Nowy Opel Astra. Lifting przynosi zupełnie nowe silniki. Czas na trzy cylindry

Filip Trusz
Nowy Opel Astra w postaci kolejnej generacji zostanie zaprezentowany w okolicach 2021 r. W tym roku "nowa" Astra oznacza facelifting. I choć na pierwszy rzut oka nie zmieniło się dużo, to w pod maską doszło do prawdziwej rewolucji.

Nowy Opel Astra - kolejna generacja w 2021 r.

Nowy Opel Astra zostanie opracowany w ścisłej współpracy z francuskimi partnerami Opla. Astra powstanie na platformie EMP2 koncernu PSA, nowego właściciela marki. Zupełnie odmieniony kompakt powinien zadebiutować w 2021 r. Oprócz silników benzynowych i wysokoprężnych w ofercie pojawi się odmiana zelektryfikowana. Czy będzie to Astra-e? Tego jeszcze nie wiemy. Zachodnie źródła najczęściej mówią o hybrydzie ładowanej z gniazdka.

Nowy Opel Astra w 2019 - nowy oznacza bardzo poważny lifting

Po zdjęciach trudno mówić o rewolucji. To raczej liftingowa klasyka gatunku - nowe reflektory, parę drobnych, kosmetycznych poprawek, nowa listwa na grillu i to tak naprawdę wszystko.

Wnętrz również wygląda znajomo. Z największych nowości możemy wymienić nowe zegary z prędkościomierzem umieszczonym po środku, porządki wokół wyświetlacza systemu multimedialnego, podgrzewaną przednią szybę, indukcyjną ładowarkę, lepszą kamerę cofania oraz nagłośnienie firmy Bose w topowych wersjach wyposażenia. Na liście znajdziemy także nową przednią kamerę systemów bezpieczeństwa, która rozpoznaje pieszych i znacznie sprawniej czyta znaki.

Opel Astra 2020Opel Astra 2020 fot. Opel

Czas trzycylindrowych silników

Do rewolucji w nowym Oplu Astra doszło za to pod maską. Kompaktowe auto otrzymało nowe silniki trzycylindrowe. I tak w ofercie pojawi się silnik 1.2 turbo w trzech wersjach: 110 KM (195 Nm), 130 KM (225 Nm) oraz 145 KM (225 Nm). Na liście znajdziemy jeszcze większe 1.4 turbo o mocy 145 KM (236 Nm), które będzie łączone tylko z CVT. Jednostki 1.2 mają współpracować z 6-biegowym manualem.

Trzy cylindry będą miały także silniki wysokoprężne. Jednostka 1.5 D zaoferuje dwa warianty mocy: 105 KM (260 Nm) oraz 122 KM (300 Nm z ręczną skrzynią i 285 Nm z 9-stopniowym automatem).

Wykorzystanie trzycylindrowych silników ma skutkować niższą wagą nowej Astry, niższym spalaniem oraz niższą emisją CO2.

Nowe silniki w Astrze zostały zaprojektowane w Ruesselsheim w Niemczech jeszcze przed integracją marki Opel z Groupe PSA. Nie jest to więc ta sama rodzina silników, co np. w nowej Corsie, Crosslandzie X czy Granlandzie X.

- komentuje Wojciech Osoś, dyrektor PR całej grupy PSA w Polsce. Wcześniej napisaliśmy, że silniki 1 do 1 przeniesiono z aut Peugeota i Citroena.

Opel Astra 2020Opel Astra 2020 fot. Opel

Więcej o:
Komentarze (34)
Nowy Opel Astra. Lifting przynosi zupełnie nowe silniki. Czas na trzy cylindry
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: driver

    Oceniono 15 razy 9

    Jeszcze niech dołożą funkcję odłączania jednego cylindra podczas spokojnej jazdy albo pójść po całości odłączanie dwóch. To dopiero będzie eko............... Na szczęście pozostają jeszcze japońce z normalnymi silnikami oraz ewentualnie amerykańce ponieważ europejska motoryzacja ewidentnie dąży do samozagłady.

  • Gość: greg

    Oceniono 8 razy 8

    Trochę szkoda oplowskiego 1.4 turbo (125 i 150KM) - jeden z lepszych doładowanych silników o tej pojemności ostatnich lat.
    Puretech'y nie są złe, ale być może trudno będzie konserwatywnym klientom Opla przestawić się na 3-cylindry. Tutaj VAG, Renault czy Hyundai/KIA nadal mogą zaoferować o 1 więcej :)

  • asperamanka

    Oceniono 12 razy 4

    Trzycylindrowy silnik czterosuwowy jest z definicji niewyrównoważony. Ciekaw jestem, kto normalny to kupi, i jakich sztuczek marketingowych będą uzywac Francuzi, by to goofno sprzedać?

  • Gość: Lee

    Oceniono 5 razy 3

    Masakra, gdzie zmierza ta motoryzacja. 3 cylindry zawsze oznaczają niską kulturę pracy. Dane mi było jeździć 1.2 pure tech-em. Dynamiki mu może i nie brakuje, jednak bzdyczy jak kosiarka i telepie się jakby miał się zaraz rozlecieć. No cóż po latach używania opli będę się musiał przerzucić na Japończyki, albo sprowadzić coś ze stanów...

  • Funny Moments

    Oceniono 3 razy 3

    Ciekawe, czy zostanie 1.6 turbo 200 KM, jeżeli nie to oznacza, że Astra z porządnego kompaktu ze środka stawki, stanie się kolejnym dziadkowozem.

  • Gość: Tomek

    Oceniono 2 razy 2

    Może iść na całość i zrobić od razu dwa cylindry albo wręcz jeden, jak w junaku?
    Do tego jakieś biturbo i autko na europę jak ta lalka!

  • Michał Cichecki

    Oceniono 2 razy 2

    Mam Astre 1.4 turbo 150km i jest bardzo fajna. 3 cylindrowca nie kupie więc pewnie bede musiał zmienić markę

  • jan_dreptak

    Oceniono 6 razy 2

    Historia motoryzacji pamięta takie znakomite pojazdy z silnikami trzycylindrowymi jak Syrena i Wartburg.

  • wqcyzx

    0

    W żadnym wypadku nie należy kupować aut opartych na silnikach które są przejściowe zanim wpakują tam Puretech'a Potem zostanie się z autem nietypowym którego ani sprzedać ani naprawić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX