Audi e-tron może spłonąć. Marka wzywa pojazdy zagrożone pożarem

Audi długo nie nacieszyło się swoim elektrycznym SUV-em. Zaledwie kilka miesięcy po wprowadzeniu auta do sprzedaży, ponad półtora tysiąca e-tronów musi wrócić na akcję serwisową. Powodem jest możliwość wystąpienia samozapłonu.

Audi ogłosiło akcję serwisową modelu e-tron. Aż 1644 egzemplarze elektrycznego SUV-a z Ingolstadt zagrożone są samozapłonem. Wszystko przez felerne uszczelnienie. W wadliwych modelach wilgoć przedostaje się do baterii, co może doprowadzić do zwarcia, a w konsekwencji nawet pożaru.

Póki co problem samozapłonu Audi e-tron dotyczy tylko pojazdów wyprodukowanych na rynek amerykański. Sprawie pikanterii dodaje fakt, że Audi zaproponuje rozwiązanie problemu najwcześniej za dwa miesiące. Właściciele nowych elektrycznych SUV-ów nieprędko znów będą cieszyć się bezemisyjną jazdą.

Elektryczne Audi e-tronElektryczne Audi e-tron Audi

Więcej o: