Źle zaparkujesz i możesz zapłacić nawet kilkaset złotych. Co każdy kierowca powinien wiedzieć o parkowaniu?

Źle zaparkowany samochód może nas sporo kosztować. Nie tylko sam mandat, ale także sporą opłatę za odholowanie. Dlatego postanowiliśmy zebrać najważniejsze zasady i najczęściej zadawane pytania dotyczące parkowania.

Ile można nas kosztować nieprawidłowo zaparkowany samochód? Od stu do nawet kilkuset złotych

Znalezienie miejsca do parkowania to czasem niezwykle trudne zadanie. Zwłaszcza w coraz bardziej zatłoczonych centrach miast. Z parkowaniem trzeba uważać, bo zostawienie samochodu w niewłaściwym miejscu może nas sporo kosztować. Wysokość mandatu karnego waha się od 100 zł do 300 zł. Przykładowo za zatrzymanie pojazdu przy lewej krawędzi jezdni zostaniemy ukarani mandatem w wysokości 100 zł, a za zatrzymanie pojazdu na przejeździe kolejowym, tramwajowym, na skrzyżowaniu lub bliżej niż 10 m od nich - aż 300 zł.

Wyjątkową sytuacją jest parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych. Za takie wykroczenie grozi nawet 500 zł i 5 pkt. karnych. Jeżeli zaparkujemy na takim miejscu, a do tego posługujemy się nieuprawnioną kartą parkingową, to zostaniemy ukarani 800 złotowym mandatem i 7 pkt. karnymi. Więcej o nielegalnym zajmowaniu miejsca dla niepełnosprawnych pisaliśmy w tym miejscu: Co grozi za parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych?

Miejsce do parkowania dla niepełnosprawnychMiejsce do parkowania dla niepełnosprawnych fot. Filip Trusz

Co więcej, w niektórych miejscach nasze auto może zostać odholowane, a to znacznie podnosi koszty. Maksymalna opłata za odholowanie samochodu osobowego (o masie do 3,5 t) wynosi 494 zł zł, a każda doba przechowywania odholowanego auta na parkingu to 41 zł. Za motocykl zapłacimy odpowiednio 227 zł i 28 zł, a za rower - 115 zł i 21 zł.

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Ogólne zasady parkowania. Co musi wiedzieć każdy kierowca?

Zasady dotyczące parkowania znajdziemy w ustawie "Prawo o ruchu drogowym". Ustawodawca określił tam miejsca i sytuacje, w których zatrzymanie i postój są dozwolone.

Przede wszystkim, musimy pamiętać, że zatrzymać pojazd możemy tylko w miejscach, w których jest on widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zatrzymujemy się jak najbliżej krawędzi jezdni, równolegle do niej. Nasz samochód pod żadnym pozorem nie może tamować ruchu. Poza obszarem zabudowanym powinniśmy zatrzymywać się poza jezdnią. Uważamy oczywiście na znaki i pod żadnym pozorem nie parkujemy przy zakazach. Jeżeli zostawiamy auto na chodniku, to musimy pozostawić pieszym 1,5 m jego szerokości.

To były zasady ogólne. Teraz odpowiemy na najczęściej zadawane pytanie o przepisy dotyczące parkowania.

Czy mogę zaparkować przy znaku zakazu postoju?

Nie. Znak zakazu postoju pozwala kierowcy jedynie na zatrzymanie samochodu. Zwykle jest to jedna minuta, chyba, że przy znaku znajduje się tabliczka z inną informacją.

Znak zakaz postojuZnak zakaz postoju fot. Filip Trusz

Czy mogę zaparkować przy znaku zakaz zatrzymywania się?

Nie. W takim miejscu nie możemy się nawet zatrzymać na krótką chwilę. Zdarza się, że przy znaku zakaz zatrzymywania się znajduje się tabliczka "Nie dotyczy chodnika", która zezwala na parkowanie na chodniku.

Dwa znaki obok siebie. Zakaz zatrzymywania się i parking. Co robić?

W niektórych miejscach obok siebie zobaczymy te dwa z pozoru wykluczające się znaki. Nie jest to jednak sytuacja skomplikowana. W takim miejscu możemy parkować tylko i wyłącznie w wyznaczonych miejscach.

Znak zakaz zatrzymywania sięZnak zakaz zatrzymywania się fot. Filip Trusz

Czy mogę zaparkować na chodniku?

Tak. Trzeba jednak pamiętać, że w pobliżu nie może być znaku zakazującego parkowania. Nasz samochód nie może także utrudniać ruchu pieszym. Musimy zostawić minimum 1,5 m szerokości chodnika. Co więcej, na chodniku nie mogą parkować samochody, których masa przekracza 2,5 tony. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu.

Parkowanie na chodniku wciąż dozwolone. Ministerstwo Infrastruktury krytykuje petycję stworzoną przez Miasto Jest NaszeParkowanie na chodniku wciąż dozwolone. Ministerstwo Infrastruktury krytykuje petycję stworzoną przez Miasto Jest Nasze Fot. Grzegorz Skowronek / AG

Czy mogę zaparkować w strefie zamieszkania?

Tak, ale tylko na specjalnie wyznaczonych do tego miejscach. Jeżeli zaparkujemy w innym miejscu, a nasze auto nie łamie żadnych przepisów, to i tak możemy zostać ukarani mandatem.

Znak koniec strefy zamieszkaniaZnak koniec strefy zamieszkania fot. Filip Trusz

Czy mogę parkować tyłem do budynku?

To ciekawa sprawa. W polskim prawie nie znajdziemy przepisu, który zakazywałby parkowania tyłem do budynku. Jednak na wielu osiedlach znajdziemy tabliczki z takim zakazem. Nie jesteśmy więc zobowiązani do ich przestrzegania, ale warto to robić ze zwykłej życzliwości. Parkowanie tyłem do budynku może po prostu przeszkadzać mieszkańcom ze względu na spaliny. Większość narzekań dotyczy oczywiście starych samochodów z silnikami Diesla.

Zakaz parkowania tyłem do budynkuZakaz parkowania tyłem do budynku fot. Filip Trusz

Czy mogę zaparkować na skrzyżowaniu?

Polskie przepisy zabraniają zatrzymywania pojazdu 10 m przed skrzyżowaniem, przejazdem kolejowym lub tramwajowym. Warto pamiętać, że obliczenie 10 m od skrzyżowania wcale nie jest proste - przepisy nie regulują, w którym miejscu kończy się skrzyżowanie. Policja za powierzchnię skrzyżowania uznaje nie tylko jezdnie, ale także chodnik oraz pobocze.

Czy mogę zaparkować za przejściem dla pieszych?

Ogólne przepisy mówią, że parkowanie 10 m przed i za przejściem dla pieszych jest zabronione. Jednak jeżeli znajdujemy się na dwujezdniowej drodze jednokierunkowej, to możemy zaparkować za przejściem. O ile nasze auto nie będzie utrudniać ruchu.

Czy mogę zaparkować na przystanku?

Często przystanki autobusowe umieszczone są w specjalnie wyznaczonej wysepce. Postój i zatrzymywanie się na niej jest zabronione. Jeżeli wysepki nie ma, to postój i parkowanie zabronione jest w odległości do 15 m przed i za znakiem oznaczającym przystanek.

Częstochowa, II Aleja NMP. Źle zaparkowany samochód tarasuje drogę autobusowi MPKCzęstochowa, II Aleja NMP. Źle zaparkowany samochód tarasuje drogę autobusowi MPK GRZEGORZ SKOWRONEK

Czy można parkować na wysepce?

Nie. Choć w wielu miejscach jest to powszechna praktyka, to przepisy zabraniają parkowania na powierzchni wyłączonej czy pasie rozdzielającym jezdnie.

Nie można też parkować w odległości mniejszej niż 15 m od wysepki, jeżeli jezdnia ma tylko jeden pas z prawej strony wysepki.

Czy mogę zaparkować w bramie wjazdowej?

Nie. Nie wolno nam parkować w sposób, który mógłby utrudnić wjazd i wyjazd z bramy wjazdowej, garażu i parkingu. Tak samo karane mandatem będzie parkowanie, jeżeli nasz samochód zastawi inne prawidłowo zaparkowane auta.

Czy mogę zatrzymać się na moście?

Most to jedno z miejsc, w którym jakikolwiek postój (nie mówiąc już o parkowaniu) jest kategorycznie zabronione.

Gdzie jeszcze nie mogę się zatrzymać?

Oprócz mostów polskie prawo zabrania zatrzymywania się w tunelach oraz na wiaduktach.

A postój na drodze ekspresowej lub autostradzie?

Zjechanie na pobocze i zatrzymanie samochody na drodze ekspresowej lub autostradzie dopuszczalne jest jedynie w sytuacjach awaryjnych. Przykładowo, poważnej usterki auta lub wypadku. W każdej innej sytuacji zatrzymanie samochodu jest zabronione. Postój i parkowanie na drogach ekspresowych i autostradach są dopuszczalne tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

Kiedy samochód może zostać odholowany?

Maksymalna opłata za odholowanie samochodu osobowego (o masie do 3,5 t) wynosi w 2017 r. 476 zł, a każda doba przechowywania odholowanego auta na parkingu to 39 zł. Tematowi odholowania dokładnie przyjrzeliśmy się w tym miejscu: Zaparkujesz w nieodpowiednim miejscu i zapłacisz kilkaset zł. Kiedy służby mogą odholować samochód?. Tutaj wymienimy tylko kilka sytuacji.

Auto zostanie odholowane: gdy zostało zaparkowane w miejscu oznaczone specjalną tabliczką informującą o możliwości odholowania, gdy utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, gdy stoi na miejscu dla inwalidów bez stosownej karty, gdy właściciel nie ma opłaconego OC, gdy auto przekracza dopuszczalne wymiary i masę.

Kiedy samochód nie zostanie odholowany?

Samochód został zaparkowany w nieodpowiednim miejscu, ale nie blokuje przejazdu i stwarza zagrożenia bezpieczeństwa. W okolicy nie ma też tabliczki informującej o możliwości odholowania pojazdu.

Więcej o:
Komentarze (27)
Podstawowe zasady parkowania. Mandat za złe parkowanie. Najważniejsze pytania dotyczące parkowania
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • uthark

    Oceniono 18 razy 14

    Nie wolno także parkować na drogach dla rowerów.

    Koniecznie należy wprowadzić przepis, że samochód wolno odholować, jeśli blokuje ruch drogowy. Wtedy można by odholować auta, których kierowcy nie zostawili przepisowego 1,5 metra - chodnik jest częścią drogi, a ruch pieszych jest także ruchem drogowym.

  • sztucznypolak

    Oceniono 5 razy 5

    Dobrze jeszcze, gdyby te przepisy byly egzekwowane.

  • Gość: Tomek

    Oceniono 24 razy 4

    Prościej by było spłodzić artykuł o tym za co w Polsce nie można zostać ukaranym.
    Byłoby krócej i zwięźlej.

  • sigit

    Oceniono 8 razy 2

    Co z tego, że są zakazy i stawki mandatów za nie, skoro GLINIARZE mają to w dupie? Codziennie, jadąc do pracy w Szczecinie, jadę np. (że podpowiem gliniarzom) z pl. Grunwaldzkiego, przez pl. Odrodzenia, do pl. Szarych Szeregów, drogą przy ścieżce rowerowej, za którą są miejsca parkingowe i codziennie widzę debili (często tych samych) parkujących na tej ścieżce rowerowej, albo wystających wielką dupą na ścieżkę, przed brama wjazdową, bezpośrednio przy przejściu dla pieszych - zamiast na OZNACZONYCH miejscach parkingowych. Znaczy nie boją się tych mandatów, bo nikt ich nie wystawia. Nie wiem czy to rewir gliniarzy z zespołem jakiegoś upośledzenia, ale wszystko na to wskazuje. za każdym razem takiego można znaleźć - jadąc w ciemno. Google car nawet zarejestrował mercedesa poza parkingiem, na przystanku, za znakiem z zakazem i groźbą odholowania. Zobaczcie z góry i w street view . Non stop, ale gliniarzy to nie rusza., więc dlaczego miałoby ruszać kierowców? www.google.com/maps/@53.4327272,14.5418523,65a,35y,45.05t/data=!3m1!1e3

  • Gość: gandalf

    0

    My kierowcy płacimy horrendalne podatki od posiadanego pojazdu .Od momentu zakupu do tankowania ,a co robi tzw. państwo ? Hę ? Czai się z bloczkami mandatowymi <> Ja wiem że infrastruktura naszych miast jest dwoma nogami w XVIII wieku ale gdyby się chciało można wygospodarować więcej miejsc parkingowych ,ale po co ? Lepiej karać kierowców ! Najważniejsza jest kasa

  • fakej

    0

    Powszechna praktyka jest robienie z drog dwukierunkowych z dwoma jezdniami drog z jedna jezdnia poprzez zajmowanie jednego pasa ruchu przez zaparkowane samochody. Policja i strazacy miejscy nie maja z tym problemu.

  • Gość: pestka

    Oceniono 2 razy 0

    A co w przypadku gdy ktoś notorycznie parkuje na 2 miejscach parkingowych ? Zwracanie uwagi nic nie daje.

  • Gość: kj

    0

    Zdarzają się drogi oznaczone znakami jak na fot 7. Jakie przepisy obowiązują na tej drodze ?. Te o strefie zamieszkania czy o drodze wewnętrznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX