Kupujemy używane: Audi A6 Allroad 2.5 TDI - co psuje się najczęściej?

Używane Audi A6 Allroad to jedno z najciekawszych uterenowionych kombi na rynku. Trzeba jednak uważać, bo w niektórych wersjach to model podwyższonego ryzyka. Co psuje się najczęściej w używanym Audi A6 Allroad 2.5 TDI?

Audi A6 Allroad 2.5 TDI - co psuje się najczęście?

Lata: 2000-2005

Dlaczego A6 Allroad 2.5 TDI to model podwyższonego ryzyka?

  • Silnik,
  • zawieszenie,
  • drogie części zamienne

Ostatnimi czasy zwykłe samochody w offroadowej stylizacji biją rekordy popularności. Czy warto kupić używane Audi A6 Allroad? "Uterenowiona" A-szóstka kusi na portalach ogłoszeniowych świetnymi cenami. Za naprawdę niewielkie pieniądze można dostać dobrze wyglądające, modne, bogato wyposażone i szybkie auto. Okazja? I tak, i nie. Bo zakup A6 Allroad to igranie z ogniem. Allroad może dosłownie wydrenować nasz portfel.

W ogłoszeniach znajdziemy bardzo dużo Audi A6 z automatyczną skrzynią biegów Tiptronic. Niestety, przy większych przebiegach skrzyni nagminnie przydarzają się awarie. Nie jest tak źle, jak w przypadku Multitronika, ale trzeba się liczyć z wydatkami.

Drugi poważny zarzut wobec Audi A6 Allroad to zawieszenie z pneumatycznymi amortyzatorami. To cecha A6 Allroad, która czyni z tego auta istną skarbonkę bez dna. Przy dużych przebiegach serwis zawieszenia jest prawie pewien, a jego koszty są bardzo wysokie. Niestety, A6 Allroad ma już swoje lata i trudno znaleźć na rynku wtórnym niewyeksploatowany egzemplarz.

No i zdecydowanie uważajcie na V-szóstkę TDI:

Volkswagen 2.5 TDI V6Volkswagen 2.5 TDI V6 Volkswagen 2.5 TDI V6

Jednostka koncernu Volkswagen 2.5 TDI V6 to jeden z najbardziej ryzykownych wyborów, jakie można podjąć na rynku wtórnym. Silnik był początkowo bardzo chwalony za sporą moc, świetny moment obrotowy i niskie spalanie. Ale problemy ujawniły się z czasem. 2.5 TDI V6 to jednostka, która może doprowadzić właściciela do bankructwa.

Najpoważniejsze i najbardziej kosztowne problemy V-szóstki to: uszkodzenia pompy wtryskowej, zużycie wałków rozrządu, napęd rozrządu. Trzeba też wspomnieć o niewydajnym układzie olejowym, który może doprowadzić nawet do zatarcia silnika. 2.5 V6 TDI może sprawiać kłopoty już po 100 tysiącach km przebiegu.

Audi A6 Allroad 2000-2006Audi A6 Allroad 2000-2006 fot. Audi

Audi A6 Allroad 2000-2006Audi A6 Allroad 2000-2006 fot. Audi

Więcej o:
Komentarze (10)
Używane: Audi A6 Allroad 2.5 TDI - opinie, awaryjność, usterki. Co psuje się najczęściej?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Greg

    Oceniono 1 raz 1

    Również nie zgodzę się w pełni z treścią artykułu. Od 7 lat użytkuje Allroad 2.5tdi z 2002r co do silnika jedyne co uległo awarii to regulator napięcia natomiast co do zawieszenia musiałem wymienić jeden miech z przodu i kompresor zawieszenia. Komfort jazdy i dynamika super nie wspomnę już, że te samochody nie rdzewieją co jest przypadłością obecnych czasów. Jeśli ktoś dba o auto i wymienia wszystko na czas, a nie czeka aż się samo popsuje to pojezdzi.

  • Gość: Dg11

    Oceniono 3 razy 1

    Artykuł bardzo ogólnikowy,nie wszystkie silniki miały problemy o których jest napisane.Polecam kod silnika BAU i manualna skrzynia biegów rok 2004,auto bezawaryjne,chyba że pozostanie zaniedbane to jak każde ulegnie awarii.Spalanie naprawdę niskie jak na tak ciężki pojazd 1900kg, predyspozycje do holowania przyczep, wspaniały napęd Quattro Torsen stały, bezawaryjny.Auto niewyeksplatowane lub zadbane będzie cieszyć długo.

  • Gość: uwaga mina

    Oceniono 3 razy 1

    to jest skarbona
    można to polecić tylko komuś bogatemu kto się nudzi i ma kilka aut
    nieprzewidywalna pneumatyka i tragiczny silnik
    ceny części liczymy w tysiącach
    no nic tylko kupować!
    bo to audik w tedeiku czyli przewaga dzięki technice :)

  • Artur Wacko

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo dobry, bogaty w wiedzę artykuł. Oby więcej takich:d

  • Gość: Lukas

    0

    Auto ciekawe, praktyczne, ładne (rzecz gustu), mocne i szybkie..
    Natomiast ponadprzeciętnie awaryjne, a wynika to z jego przebiegu i sposobu eksploatacji, w 99,9 % sprowadzonych egzemplarzy licznik został cofnięty przed wjazdem do Kraju lub zaraz po i później krążą takie, a nie inne opinie o aucie, nie bez znaczenia jest też serwisowanie w kraju, że względu na to że auto można już kupić za niewielkie pieniądze to często kupują je młodzi ludzie do zabawy i serwisują w Cześka w garażu.. (z całym szacunkiem dla wszystkich Cześków 😀)

  • Gość: K

    Oceniono 2 razy 0

    Typowy stereotypowy artykuł. Posiadam allroad z 2004 r (jest to mój drugi allraod). Obecny posiada przebieg 460 000 km. Silnik (2.5 TDI BAU) jak zegarek, poci się gdzie nie gdzie. Ale to norma. Skrzynia też świetnie działa. Pneumatyka - większość usterek to drobnica, którą można dosłownie naprawić za kilka, kilkanaście zł. Poduszki pneumatyczne nie kosztują już tyle co kiedyś - przednie nowe to koszt 700 zł szt tylne regenerowane to koszt 600 zł szt. Amortyzatory to nieco większe koszty jednak te padają przy znacznie wyższych przebiegach. Należy pamiętać, że większość aut na polskim rynku z przebiegiem 280k km ma tak naprawdę przejechane grubo ponad pół miliona. Przeciętny handlarz sprowadzając tak pojazd cofał licznik na starcie o 300-400 tys. Stąd opinie o niezwykle niskie trwałości silników, skrzyń i zawieszeń. Dodam na koniec, że mój poprzedni allraod z 2001 r miał przejechane 780 000 km (na liczniku było 290 000 a w sterowniku...) Samochód i tak świetnie jeździł.

  • Gość: Jasio

    Oceniono 2 razy 0

    Moim zdaniem lepsze jest Volvo XC70 bez namysłu stawiam na Volvo normalna rzedowa piątka a nie jakieś wydziwianki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX