McLaren oficjalnie w Polsce. Do warszawskiego salonu marki przyjechał model GT

Filip Trusz
McLaren to jedna z marek, które zajmują szczególne miejsce w sercu niejednego miłośnika samochodów. Od niedawna brytyjskie superauta można kupić w Polsce. Byliśmy dzisiaj na oficjalnym otwarciu warszawskiego salonu, który uświetnił zupełnie nowy model, pierwsze GT w historii McLarena.

Oficjalne otwarcie salonu McLarena w Polsce

McLaren ma szczególne miejsce w moim sercu. To jedna z tych firm, od których zaczęła się moja fascynacja samochodami. Pamiętam, jak olbrzymie wrażenie na mnie i moich kolegach, młodych chłopcach z podstawówki, robił McLaren F1 (ale szybki i ma fotel pośrodku!). W pokoju miałem plakat Mercedesa SLR McLarena i do dziś przejażdżka nim jest na mojej liście motoryzacyjnych marzeń. Wreszcie, to właśnie za kierownicą McLarena w Formule 1 debiutował mój ulubiony kierowca wyścigowy, Lewis Hamilton (jestem z rocznika 91, nie będę tu udawał, że za takowego uważam któreś z wielkich nazwisk z przeszłości).

I choć w teraźniejszych modelach brytyjskiego producenta trochę się gubię, nie potrafię ich rozpoznać na pierwszy rzut oka i nie grają aż tak mocno na moich emocjach, to otwarcie salonu McLarena uważam za ważne wydarzenie. Nad Wisłę przyjechał właśnie jeden z najciekawszych producentów supersamochodów. McLaren w przeciwieństwie do konkurentów nie stawia na astronomiczną liczbę koni mechanicznych - tu liczy się niska waga, precyzja i niesamowite prowadzenie.

Otwarcie salonu McLarena w WarszawieOtwarcie salonu McLarena w Warszawie fot. Filip Trusz

BMW Auto Fus Group sprzedaje McLareny nad Wisłą od zeszłego roku, ale to dzisiaj nastąpiło oficjalne otwarcie warszawskiego salonu. Mieści się przy ulicy Ostrobramskiej w sporym kompleksie, gdzie znajdziemy także inne marki grupy. Nie tylko BMW i MINI, ale także Rolls-Royce'a oraz Alpinę.

I jeżeli zadajecie sobie pytanie, czy w naszym kraju istnieje popyt na aż tak drogie, w sumie egzotyczne, samochody, to najlepszą odpowiedzią będzie poniższe zdjęcie. Większość z tych McLarenów znalazła już właściciela w Polsce.

Otwarcie salonu McLarena w WarszawieOtwarcie salonu McLarena w Warszawie fot. McLaren

Do Polski przyjechał najnowszy McLaren GT

Jak widzicie, przed salonem wystawiono praktycznie całą gamę brytyjskiego producenta, ale to nie one grały dzisiaj główne role. Tę zarezerwowano dla McLarena GT. Supersamochód, który zaprezentowano oficjalnie 16 maja już przyjechał do Polski. Co to w ogóle za auto?

Nowy McLaren GT to samochód łączący osiągi znane z toru wyścigowego z potencjałem pokonywania długich dystansów. Jest opakowany pięknym nadwoziem i wierny etosowi McLarena projektowania superlekkich pojazdów, co daje mu przewagę wagową nad rywalami. Powstał z myślą o dalekich podróżach, zatem zapewnia komfort i przestrzeń w kabinie oczekiwane od Grand Tourerów, ale przy tym cechuje go zwinność nigdy wcześniej niedostępna w tym segmencie. Podsumowując: to samochód redefiniujący pojęcie Grand Tourera w sposób, w który jedynie McLaren mógł to zrobić.

- mówił Mike Flewitt, prezes McLaren Automotive podczas pierwszej prezentacji.

McLaren GT w warszawskim salonieMcLaren GT w warszawskim salonie fot. Filip Trusz

McLarena kojarzymy z typowo sportowymi, raczej bezkompromisowymi samochodami sportowymi. Model GT zabiera markę na nowe wody - w świat Grand Tourerów. McLaren GT ma rozpędzać się od 0 do 100 km/h w 3,2 s, a druga setka na liczniku pojawi się po zaledwie 9 s. Prędkość maksymalna? 326 km/h.

Sercem napędu jest nowy, 620-konny, 4.0-litrowy silnik V8 z podwójną turbiną. Pełny moment 630 Nm dostępny jest w zakresie obrotów 5500-6500, ale ponad 95 proc. tej wartości można uzyskać pomiędzy 3000 a 7250 obrotów. Silnik współpracuje z siedmiobiegową skrzynią SSG. Osiągi i, obiecywane przez producenta, świetne prowadzenie to także zasługa bardzo niskiej masy McLarena GT. Mierzące 4,7 m GT waży tylko 1530 kg. To najlepszy wynik w całej klasie.

McLaren GT w PolsceMcLaren GT w Polsce fot. Filip Trusz

Wnętrze samochodu jest stworzone w sposób, który zapewnia kierowcy i pasażerowi przyjemność z długich podróży. Jednocześnie ma wszystko, co niezbędne do wyczynowej jazdy; pozycja za kierownicą, umiejscowienie przełączników czy doskonała widoczność są tutaj tak samo ważne, jak w pozostałych McLarenach.

Przestrzeń bagażowa ma pojemność 420 l i umieszczono ją pod w pełni przeszkloną klapą bagażnika. Z łatwością zmieści się tu torba golfowa czy dwie pary nart o długości 185 cm wraz z butami czy też bagaż podręczny. Razem ze 150 l w przedniej części samochodu, daje to McLarenowi GT w sumie 570 l.

Cena pierwszego Grand Tourera w historii McLarena? 163 000 funtów. Przy dzisiejszym kursie daje to ponad 785 tysięcy złotych.

McLaren GT w PolsceMcLaren GT w Polsce fot. Filip Trusz

Czas na kolejne rekordy

McLaren to jedna z najdynamiczniej rozwijających się marek w całej branży. W zeszłym roku sprzedaż na świecie wyniosła 4 806 samochodów, co oznacza wzrost rok do roku aż o 44 proc. W tym Brytyjczycy nie zamierzają zdejmować nogi z gazu. Świadczą o tym nowe projekty, z GT na czele, oraz zapowiedzi, że do 2025 r. marka chce sprzedawać już 6000 aut rocznie.

Niedługo więcej McLarenów pojawi się także na polskich drogach. Nie będą już tylko ciekawostką, ściąganą nad Wisłę przez największych zapaleńców.

Otwarcie salonu McLarena w WarszawieOtwarcie salonu McLarena w Warszawie fot. Filip Trusz

Więcej o:
Komentarze (2)
McLaren oficjalnie w Polsce. Do warszawskiego salonu marki przyjechał model GT
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ewentualny nabywca

    0

    Dlaczego w jakichkolwiek prezentacjach zdjęciowych nie pokazano komory silnikowej McLarena?

  • Gość: Artur

    0

    Taki samochód to jest już dzieło sztuki. Mój Nissan Micra cały czas się psuje, już dawno powinienem sprzedać ten samochód. Panowie mechanicy z Ring w Gdańsku to już mi na cześć mówią jak nim podjeżdżam. McLaren to nawet nie może być marzenie, bo takie nieosiągalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX