GDDKiA apeluje do kierowców: Stosujcie zasadę trzech sekund

- Zachowuj bezpieczną odległość od samochodu jadącego przed tobą - apeluje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Tak zwaną zasadę trzech sekund powinien stosować każdy kierowca. To bardzo ważne.

W Niemczech za jazdę "na zderzaku" grozi mandat. W Polsce - nie. W efekcie, według policyjnych statystyk, co piąty wypadek lub kolizja na autostradzie spowodowany jest niezachowaniem bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. W terenie zabudowanym jest jeszcze gorzej - co czwarty wypadek lub kolizja to efekt jazdy zderzak w zderzak. Właśnie z tego powodu GDDKiA wystosowała do kierowców apel o zachowanie zasady trzech sekund.

>>> TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC <<<

Zasada trzech sekund

Zasada trzech sekund w prosty sposób wyjaśnia, jaką odległość od jadącego przed nami samochodu należy utrzymać. Reguła jest uniwersalna dla każdej prędkości - bezpieczna odległość rośnie wraz z rozwijaną prędkością. Jak określić tę odległość?

Wykorzystajmy dowolny nieruchomy obiekt, np. znak drogowy, przy którym jadący przed nami pojazd się znajduje. Jeśli miniemy wybrany znacznik trzy sekundy później, taki odstęp zapewni bezpieczeństwo oraz komfort ruchu i zarazem umożliwi zareagowanie w razie gwałtownego i niespodziewanego hamowania pojazdu przed nami. Technika zasad kierowania podkreśla, że zachowanie odstępu zgodnego z regułą trzech sekund jest najmniejszą z możliwych odległością od pojazdu poprzedzającego

- czytamy w apelu GDDKiA do kierowców.

Jadąc w kolumnie instynktownie podjeżdża się bliżej do pojazdu poprzedzającego. Dlatego należy pamiętać o pozostawieniu wystarczającego odstępu pomiędzy pojazdami, aby w razie konieczności móc się bezpiecznie zatrzymać.

Bezpieczna odległość między samochodami w Niemczech

W Niemczech zasada bezpiecznej odległości, którą prawo nakazuje zachowywać, brzmi: minimalna odległość, jaką możesz podróżować za poprzedzającym pojazdem, to połowa prędkości, jaką podróżujesz. Innymi słowy, jeśli kierowca jedzie z prędkością 80 km/h, dystans, jaki dzieli go od samochodu jadącego przed nim, powinien wynosić minimum 40 m.

Czy Waszym zdaniem w Polsce również powinny obowiązywać przepisy, które karałyby tych kierowców, którzy nie zachowują bezpiecznej odległości? Oddajcie głos w poniższym sondażu.

Czy Twoim zdaniem polskie prawo powinno przewidywać surowe kary za "jazdę na zderzaku"?
Więcej o:
Komentarze (410)
Reguła trzech sekund, czyli jaką odległość między samochodami powinno się utrzymywać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • generationnext

    Oceniono 498 razy 474

    jak jade z tą zasadą (3 s.) to zaraz w powstałą lukę między pojazdami pakuje się jakiś mistrz kierownicy, bo uważa że to dla niego jest ta przestrzeń. Bo jakże by tak marnować miejsce na autostradzie? W ten sposób ja - frajer w nieskończoność zwalniam i przyspieszam żeby z grubsza zachować stały odstęp o poprzedzającego auta. Ale znów ktoś uznał, że to miejsce dla niego i tak w nieskończoność. Przy polskiej kulturze jazdy te wszystkie reguły to o kant du.y można rozbić.

  • junk92508

    Oceniono 175 razy 151

    W Polsce to za nic nie grozi mandat...

    Za przekraczanie prędkości też nie - prawie wszyscy przekraczają... policja wycina konfetti i ściga pomniki w koszulkach...

  • chybajedynymyslacy

    Oceniono 145 razy 119

    Mam zamiar sobie taki wyświetlacz LED kupic na tylna szybę, uruchamiany pilotem.
    Będzie napis "Odstęp, k...wa!"
    Najchetniej taki model, ktory by jeszcze sieknął stroboskopem po oczach

  • Gość: Cham

    Oceniono 122 razy 108

    Jadąc w kolumnie instynktownie się podjeżdża? Chyba instynktownie trzyma się dystans? No, chyba, że ja jestem z innej gliny, bo jak się rozglądam wokół, to rzeczywiści, prl-owskie pchanie się w każdej sytuacji, w każdej kolejce. To po prostu naród Chamów. I ta oczywista prawda najbardziej boli tych z gminu... A poza tym takie apele NIC nie dają, TYLKO wysokie mandaty i konsekwentne ich egzekwowanie. Byliśmy i będziemy mentalnie w Azji, NIGDY nie będziemy społeczeństwem obywatelskim, za dużo w nas zawiści, nienawiści, nietolerancji, braku klasy, ogłady, empatii, kultury ....

  • Gość: Piotr

    Oceniono 108 razy 82

    Klasyczna sytuacja na A4 - wyprzedzamy ciężarówki, zostawiam odstęp od jadącego przede mną auta. NATYCHMIAST zjawia się janusz w Audi lub BMW, któremu się wydaje, że ja celowo blokuję lewy pas i nie mogę jechać szybciej, oczywiście uznając, że robię mu przy tym na złość. Najczęściej kończy się to wyprzedzaniem prawą stroną i wielkim zdziwieniem, że się "nie zmieścił" bo co-nieco pod maską ja też mam.

    Pomijam już fakt, że podobne manewry robi(ł) na trasie nieoznakowany radiowóz policyjny (bordowe Mondeo KR xxxxx), który celowo siedzi Ci na zderzaku, żebyś tylko "uciekał" przed nimi (po czym zapraszają Cię do oglądania filmu i :opłaty" za występ w mediach).

  • outsider44

    Oceniono 75 razy 65

    Zawsze staram się zachować odstęp od auta poprzedzającego, z reguły ktoś się tam wpycha i zabawa zaczyna się od nowa.

  • ajk_gierki

    Oceniono 76 razy 60

    Ile dokładnie powinno być nie jest takie istotne, ale jak ktoś siada ci 1-2m na zderzak powinien z automatu iść do pierdla na 3 miesiące

  • john_yossarian

    Oceniono 69 razy 57

    Nie nauczysz buraka w passeratti albo kałdi czy innym służbowym bolidzie że nie powinien zapier... 180. Nie nauczysz buraka w czymkolwiek, że kiszenie na lewym pasie to chamstwo. Nie nauczysz Polaka jeździć, bo Polak już posiadł całą wiedzę jeżdżąc jak mu się podoba. Nikt krolowi szos nie będzie mówił jak ma jeździć!

  • Gość: gość

    Oceniono 69 razy 57

    i zazwyczaj w te odstępy pakuje się jakiś buc w audi albo bmw ściągniętym z odzysku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX