Starsze Tesle dostaną tryb w pełni autonomicznej jazdy. Będzie możliwa aktualizacja

Bartłomiej Pawlak
Elon Musk zapowiedział, że ponad pół miliona starszych samochodów Tesli może zostać wyposażonych w nowy chip umożliwiający w pełni autonomiczną jazdę. Firma planuje bezpłatne wymiary układu w autach, dzięki czemu staną się zupełnie autonomiczne po aktualizacji oprogramowania.

Elon Musk ogłosił właśnie, że ponad pół miliona starszych samochodów Tesli jest kompatybilna z nowym procesorem FSD (Full Self-Driving), który firma pokazała w kwietniu. Chip ma w przyszłości umożliwić autonomiczną jazdę nawet w starszych autach.

Nowy chip w starszych samochodach za darmo

Ekscentryczny miliarder i szef Tesli podzielił się tą informacją tradycyjnie za pośrednictwem Twittera. Elon Musk podaje, że wszystkie samochody z zamontowanym dziś procesorem HW2+ są kompatybilne ze znacznie wydajniejszym układem FSD i nowy chip będzie można bez problemu zamontować w miejsce starszego.

Musk deklaruje, że Tesla podejmie się takiego upgrade'u w kompatybilnych samochodach. Co więcej, będzie on zupełnie darmowy dla właścicieli aut, którzy przy zakupie wybrali opcję "Full Self-Driving" kosztującą sześć tys. dolarów - donosi serwis The Verge.

Nowy procesor jest 21 razy wydajniejszy od poprzedniego

Nowy chip FSD został zaprezentowany pod koniec kwietnia na wewnętrznym wydarzeniu firmy. Procesor od pewnego czasu napędza już komputery pokładowe w najnowszych samochodach firmy Muska. FSD zaprojektowała sama Tesla, a jego produkcją zajął się Samsung. Układ składa się z sześciu mld tranzystorów i ma przynieść ogromny skok wydajności.

Tesla deklaruje, że FSD jest aż 21 razy wydajniejszy od chipu HW2+ firmy Nvidia, który był wcześniej montowany w elektrykach Tesli. Znacząco wyższa wydajność ma umożliwić w przyszłości wprowadzenie trybu w pełni autonomicznego w samochodach Tesli.

Oczywiście stanie się to w momencie, gdy taki tryb będzie już gotowy i użytkownicy będą mogli skorzystać z niego na publicznych drogach. Aby dodać w pełni autonomiczny tryb w starszych autach, ma wystarczyć zwyczajna aktualizacja oprogramowania.

Obietnica miliona autonomicznych taksówek jednak realna?

Elon Musk twierdzi, że to właśnie ten krok pozwoli na zrealizowanie słynnej obietnicy o milionie autonomicznych taksówek do końca przyszłego roku. Firma chce wtedy wystartować z projektem Robotaxi, a więc wynajmem autonomicznych aut z poziomu aplikacji w telefonie.

Szef Tesli podaje, że obecnie sprzedanych jest już ponad 500 tys. samochodów z chipem HW2+. Każdy z nich można zastąpić nowym układem FSD. Kolejne pół miliona samochodów z FSD Tesla chce sprzedać w najbliższym czasie - pierwsze już od ok. trzech miesięcy zjeżdżają z linii produkcyjnych.

Łącznie daje to ponad milion samochodów z możliwością zupełnie samodzielnej jazdy. Pytanie tylko, czy Tesla dotrzyma tak ambitnego terminu.

Więcej o:
Komentarze (4)
Starsze Tesle dostaną tryb w pełni autonomicznej jazdy. Będzie możliwa aktualizacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jac_l_w

    Oceniono 2 razy 0

    Musk deklaruje, że Tesla podejmie się takiego upgrade'u w kompatybilnych samochodach. Co więcej, będzie on zupełnie darmowy dla właścicieli aut, którzy przy zakupie wybrali opcję "Full Self-Driving" kosztującą sześć tys. dolarów.

    Tłumacząc na język Polski: Musk sprzedawał ludziom po 6 tysięcy baksów autonomię jazdy, ale jej nigdy nie dostarczył. Teraz dobroczyńca zupełnie za darmo jest gotów wymienić im serce tej autonomii na nowe, nieporównanie potężniejsze, z tym że jazda autonomiczna będzie możliwa, gdy pojawi się oprogramowanie. Ale zapowiadanego od lat oprogramowania do autonomii na poziomie 5 (ani na poziomie 4, ani na poziomie 3) nadal nie ma i możliwe, ze nigdy nie będzie (brak lidaru w zestawie).

    Jak mawiał mój były szef (na szczęście od dawna były), sprzedawać to, co się ma na półce każdy potrafi.

  • Gość: Nie próbujcie, i tak nie dogonicie

    Oceniono 1 raz -1

    Podziwiam tą firmę za to, że kiedy inni zapowiadają że "coś tam, gdzieś tam, kiedyś tam" Tesla ma to działające. Bez pompy i histerii. Potrafią zadbać o klientów którzy kupili auta 5 lat temu. Wyobrażacie to sobie w Europie ? Nie do pomyślenia, prawda ?
    Tesla odstawiła niemiecką i japońską motoryzację o 5 lat - oni do dziś zbierają zęby ze zdziwienia, a dystans technologiczny nie maleje.
    PS. Norweski rynek motoryzacji pokazuje co się stanie za 2-3 lata z resztą Europy :)

  • Gość: A to ciekawe...

    Oceniono 1 raz -1

    No i nie ma komentarza niejakiego japki putina że to ściema i że na pewno się nie uda ?
    Znaczy VW przestał płacić za czarny PR przeciwko Tesli ?
    No zawiedziony jestem...
    Zapraszam na elektowoz.pI

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX