z Innogy Go, czyli wypożyczających elektryczne BMW i3, ma 21 lub mniej lat. Ta niewielka grupa użytkowników odpowiada za każde sześć z dziesięciu szkód w autach Innogy. Innymi słowy pięciu młodych kierowców elektrycznych i3 dokonuje w nich więcej szkód niż dziewięćdziesięciu pięciu starszych.

Piątek po 16

W ubiegłym roku na polskich drogach w 30 tys. wypadków zginęło 2,2 tys. osób. Najczęściej do wypadków dochodzi w piątki po godzinie 16, gdy masowo pędzimy na weekendowy wypoczynek. Powód wypadków w Polsce? Najczęściej to nieustąpienie pierwszeństwa (więcej niż co piąty wypadek), ale największe żniwo zbiera nadmierna prędkość - co trzecia ofiara śmiertelna wypadków na polskich drogach ginie przez zbyt szybką jazdę. Jej dowcipni zwolennicy, wczytując się w statystyki wypadków, zwykli cytować słynnego Clarksona, który powiedział kiedyś:

Prędkość jeszcze nigdy nikogo nie zabiła. Nagłe zatrzymanie to jest to, co cię pozbawi życia.

Jakby te dwa zdania miały odczarować rzeczywistość. Młody kierowco, obyś nigdy nagle nie zatrzymał się na drzewie.

 
Więcej o:
Komentarze (42)
Młodzi kierowcy a wypadki drogowe
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 32 razy 24

    Czekam na mądrych którzy zaczną pie.....ć, że to nie kwestia głupoty, prędkości i niedoinwestowanych pojazdów tylko stanu dróg, słabej infrastruktury i przesadzonych ograniczeń prędkości. A w ogóle policja i radary to złodzieje i tak na prawdę jeżdżę szybko ale bezpiecznie. W tym kraju, z tą mentalnością nic innego niż wysokość i nieuchronność kary nic nie da. Ale na to nie stać rzadnych rządzących bo przecież dla Polaka samochód to świętość a przyzwolenie na naginanie przepisów to "wolność obywatelska".

  • bogucjusz

    Oceniono 13 razy 11

    Często jeżdżę obwodnicą warszawską.Ok 110-120 km/h. Przez te raptem paręnaście kilometrów ZAWSZE przynajmniej trzech wariatów (a czasem więcej) śmignie mi z lewej albo z prawej strony z prędkościami przynajmniej o 50 (a czasem więcej) km/h większymi.

  • Gość: piet

    Oceniono 11 razy 11

    Niestety to prawda. Jak widzę ścigające się samochody albo na trasie jadące koło 200km/h to na pewno jakiś młody gó...arz który nie odpuszcza i daje ile fabryka dała. Blokować im prędkość maksymalną do 90 km/h i nie popędzą.

  • alien999

    Oceniono 8 razy 8

    Co za kłamliwy tekst gazety - Panie kochany autorze tego tekstu - radzę poczytać co Polsce zarzucił

    BŚ jednoznacznie kwestionuje jakość danych w Systemie Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK). Efektem księgowych sztuczek jest niedoszacowanie liczby rannych i zbyt optymistyczny obraz tego, co się dzieje na drogach.

    W przypadku Polski oszacowano, że w 2010 r. liczba ofiar śmiertelnych na naszych drogach wyniosła od 4590 do 7152,

    czyli dwa razy więcej - więc autorze nie pisz o 6 ofiarach ale napisz o 12, a nawet o 18 - bo dojdą do tego samobójstwa ofiar wypadków np z powodu strasu pourazowego, depresji itd

  • slon2002

    Oceniono 9 razy 7

    Młodzi do 28 roku życia powinni mieć prawo do poruszania się bez ograniczenia prędkości. Oznakować ich wspaniałe bolidy kolorem czerwonym. Zwłaszcza na zakrętach i w czasie gołoledzi. W lato można by im rozlewać na drogach olej. Wydać zakaz udzielania pomocy medycznej takim wspaniałym młodym kierowcom albo wydać nakaz, że karetki jadące do pomocy w takich wypadkach nie mogą przekraczać prędkości 50 km/h. Karetki Po trzech miesiącach liczba młodych idiotów spadnie o 60% Resztę należy wybić metodami kontaktowymi. Będzie pięknie i spokojnie na drogach.

  • Gość: weteran drog

    Oceniono 11 razy 7

    na kurs prawa jazdy powinni byc dopuszczani po 25 roku zycia ,jak ochlona z tego mlodzienczego ADHD jezdza na roznego rodzaju dopalaczch.W pabach urzeduja do rana a rano do pracy ile fabryka dala,brak wyobrazni wypalone mozgi od tych roznego rodzaju napojow "ENERGETYCZNYCH"

  • js08836

    Oceniono 6 razy 6

    Posłowie do dzieła ! Proszę rozpocząć pracę nad ustawą zmuszającą młodych kierowców w przedziale wiekowych 18 -24 lat do obowiązkowego badania psychiatrycznego w wydzielonych gabinetach psychiatrycznych. Ustawa ma dotyczyć obecnych kierowców i tych, którzy ubiegają się o prawo jazdy. Może dzięki badaniom da się wykluczyć z dróg młodocianych bandytów, a tym samym uratować życie wielu niewinnych ludzi. Ten koszmar z udziałem młodocianych drogowych bandytów musi się skończyć. Karanie nic nie da. Tu trzeba działań innych czyli odebrać uprawnienia czubom, debilom i wariatom.

  • sobieryba

    Oceniono 8 razy 6

    A może by tak Episkopat albo Gazeta Polska wymyśliła "Strefę wolna od piratów drogowych"? No nie, jeszcze by się narazili prawilnym ziomkom...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX