W strefie zamieszkania możesz zostawić auto tylko w wyznaczonym miejscu. A co z zakazem parkowania tyłem?

Strefa zamieszkania to często spotykany rodzaj dróg w Polsce. Obowiązują w niej inne zasady. Na baczności muszą się mieć zwłaszcza kierowcy, którzy chcą zaparkować swój samochód. Brak znajomości przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania.

Co to jest strefa zamieszkania?

Strefa zamieszkania to jeden z rodzajów specyficznych dróg w Polsce. Są zazwyczaj wyznaczane na osiedlach mieszkaniowych, w ich obrębie, a także na obszarach dróg dojazdowych do posesji. Są oznakowane znakiem D-40, który widzicie na otwierającym zdjęciu. Wyjeżdżając ze strefy zamieszkania, miniemy znak D-41. Praktycznie identyczny, ale przekreślony.

Znak koniec strefy zamieszkaniaZnak koniec strefy zamieszkania fot. Filip Trusz

Jakie przepisy obowiązują w strefie zamieszkania?

Kluczową zasadą obowiązującą na drogach występujących w strefach zamieszkania jest bezwzględne pierwszeństwo pieszych w każdej sytuacji i w każdym punkcie strefy.

Pieszy może swobodnie chodzić środkiem ulicy, przechodzić przez skrzyżowania, zaś każda kolizja z udziałem przechodnia i pojazdu mechanicznego niemal zawsze oznacza winę kierowcy. Wjeżdżając do strefy zamieszkania, pamiętajmy też o ograniczeniu do 20 km/h, obowiązującym na całym jej terenie.

W strefach zamieszkania należy bezwzględnie stosować się do znaków, jak i sygnalizacji świetlnej ustawionej przez właściciela. Dodatkowo, opuszczając taki obszar (znak D-41) i wjeżdżając tym samym na drogę publiczną, trzeba ustąpić pierwszeństwa wszelkim pojazdom, rowerzystom oraz pieszym.

Ponadto, w strefach zamieszkania obowiązują wszystkie przepisy ruchu drogowego. Za ich złamanie można zostać ukaranym mandatem.

Parkowanie w WarszawieParkowanie w Warszawie materiały czytelnika

Gdzie można parkować w strefie zamieszkania?

Kolejną ściśle przestrzeganą restrykcją jest możliwość parkowania tylko w wyznaczonych miejscach. Ustawa Prawo o ruchu drogowym mówi bardzo wyraźnie:

Zabrania się postoju w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu.

Od tej reguły nie ma wyjątków.

Nawet jeżeli widzimy chodnik, na którym możemy zaparkować zgodnie z ogólnymi zasadami, czyli zostawiając pieszym półtora metra, to i tak nie możemy tego zrobić. Pojazd zostawiony na szerokim chodniku lub przy krawędzi jezdni, jednak poza wyznaczonym miejscem, może zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł. W skrajnych przypadkach, przy złamaniu innych przepisów, nasze auto może zostać nawet odholowane.

Kiedy się to stanie opisaliśmy w poprzednim materiale z cyklu "Parkuj z głową": Kiedy służby mogą odholować samochód?

Czy mogę parkować tyłem do budynku?

To ciekawa sprawa. W polskim prawie nie znajdziemy przepisu, który zakazywałby parkowania tyłem do budynku. Jednak na wielu osiedlach znajdziemy tabliczki z takim zakazem.

Nie jesteśmy więc zobowiązani do ich przestrzegania, ale warto to robić ze zwykłej życzliwości. Parkowanie tyłem do budynku może po prostu przeszkadzać mieszkańcom ze względu na spaliny. Większość narzekań dotyczy oczywiście starych samochodów z silnikami Diesla.

Zakaz parkowania tyłem do budynkuZakaz parkowania tyłem do budynku fot. Filip Trusz

Więcej o:
Komentarze (10)
W strefie zamieszkania możesz zostawić auto tylko w wyznaczonym miejscu. A co z zakazem parkowania tyłem?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ox

    Oceniono 4 razy 4

    Strefa zamieszkania nie oznacza, że to jest droga niepubliczna. Ustawa Prawo o ruchu drogowym definiuje „strefę zamieszkania” jako obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi.

  • Gość: asia

    Oceniono 1 raz 1

    wiadomo jak parkować: 4 koła na chodniku.

  • Gość: zdziwiony

    Oceniono 4 razy -2

    Pojazd zostawiony na szerokim chodniku lub przy krawędzi jezdni, jednak poza wyznaczonym miejscem, może zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł.

    Serio? Można ukarać pojazd?

  • stan47.emeryt

    Oceniono 7 razy 5

    Może by ten artykuł zadedykować panom policjantom - z drogówki też- i tzw "funkcjonariuszom" straży zwanej przez pomyłkę miejską, a zachowującej się jak niedouczeni po podstawówce. Nieraz widzę jak przejeżdżają przez strefy zamieszkania i nic nie widzą. Znajomy z tej tzw straży miejskiej powiedział mi, że czekają na zgłoszenie. Nie ma zgłoszenia - nie ma sprawy.

  • Gość: Adam N.

    Oceniono 3 razy -1

    Dodatkowo, opuszczając taki obszar (znak D-41) i wjeżdżając tym samym na drogę publiczną, trzeba ustąpić pierwszeństwa wszelkim pojazdom, rowerzystom oraz pieszym.
    Nie wiem czemu ale ktoś tutaj głupoty pisze gdyż jeżeli ja jestem w takiej strefie ale na drodze publicznej to dlaczego mam ustepować pierwszeństwa proszę wskazać gdzie taki zapis istnieje.

  • labeo

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież to martwe przepisy, Wystarczy przejść się na pierwsze lepsze osiedle,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX