Matt Damon i Christian Bale biorą na celownik Ferrari. Film o jednym z największych pojedynków w motoryzacji

Filip Trusz
Jeszcze w tym roku w kinach będziemy mogli zobaczyć film "Ford v. Ferrari", który opowie o legendarnym pojedynku dwóch marek o prymat w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans. Główne role zagrają Christian Bale oraz Matt Damon.

"Ford v. Ferrari" ma wejść na ekrany 14 listopada 2019 r. Polska premiera zaplanowana jest na 15 listopada. Reżyserem nowego motoryzacyjnego filmu jest James Mangold ("Logan", "Przerwana lekcja muzyki"), a główne role zagrają Christian Bale oraz Matt Damon. Magazyn "Entertainment Weekly" zaprezentował pierwsze zdjęcia, na których możemy zobaczyć obydwu aktorów.

"Ford v. Ferrari" opowie o zaciętej rywalizacji pomiędzy Ferrari i Fordem podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans sprzed ponad 50 lat. Akcja filmu ma się rozgrywać w 1966 roku. Matt Damon wcieli się w Carolla Shelby'ego, a Christian Bale w brytyjskiego kierowcę Kena Milesa.

Ferrari kontra Ford - narodziny legendarnego Forda GT40 Mark II

Torowa wojna obydwu producentów zaczęła się podobno od kłótni szefów obu marek, Henry'ego Forda i Enzo Ferrariego. Ford chciał kupić Ferrari, a negocjacje były już bliskie końca w 1963 r., kiedy to Ferrari postanowił je zerwać. Poirytowany porażką Henry Ford II polecił swoim własnym mechanikom stworzenie pogromcy Ferrari - Forda, który udowodni wszystkim, że era dominacji Włochów się skończyła i zdobędzie złoty laur w Le Mans. Tak w 1963 roku powstała spółka Ford Advanced Vehicles Ltd. i prace ruszyły pełną parą.

Po wielu spektakularnych porażkach Amerykanie w końcu dopięli swego i w 1966 r. (właśnie w tym roku ma się rozgrywać film "Ford v. Ferrari") po 24 godzinach zmagań w Le Mans na wszystkich trzech miejscach podium stanęli kierowcy Forda.

Legendarny Ford GT40 Mark II został skonstruowany przez Carolla Shelby'ego (w filmie zagra go Matt Damon).

fot Ford | Ford GT40 Mark IIfot Ford | Ford GT40 Mark II Ford GT40 Mark II

Trzy Fordy GT40 Mark II wjechały na metę razem, ale...

Historyczny triumf odniosła nowozelandzka ekipa w składzie Bruce McLaren i Chris Amon. Nie obyło się bez kontrowersji.

Kiedy było już wiadomo, że to trzy GT40 niezagrożone dojadą do mety jako pierwsze, zarząd Forda zdecydował, że najlepszy dla marki byłby remis i zakończenie wyścigu przez trzy auta równocześnie. O decyzji poinformowano kierowców. Prowadzący w wyścigu Ken Miles (w jego rolę wcieli się Christian Bale)  zwolnił, żeby poczekać na jadącego za nim Bruce'a McLarena. Obydwa auta wpadły na metę po 24 godzinach razem po pokonaniu równych 360 okrążeń (trzeci na podium Ford przejechał 348 kółek).

Sędziowie zdecydowali jednak, że wspólny finisz i remis nie są możliwe. Do wyniku zostały wliczone różnice w ustawieniu na starcie. Bruce McLaren i Chris Amon na starcie znajdowali się około ośmiu metrów za autem Milesa i Hulme'a i skoro na metę obydwa Fordy wjechały razem, to zwycięstwo przypisano właśnie Bruce'owi McLarenowi i Chrisowi Amonowi.

Ford GT40 Mark IIFord GT40 Mark II fot Ford | Ford GT40 Mark II

Więcej o: